UWAGA!
    WYPADEK

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Rozwiń
    UWAGA!
    Zwiń

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Do śmiertelnych wypadków w Białymstoku dochodzi rzadko. Przypominamy te najtragiczniejsze

    Białostoczanie Afryce....

    Białostoczanie Afryce. Nasi pomagają niepełnosprawnym dzieciom w Rwandzie.

    Magdalena Angelika Szymańska

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Gracjan Gładysz (po prawej) wie, że wózek inwalidzki pomoże choremu dziecku w Rwandzie.

    Gracjan Gładysz (po prawej) wie, że wózek inwalidzki pomoże choremu dziecku w Rwandzie. ©Michał Polecki

    Białostoczanie Afryce - tak się nazywa akcja pomocy niepełnosprawnym dzieciom w Rwandzie, zorganizowana przez dwójkę Białostoczan: misjonarza i młodego przedsiębiorcę.
    Gracjan Gładysz (po prawej) wie, że wózek inwalidzki pomoże choremu dziecku w Rwandzie.

    Gracjan Gładysz (po prawej) wie, że wózek inwalidzki pomoże choremu dziecku w Rwandzie. ©Michał Polecki

    Pomysł na akcję narodził się spontanicznie.

    - Rozmawiałem przez gadu-gadu z moim przyjacielem - Pawłem, który wyjechał na rok na misje do Rwandy w Afryce - opowiada Michał Polecki, wolontariusz, współorganizator akcji. - Opowiedział mi co tam się dzieje, że jest bardzo dużo dzieci, które są niepełnosprawne i całymi dniami leżą w łóżku. Nie mogą pomagać rodzicom, bawić się z rówieśnikami i chodzić do szkoły, bo nie mają do tego odpowiedniego sprzętu. Nikt nie chce im pomagać, ponieważ ludzie tam są biedni i sami ledwo wiążą koniec z końcem. Postanowiliśmy im pomóc.

    Przyjaciele od pewnego czasu prowadzą w Białymstoku zajęcia z dziećmi niepełnosprawnymi. To właśnie one były motorem napędowym do zorganizowania akcji.

    - Wiem, że NFZ co pięć lat przyznaje osobom niepełnosprawnym nowy wózek inwalidzki - mówi Michał.- Stary wtedy najczęściej trafia do piwnicy. Dlatego też wpadliśmy na pomysł, aby zorganizować zbiórkę tych sprzętów i wysłać dzieciom w Rwandzie. Nazwaliśmy ją "Białostoczanie Afryce".

    Wózki inwalidzkie i sprzęt rehabilitacyjny jest zbierany od tygodnia.

    - Chcemy uzbierać co najmniej 30-40 wózków - mówi Michał Polecki. - Sprzęt zostanie wysłany do Afryki. Znalazł się sponsor, który zobowiązał się wysłać ten sprzęt na swój koszt.

    Jak twierdzi Michal Polecki, pomoc innym jest znakomita receptą na odkrycie siebie na nowo. - Uważam, że jeśli wyrządzimy komuś dobro, to ono do nas powróci - mówi. - Tym bardziej, jeśli pomagamy dzieciom chorym i biednym. Przez takie działanie można dużo się o sobie dowiedzieć. Przestajemy patrzeć tylko i wyłącznie na swoje problemy, a zaczynamy zauważać innym. Warto jest zostać bohaterem i dać perspektywy i możliwości dla dziecka w Afryce, które marzy o wózku inwalidzkim i w miarę normalnym życiu.

    Niepotrzebne wózki inwalidzkie, kule, chodziki i balkoniki rehabilitacyjne są przyjmowane codziennie w siedzibie Caritasu przy ulicy Warszawskiej 32, w godzinach 9-16.

    Można też zadzwonić pod numer 519-511-005, a wolontariusz przyjedzie i odbierze sprzęt.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Wszystkie komentarze (5) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama