NASZE
    GALERIE

    Białystok się buduje

    Rozwiń
    Wybuch cysterny: Przerwane lekcje, chmura dymu i nagły błysk...

    Wybuch cysterny: Przerwane lekcje, chmura dymu i nagły błysk - relacje świadków

    (mg)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Chmura dymu powstała w wyniku pożaru zasnuła większość Białegostoku

    Chmura dymu powstała w wyniku pożaru zasnuła większość Białegostoku ©fot. Jarosław Sołomacha

    Najpierw <b>wybuch cysterny</b>, potem dym i zapach spalenizny. - Z powodu katastrofy na torach odwołaliśmy lekcje. Chodziło o bezpieczeństwo naszych uczniów - mówi Walentyna Półjanowicz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 44 przy ul. Rumiankowej.
    Chmura dymu powstała w wyniku pożaru zasnuła większość Białegostoku

    Chmura dymu powstała w wyniku pożaru zasnuła większość Białegostoku ©fot. Jarosław Sołomacha

    Podstawówka przy ul. Rumiankowej oddalona jest zaledwie 300 metrów od miejsca wybuchu cystern. Pierwszy katastrofę zauważył Jan Iwaniuk szkolny konserwator, który przed godz. 7 rano pojawił się w podstawówce.

    - Usłyszałem wybuch. Przestraszyłem się. Pobiegłem na górę zobaczyć co się dzieje. Przez okna zobaczyłem ogień i czarny dym, który leciał na naszą szkołę. Natychmiast zadzwoniłem do pani dyrektor - wspomina Jan Iwaniuk.

    Do szkoły przez nieszczelne okna wdarł się zapach spalenizny. Zapadła decyzja. W SP nr 44 nie będzie lekcji. Informacja pojawiła się na drzwiach wejściowych.

    - Chodziło o bezpieczeństwo naszych uczniów. O 7 rano była już w świetlicy trójka dzieci. Zadzwoniliśmy do ich rodziców. Byli wdzięczni za informację. Dzieci zabrali do domu - dodaje Walentyna Półjanowicz.

    Zapewnia, że dzień wolny od lekcji będzie odpracowany.

    Katastrofą kolejową interesowali się w poniedziałek wszyscy mieszkańcy okolicznych osiedli. Przez cały dzień obserwowali akcję na pobliskich torach.

    - Brat zbudził mnie wcześnie rano. Krzyknął, że coś się pali. Poszliśmy z stronę torów. Było już pełno policjantów. Byłem świadkiem tego pierwszego wybuchu. Nawet zrobiłem zdjęcie - wspomina Piotr Piłasiewicz.

    Aniela Okuniewska mieszkanka ulicy Rumiankowej najpierw zobaczyła czarną chmurę. - Pomyślałam, że będzie padać. Potem zrobiło się tak jasno. Włączyłam radio, a tu mówią, że to wybuch i to u nas. Wyszłam zobaczyć co się dzieje. Był dym i ogień - dodaje kobieta.

    Czytaj też: Pożar cystern po zderzeniu pociągów: Sytuacja była ekstremalna. Raport specjalny. (11 x wideo, 8 x zdjęcia)


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Wszystkie komentarze (2) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama