UWAGA!
    WYPADEK

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Rozwiń
    UWAGA!
    Zwiń

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Do śmiertelnych wypadków w Białymstoku dochodzi rzadko. Przypominamy te najtragiczniejsze

    Regionalny Program Operacyjny: Wygodne podróżowanie i...

    Regionalny Program Operacyjny: Wygodne podróżowanie i nowoczesne metody leczenia

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    W Mońkach żyje się wygodniej. Nowe ulice, nowa kanalizacja i wodociągi. A wszystko zrobione z pomocą dotacji z RPO.

    W Mońkach żyje się wygodniej. Nowe ulice, nowa kanalizacja i wodociągi. A wszystko zrobione z pomocą dotacji z RPO.

    Ochrona środowiska, poprawa jakości życia i jakości leczenia. Mońki wiedzą, jak korzystać z unijnych pieniędzy.
    W Mońkach żyje się wygodniej. Nowe ulice, nowa kanalizacja i wodociągi. A wszystko zrobione z pomocą dotacji z RPO.

    W Mońkach żyje się wygodniej. Nowe ulice, nowa kanalizacja i wodociągi. A wszystko zrobione z pomocą dotacji z RPO.


    Najciekawsze projekty w powiecie monieckim

    Barbara Kuprel, kierownik oddziału dla dzieci i młodzieży Biblioteki Publicznej w Mońkach


    Najciekawsze projekty w powiecie monieckim


    - Budowa kompleksu boisk sportowych przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Jasionówce - dotacja 1,25 mln zł
    - Inwestycje firm z powiatu monieckiego - dofinansowanie 1,1 mln zł
    - Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 671 na odcinku Krypno-Tykocin wraz z remontem mostu przez Narew - dofinansowanie 36,9 mln zł



    Budynki podłączone do kanalizacji wodnej i ściekowej to standard.
    Trudno sobie wyobrazić, że mogłoby być inaczej. A jednak. Jeszcze niedawno były w Mońkach posesje pozbawione jednego i drugiego. Codziennością dla ich mieszkańców było czerpanie wody ze studni i noszenie jej w wiadrze. Co gorsze, niektóre gospodarstwa, pozbawione dostępu do kanałów ściekowych, podłączały się nielegalnie do kanałów deszczowych. Nieoczyszczone ścieki spływały wprost do rzeczki. Nieekologiczne były też stare szamba, z których korzystali mieszkańcy Moniek: dziurawe i przeciekające.

    Wygodniejsze życie i ochrona środowiska

    Dziś, dzięki ponad 7 mln zł dotacji z RPO, sytuacja w Mońkach wygląda zupełnie inaczej. - Całe Mońki mają dziś dostęp i do wodociągów, i do kanalizacji - mówi z dumą Joanna Kulikowska, wiceburmistrz Moniek.

    Co więcej, uzbrojone zostały też tereny jeszcze nie zabudowane. - Działamy perspektywicznie - dodaje Joanna Kuligowska.

    Dzięki inwestycji niemal 300 gospodarstw, kilkanaście firm i zakładów produkcyjnych zostało już podłączonych do miejskiej oczyszczalni. W przyszłości może to zrobić jeszcze kilkadziesiąt nowych budynków. I nie ma obawy, że oczyszczalnia w Mońkach nie poradzi sobie z przyjęciem tak dużej ilości ścieków. Również ona przeszła gruntowną modernizację.

    Jeżdżą wygodnie i bezpiecznie

    Z myślą zarówno o mieszkańcach, jak i zakładach produkcyjnych, w ubiegłym roku powstała obwodnica Moniek. - Odciążyliśmy centrum od samochodów wożących niebezpieczne substancje do mleczarni i do ciepłowni - mówi wiceburmistrz.

    Ponadto w złym stanie jeszcze do niedawna była też część monieckich dróg: gruntowe, niewygodne i niebezpieczne. I w dodatku bez kanalizacji deszczowej, co powodowało, że po deszczu mieszkańcy nierzadko tonęli po kostki w błocie. Tak było na ul. Modrzewskiego, Kochanowskiego Kopernika i Sienkiewicza. Podobnie w drugiej części miasta: na Reymonta, Budnika, Emilii Plater i Herberta.

    Łącznie w całym powiecie dofinansowanie inwestycji drogowych z RPO sięgnęło niemal 43 mln zł. Przebudowano na przykład drogę wojewódzką na odcinku Krypno - Tykocin, gdzie wyremontowano również przejazd kolejowy i most. Lepsze drogi ma również Knyszyn.

    Wyższy standard leczenia

    Bóle fantomowe, onkologiczne, paliatywne. W takich sytuacjach nikt nie żałuje środków przeciwbólowych. Niewiele osób zawraca uwagę na skutki uboczne, które niesie za sobą używanie takich środków.

    - Nie ma wyjścia - tłumaczą i lekarze, i rodzina chorych. Okazuje się, że są jednak inne sposoby na walkę z bólem.

    - Za 100 tys. zł kupiliśmy malutką maszynkę - pokazuje dr n. med. Anna Bańkowska-Łuksza, dyrektor szpitala w Mońkach. Maszynka może i jest malutka, ale jakże skuteczna. Lekarze nazywają ją oczywiście bardziej profesjonalnie: aparat do termolezji.

    Przy pomocy tego aparatu, wytwarzającego fale radiowe, lekarze unieczynniają chorym niektóre nerwy. I ból, który wydawało się, że będzie trwał wiecznie - mija jak ręką odjął.

    - Układ nerwowy ma właściwości regeneracyjne. Po roku czy półtora te bóle mogą powrócić. Na szczęście jednak ta operacja jest tak mało inwazyjna, że można ją przeprowadzać u jednego pacjenta wiele razy - mówi dyrektor Anna Bańkowska-Łuksza.

    - Na Podlasiu jest wielu pacjentów, którzy cierpią na bóle kręgosłupa, bardzo czesto idiopatyczne, inaczej mówiąc niewiadomego pochodzenia. 70 proc. z nich bierze się ze zmian z stawach międzykręgowych. Operacje tych stawów nie dają zadowalających efektów. I właśnie w takich sytuacjach pomóc może nasz aparat - dodaje dr Wojciech Nierodziński.

    Szpital w Mońkach to jedyne miejsce nie tylko w województwie, ale i w całej wschodniej Polsce, gdzie wykonuje się takie operacje.

    - To potrafimy robić tylko my - mówi z dumą dyrektor. I dodaje, że dzięki temu aparatowi większy sens ma teraz działalność poradni leczenia bólu: - Jeśli standardowe sposoby zawiodą, mamy gdzie kierować naszych pacjentów. Bo przecież chodzi przede wszystkim o to, by im ulżyć - mówi.

    Zastosowanie aparatu ulżyło w cierpieniu na przykład Danucie Jabłeckiej z Łap. Pani Danuta od lat cierpiała na bóle kręgosłupa. Gdy dwa lata temu upadła, doszły do tego jeszcze bóle nóg. Dzień, w którym znalazła numer telefonu do poradni bólu w Mońkach, pani Danuta uważa za jeden z najszczęśliwszych w życiu.

    - Najpierw pan doktor pomógł mi uporać się z bólem nóg. Potem zrobił mi pierwszy zabieg aparatem. Bóle z jednej strony kręgosłupa minęły. Dlatego z niecierpliwością czekam na drugi zabieg - mówi pani Danuta

    Jednak nie tylko dzięki aparaturze do leczenia bólu podniosły się standardy w monieckim szpitalu. Dotacja z RPO wyniosła ponad 1 mln zł, a pieniędzy wystarczyło jeszcze m.in. na aparaty rentgenowskie.

    - Mamy trzy nowiutkie Siemensy - cieszy się Anna Bańkowska-Łuksza.
    Pierwszy aparat to nowoczesny rentgen stacjonarny. Drugi - mobilny aparat, którym można prześwietlić ciężko chorego pacjenta bez konieczności wożenia go do gabinetu. Trzeci rentgen to tzw. ramię C. Służy do robienia badań w czasie trwania operacji.

    - Ten sprzęt bardzo się przydaje, gdy lekarz operujący chce na przykład sprawdzić, czy udało się przeprowadzane prze niego zespolenie. Diagnostyka robiona jest w trakcie operacji - tłumaczy dr Bańkowska-Łuksza. - Sprzętu tej klasy do tej pory nie mieliśmy - dodaje.

    Dzięki RPO szpital w Mońkach wzbogacił się również o intuplator, czyli element laparoskopu, oraz aparat do znieczulania do operacji ze sprzętem, który bada parametry pacjenta.

    - Zależy nam, by nasz szpital był na wysokim poziomie - deklaruje dr Anna Bańkowska-Łuksza. I zapowiada, że pieniądze z RPO to nie koniec jej starań o pomoc finansowa z Unii.

    RPO w liczbach

    14 - projektów zrealizowano dotąd w powiecie monieckim z RPO

    56,74 mln zł - to wartość ich dofinansowania

    931 zł - dofinansowania przypada średnio na osobę w powiecie monieckim

    Barbara Kuprel, kierownik oddziału dla dzieci i młodzieży Biblioteki Publicznej w Mońkach

    W Mońkach żyje się wygodniej. Nowe ulice, nowa kanalizacja i wodociągi. A wszystko zrobione z pomocą dotacji z RPO.

    Barbara Kuprel, kierownik oddziału dla dzieci i młodzieży Biblioteki Publicznej w Mońkach

    W TVP Białystok


    Reportaże o wykorzystaniu funduszy unijnych na Podlasiu wraz z najciekawszymi przykładami będą emitowane również w Telewizji Polskiej Białystok w godz. 17.55-18.05. s Dziś - "Razem zmieniamy Ziemię Moniecką". s W czwartek - "Razem zmieniamy Ziemię Zambrowską".



    Cieszą wszystkie inwestycje, które są realizowane w Mońkach. I to dobrze, ze władze i różne instytucje umieją korzystać z tych pieniędzy. Moim zdaniem przydałoby się jednak więcej tzw. projektów miękkich, na akcje socjalne typu wspólne spędzania czasu połączone z edukacją dla ludzi w różnym wieku. Myślę też o kulturze. Nie ma u nas miejsca, gdzie na przykład można obejrzeć spektakl teatralny.


    Czytaj e-wydanie »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Załączniki (1)

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama