Jagiellonia promuje Białystok i Podlasie. Ale promocji...

Jagiellonia promuje Białystok i Podlasie. Ale promocji potrzebna jest jeszcze współpraca z biznesem

Marta Gawina

Kurier Poranny

Aktualizacja:

Kurier Poranny

Z raportu Pentagon Research wynika, że w ubiegłym roku Jagiellonia wypromowała w mediach Białystok za ponad 19,5 mln zł

Z raportu Pentagon Research wynika, że w ubiegłym roku Jagiellonia wypromowała w mediach Białystok za ponad 19,5 mln zł ©Anatol Chomicz

Tak pokazują badania zlecone przez urząd marszałkowski. Mają pomóc w promocji regionu. Mieszkańcom innych województw kojarzymy się pozytywnie. Nasze atuty to przyroda i Jaga
Z raportu Pentagon Research wynika, że w ubiegłym roku Jagiellonia wypromowała w mediach Białystok za ponad 19,5 mln zł

Z raportu Pentagon Research wynika, że w ubiegłym roku Jagiellonia wypromowała w mediach Białystok za ponad 19,5 mln zł ©Anatol Chomicz

- Bardzo się cieszymy. Nasza siła na pewno tkwi w tym, że gramy w Ekstraklasie, a piłka nożna to ciągle najważniejszy sport w naszym kraju. Co ważne, w województwie podlaskim nie mamy konkurencji, jaka jest choćby w Krakowie. Tego nam zazdroszczą - mówi Agnieszka Syczewska, dyrektor zarządzająca Jagiellonii Białystok.

Jej mecze i inne wydarzenia związane z drużyną są tymi, które kojarzą się najczęściej z naszym regioniem. I Podlasianiom, i mieszkańcom innych województw. W tyle pozostają dni miast, czy choćby Oktawa Kultur.

- Skojarzenia z Jagiellonią nie dziwią, wszak to silna regionalna marka, która od lat konsekwentnie buduje swój wizerunek - mówi Jakub Gąsowski, z departamentu promocji w urzędzie marszałkowskim.

To właśnie ten urząd zlecił badanie wizerunkowe województwa podlaskiego. To już kolejna taka ankieta. Zostali przepytani mieszkańcy naszego regionu, ale i pozostałych województw.

- Chcieliśmy się dowiedzieć, jak jesteśmy postrzegani, jakie są nasze silne strony i słabości, sprawdzaliśmy również rozpoznawalność logotypu. Wszystko po to, żeby efektywnie promować Podlaskie. Bez szczegółowej i solidnej analizy działalibyśmy nieco po omacku - dodaje Jakub Gąsowski.

To jest promocja: Lowlanders podbili internet


Co wynika z diagnozy? Kojarzymy się przede wszystkim z szeroką pojętą przyrodą. Takiej odpowiedzi udzieliło 40 proc. ankietowanych spoza naszego województwa.

Dla 10 proc. pierwszym skojarzeniem był Białystok. O 3 proc. więcej badanych nie miało żadnych skojarzeń związanych z naszym województwem. Rzadko wiąże się też nas z wielokulturowością.

- Brak tej wielokulturowości może zaskakiwać. Przecież mamy zaplecze i możliwości, by ją pokazywać. Bo jeżeli książę Karol przybywa z Wielkiej Brytanii to z jednej strony odwiedza Puszczę Białowieską - czyli przyrodę, a z drugiej - mniejszość tatarską - przypomina dr Marek Kruk z Wydziału Ekonomii i Zarządzania Uniwersytetu w Białymstoku.

Pewnym zaskoczeniem jest też brak powiązania regionu z naszymi największymi firmami, czy markami. Aż 74 proc. ankietowanych spoza Podlasia nie wymienia ani jednego przedsiębiorstwa czy produktu. Tylko 2 proc. wskazało na Żubra. Mieszkańcy naszego regionu najbardziej kojarzą Mlekovitę.

Jak zapewnia urząd marszałkowski, powiązanie Podlasia z naszymi firmami jest jednym z największych wyzwań promocyjnych. Rozmowy o współpracy będą prowadzone.

Nadal będziemy też skupiać się na przyrodzie.

- Chcemy pokazać, że natura i cywilizacja nie muszą odwracać się od siebie, ale mogą żyć w symbiozie. Najnowocześniejsze technologie mogą pomagać w ochronie przyrody, ale dzięki nim możemy z przyrody również odpowiedzialnie korzystać - dodaje przedstawiciel urzędu marszałkowskiego.

Czego jeszcze dowiedzieliśmy się z ankiety? Że nasz wizerunek w Polsce jest raczej pozytywny. Jesteśmy gościnni, tradycyjni, pogodni. Z nowoczesnością kojarzy nas 27 proc. ankietowanych spoza regionu.

Nasze największe słabości to trudność w znalezieniu dobrej pracy, niskie zarobki, złe drogi, czy położenie na uboczu.

Dlaczego podlaskie firmy tak słabo kojarzone są z naszym regionem?



Zbigniew Sulewski, Centrum A. Smitha:

Przyczyny są dwie. Dla dużych firm, które działają nie tylko w województwie podlaskim, ale też na terenie Polski i Europy, nie jest najważniejsze, by kojarzyć się tylko z naszym regionem. Dla nich ważny jest wizerunek produktowy, który ma wzmocnić sprzedaż. To dla firm jest najważniejsze. Po drugie, by te firmy były kojarzone z regionem, trzeba nad tym pracować. To się samo nie załatwi. Oczywiście powinno na tym zależeć władzom województwa, ale też przedsiębiorstwom. To w naszym województwie są główne siedziby, to tutaj zapadają najważniejsze decyzje. Dobrze by było, by przedsiębiorstwa wykazały się lokalnym patriotyzmem. Im też powinno zależeć na tym, by w dobrym świetle ukazywać region, z którego wyszły. Na pewno na tym polu jest jeszcze dużo do zrobienia. Tym bardziej, że takie podlaskie pochodzenie można dobrze sprzedać. Jeżeli właśnie tutaj, w regionie czystym, ekologicznym wytwarza się dane produkty, to taką informację też można przenieść na marketing produktowy.

A co z promocją województwa? To oczywiście bardzo długi temat. Można na palcach jednej ręki wymienić te samorządy, które potrafią się dobrze promować. To jest problem ogólnopolski. Często wynika to z tego, że zatrudniani są przypadkowi ludzie do działań promocyjnych. A punkt wyjścia powinien być taki - do kogo chcemy dotrzeć? Z jakim przesłaniem? Potem musimy zmierzyć się z dwiema rzeczami, czyli możliwościami finansowymi i organizacyjnymi. I tak się przygotowuje działania promocyjne. Powinny być długofalowe, nie na parę miesięcy, nie na rok. Oczywiście dobrze byłoby, by promocja regionu i danego przedsiębiorstwa była skoordynowana, choć nie można tu mówić o żadnym przymusie.

Komentarze (4)

Wszystkie komentarze (4) forum.poranny.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Poranny.pl poleca

Wygraj stówkę w loterii Porannego

Wygraj stówkę w loterii Porannego

Trwa wielkie głosowanie na słodkie przedszkolaki

Trwa wielkie głosowanie na słodkie przedszkolaki

Wybieramy talent muzyczny

Wybieramy talent muzyczny