NASZE
    GALERIE

    Podróże wokół Białegostoku

    Rozwiń
    Tur Bielsk Podlaski - Concordia Elbląg 2:4

    Tur Bielsk Podlaski - Concordia Elbląg 2:4

    Fot. Krzysztof Jankowski

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Piłkarze Tura próbowali zdobyć bramkę strzałami z rzutów wolnych (na zdj. uderza Adam Naumczuk - nr 2), ale często brakowało im precyzji. Znacznie lepiej

    Piłkarze Tura próbowali zdobyć bramkę strzałami z rzutów wolnych (na zdj. uderza Adam Naumczuk - nr 2), ale często brakowało im precyzji. Znacznie lepiej zaprezentowali się elblążanie i wywieźli z Bielska komplet punktów. ©Fot. Krzysztof Jankowski

    Elbląska Concordia okazała się za mocna dla rozbitego personalnie Tura. Bielszczanom nie pomogła nawet dobra skuteczność zeszłorocznego superstrzelca - Michała Martyniuka.
    Piłkarze Tura próbowali zdobyć bramkę strzałami z rzutów wolnych (na zdj. uderza Adam Naumczuk - nr 2), ale często brakowało im precyzji. Znacznie lepiej

    Piłkarze Tura próbowali zdobyć bramkę strzałami z rzutów wolnych (na zdj. uderza Adam Naumczuk - nr 2), ale często brakowało im precyzji. Znacznie lepiej zaprezentowali się elblążanie i wywieźli z Bielska komplet punktów. ©Fot. Krzysztof Jankowski

    Snajper "Miszka" dwukrotnie pokonał bramkarza gości, ale elblążanie odpowiedzieli aż czterema golami i wywieźli z Bielska komplet punktów.

    Martyniuk pierwszy raz w tym sezonie zagrał pełne 90 minut i zdobył swoje pierwsze bramki. Trener Tura Lucjan Trudnos nie miał zresztą wielkiego wyboru przy ustalaniu składu, bo przy pladze kontuzji w Turze, trudno sklecić jedenastkę. W sobotę na ławce Tura usiedli nieprzygotowani do gry po urazach: Karol Laskowski, Kamil Jakubowski i Radosław Turczyński.

    - Rywale mają cały skład złożony z doświadczonych zawodników, a ja mam dwóch piłkarzy ogranych w ligowych bojach - mówił Trudnos wskazując na Grzegorza Juzwę i Marcina Witkowskiego.

    W dodatku ustawiony na boku obrony Juzwa popełniał błędy, a błyszczący w poprzednich meczach młody bramkarz Paweł Brałkowski grał bardzo słabo.

    Za to goście byli jak wytrawny bokser. Przetrzymali próby ataku Tura i bezlitośnie go wypunktowali. W 36 min. Tomasz Wiercioch zagrał do Marcina Sorkowicza, ten dośrodkował do Kamila Graczyka, który z bliska strzelił na 0:1. Pięć minut później piłkę na swojej połowie długo rozgrywali obrońcy Concordii. Gdy gospodarze zbliżyli się do nich, Piotr Augustynowicz posłał długi cross za plecy Juzwy. Tam przejął go Tomasz Sielezin, zagrał do Sebastiana Gryki i było 0:2.

    Tur był zupełnie zaskoczony grą skrzydłami gości. Concordia grała z polotem, pokazując kibicom Tura, jak wiele brakuje ich pupilom do poziomu solidnej trzeciej ligi.

    Gdy po przerwie Adam Naumczuk sfaulował w polu karnym Daniela Komorowskiego, a "jedenastkę" wykorzystał Graczyk, było wiadomo, że goście wygrają.

    - To niepotrzebnie rozluźniło moich zawodników - mówił trener Concordii Adam Boros. - Nagle obrońcy zaczęli oddawać piłki.

    Była to woda na młyn Martyniuka. Michał najpierw wykończył akcję Krystiana Kulikowskiego z Rafałem Iwaniukiem, a potem Iwaniuka z Andrzejem Kosińskim i nagle, na 10 minut przed końcem meczu, zrobiło się 2:3.

    Goście szybko odpowiedzieli celną bombą Jacka Zielonki zza pola karnego. W ostatnich minutach to Tur miał więcej z gry. Najpierw Iwaniuk wybiegł sam na sam z Tomaszem Kowalskim, ale trafił w nogi wychodzącego bramkarza. W doliczonym czasie gry Juzwa zagrał z rzutu wolnego na długi słupek, tam do piłki wyskoczył wyróżniający się w tym meczu Andrzej Kosiński, ale po jego strzale głową piłka trafiła w boczną siatkę.

    Tur przegrał kolejny mecz i ma co raz mniejszą szansę na utrzymanie się w rozgrywkach. - Grają młodzi chłopcy, którzy w takich meczach zdobywają doświadczenie. Oby mogli je wykorzystywać nadal w III lidze - komentował tę sytuację trener Lucjan Trudnos.

    Statystyka

    Tur Bielsk Podlaski - Concordia Elbląg 2:4 (0:2)
    Bramki: 0:1 - 36' Graczyk, 0:2 - 41' Gryka, 0:3 - 55' Graczyk (karny), 1:3 - 73' Martyniuk, 2:3 - 79' Martyniuk, 2:4 - 84' Zielonka.
    Żółte kartki: Naumczuk (Tur); Gryka, Augustynowicz, Masztaler, Graczyk, D. Sorkowicz (Concordia).
    Sędzia: Wojciech Pawilcz (Białystok).
    Widzów: 150.

    Tur: Brałkowski - Juzwa, Witkowski, Naumczuk - A. Kosiński, K. Kosiński - Kulikowski, Dzierzgowski, Arciuszkiewicz - Iwaniuk, Martyniuk.
    Concordia: Kowalski - Masztaler (82' Tomczyk), Ciesielski, Augustynowicz, Sielezin (87' Szmydt) - Graczyk, Wiercioch, Zielonka - M. Sorkowicz (68' Rogowski), Komorowski (80' D. Sorkowicz), Gryka.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Wszystkie komentarze (3) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama