Rajd Ride for your Rights. Zagraniczni studenci odwiedzili...

    Rajd Ride for your Rights. Zagraniczni studenci odwiedzili Białystok

    Adrian Kuźmiuk akuzmiuk@poranny.pl tel. 85 748 95 18

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Rajd Ride for your Rights. Zagraniczni studenci odwiedzili Białystok

    ©Adrian Kuźmiuk

    Wizyta w Muzeum Wojska i Pałacu Branickich bardzo spodobała się studentom. Ci, którzy byli u nas wcześniej, nie mogli uwierzyć, że miasto mogło tak się z mienić w ciągu ostatnich czterech lat.
    Rajd Ride for your Rights. Zagraniczni studenci odwiedzili Białystok

    ©Adrian Kuźmiuk

    Chcieliśmy udowodnić, że europejska integracja jest możliwa, podobnie jak mobilność studentów - mówi Julian Walkowiak z Austrii. - W końcu nie każdy ma możliwość studiowania za granicą.

    Jest jednym z uczestników rajdu Ride for your Rights, którzy z Serbii przyjechali na rowerach do Białegostoku. Międzynarodowi studenci promują tolerancję, mobilność i ideę wymian międzynarodowych w odwiedzanych miastach.

    - Najtrudniej było jechać przez Węgry z powodu ekstremalnych upałów - mówi Julian. - A najbardziej stresująco w okolicach Katowic. W pewnym momencie trochę się pogubiliśmy.

    Rowerzyści omijali najbardziej ruchliwe trasy. Często wybierali dłuższe, ale za to bezpieczniejsze odcinki. Najwięcej uczestników rajdu, bo aż 28 osób, jechało z Bratysławy do Wiednia. Tam wielu zrezygnowało. Jedni nie mieli czasu, inni pieniędzy, niektórzy musieli wracać do pracy.

    - Ciężko było na trasie do Łodzi - mówi Julian. - Drogi były wąskie i zakorkowane przez tiry. Dopiero za Łodzią pojechaliśmy bocznymi drogami łączącymi mniejsze miejscowości. Dzięki temu mogliśmy podziwiać piękne krajobrazy.

    Białystok zaskoczył rowerzystów. Jadąc tutaj mieli o nim zupełnie inne wyobrażenie. - Byłem tu cztery lata temu - mówi Tiago Simoes z Portugalii. - Wtedy miasto wyglądało zupełnie inaczej, szczególnie centrum. To niesamowite jak bardzo się zmieniło.

    Tiago nie może uwierzyć, że zainwestowaliśmy tak wiele w renowację miasta, rozbudowę infrastruktury, naukę i badania. Chwali nas za postęp jaki osiągnęliśmy w zaledwie cztery lata.

    - Władze miasta zrobiły bardzo dobrą rzecz - mówi Tiago.
    - Stworzyły miejsce przyjazne mieszkańcom, z którego nie chce się wyjeżdżać i które warto odwiedzić. Wiem, jak to jest mieszkać na przedmieściach. W Portugalii ludzie zazwyczaj opuszczają miejsce, w którym dorastali. Mam też nadzieję, że potraficie wykorzystać pieniądze mądrzej niż Portugalczycy. My zmarnowaliśmy swoją szansę. Nasz rząd nie był taki sprytny, ale widzę, że w Białymstoku idzie w dobrym kierunku.

    Jednak nie wszystko spodobało się rowerzystom. - Przydałoby się stworzyć więcej dróg dla rowerów, ale takich oddzielonych zupełnie od chodnika, bo jazda po waszych ścieżkach między pieszymi jest bardzo niebezpieczna - dodaje Julian.

    W czwartek studenci-rowerzyści wyruszą w dalszą drogę. Przez kraje bałtyckie i Finlandię pojadą do Rosji.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Bary mleczne w Białymstoku. Które są najlepsze?

    Bary mleczne w Białymstoku. Które są najlepsze?

    stronaZDROWIA24 - wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - wszystko o zdrowiu

    Nasza Historia - prenumerata cyfrowa z książką w prezencie [SPRAWDŹ]

    Nasza Historia - prenumerata cyfrowa z książką w prezencie [SPRAWDŹ]

    Tu sprzedają chrzczone paliwo. Znamy wyniki kontroli

    Tu sprzedają chrzczone paliwo. Znamy wyniki kontroli

    Policja dostała nowe radiowozy