NASZE
    QUIZY

    Sprawdź swoją wiedzę

    Rozwiń
    NASZE
    Zwiń

    Sprawdź swoją wiedzę

    Jeśli zastanawiałeś się nad zmianą zawodu, ale nie miałeś odwagi podejść do egzaminu, rozwiąż nasz test. Sprawdź swoje predsyspozycje

    Lokatorzy mają pretensje, a zarząd spółdzielni się tłumaczy

    Lokatorzy mają pretensje, a zarząd spółdzielni się tłumaczy

    Krzysztof Jankowski

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Lokatorzy krytykują zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim

    Lokatorzy krytykują zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim ©Fot. sxc.hu

    Spółdzielnia to my, a nie zarząd - mówił spółdzielca Bolesław Niewiński, podczas pierwszego z serii pięciu walnych zebrań członków Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim. W środę będzie wiadomo, czy zarząd uzyska absolutorium.
    Lokatorzy krytykują zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim

    Lokatorzy krytykują zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim ©Fot. sxc.hu

    Spółdzielnia w liczbach

    Spółdzielnia w liczbach


    Do Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim należy 3736 członków.
    3309 jej lokali to mieszkania własnościowe członków spółdzielni
    89 - to mieszkania lokatorskie
    197 - odrębne mieszkania własnościowe z członkostwem
    261 - odrębne mieszkania własnościowe bez członkostwa
    17 - najem dla byłych członków spółdzielni
    13 - mieszkania bez tytułu prawnego
    4 - tzw. pustostany, w tym rezerwa przy eksmisjach



    Kolejne docieplenia budynków, tym razem tych obłożonych jedynie wełną mineralną, planuje Spółdzielnia Mieszkaniowa w Bielsku Podlaskim. Władze spółdzielni poinformowały o tym podczas cząstkowych walnych zebrań członków.

    Na nową inwestycję spółdzielnia musi zaciągnąć kolejny kredyt. Tym razem 4 mln złotych, co sprawi, że jej długi wzrosną do 13,5 milionów.

    - Po przeprowadzonych w ostatnich latach inwestycjach ocieplenia bloków pozostało nam około 9,5 mln zł kredytów - przyznał Jan Kondratiuk, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku Podlaskim. - Każdego miesiąca oddajemy około 100 tysięcy. Na spłatę długu mamy od sześciu do ośmiu lat, w zależności od terminu i warunków wziętego przez nas kredytu.

    Prezes podkreślił jednak, że spółdzielnia od trzech lat i tak wypracowuje zysk. W 2007 roku - 712 tys. złotych, w 2008 - 827 tys. złotych, a w 2009 roku - 866 tysięcy.

    - Dzięki dociepleniom płacimy mniej za energię i mamy więcej pieniędzy na inwestycje - przekonywał prezes Kondratiuk. - Dotychczas nasz zysk przeznaczaliśmy na utrzymanie zasobów mieszkaniowych i chcemy utrzymać tę tendencję.

    Podczas walnych zebrań członków sporo było też głosów krytycznych pod adresem władz SM.

    - Spółdzielnia to my, a nie zarząd - mówił spółdzielca Bolesław Niewiński. - Często władze przypominają sobie o nas, gdy są im potrzebne maszynki do głosowania na walnym. Ale wymienić żarówkę na klatce, naprawić domofon czy zaszpachlować ściany, tego w spółdzielni nie ma komu zrobić.

    Niewiński wytykał też zarządowi wiele nieprawidłowości, m.in. to, że niepotrzebnie wnioskuje o zmiany w statucie SM i nie potrafi dopilnować jakości robót przy docieplaniu bloków.

    - Wnioskowane przez nas zmiany w statucie są tylko dopasowaniem go do obowiązujących przepisów. Nie wprowadzają zmian merytorycznych do działalności spółdzielni - bronił się Jan Kondratiuk. - Wszystkie usterki występujące przy ocieplaniu budynków były naprawiane w ramach gwarancji. Nie wydaliśmy na nie ani złotówki.

    Z kolei Piotr Minkiewicz podkreślał, że bezsensowny jest nowy pomysł spółdzielni, by w mieszkaniach instalować nowocześniejsze wodomierze. - Nic to nie da, bo to nie w mieszkaniach jest problem ze stratą wody - mówił Minkiewicz. - Odbije się to na naszej kieszeni, bo za nowy sprzęt to my zapłacimy.

    Władze SM odpowiadały, że z pomysłu się nie wycofają. - Wiele protestów powodowały naliczane dopłaty. Często był to skutek niespójnego odczytu wyników wodomierzy indywidualnych w mieszkaniach i zbiorczych dla całego budynku - mówił wiceprezes SM Cezary Szerszenowicz. - Różnice najczęściej wynikały z różnego czasu odczytu wodomierzy. Sprzęt z odczytem radiowym pozwoli ustalić jednoczesny wynik wszystkich wodomierzy.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Wszystkie komentarze (3) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      16-kilogramowy szczur zabity pod Białymstokiem

      16-kilogramowy szczur zabity pod Białymstokiem

      Biskup płakał gdy konsekrował: Najbrzydsze kościoły w Polsce. Jest i z Podlasia

      Biskup płakał gdy konsekrował: Najbrzydsze kościoły w Polsce. Jest i z Podlasia

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Rozpoczęcie sezonu motocyklowego w Bielsku Podlaskim