NASZE
    GALERIE

    Podróże wokół Białegostoku

    Rozwiń
    Policjant oskarżony o gwałt na 20-latce. Grozi mu 12 lat...

    Policjant oskarżony o gwałt na 20-latce. Grozi mu 12 lat więzienia.

    (mw)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Kiedy 20-letnia Sylwia ocknęła się, wokół były porozrzucane jej ubrania.

    Kiedy 20-letnia Sylwia ocknęła się, wokół były porozrzucane jej ubrania. ©Fot. sxc.hu

    Sebastian K., policjant z Moniek, nie przyznał się do gwałtu. Potwierdził, że doszło do stosunku, ale zaprzeczył, że odbył się on bez zgody pokrzywdzonej.
    Kiedy 20-letnia Sylwia ocknęła się, wokół były porozrzucane jej ubrania.

    Kiedy 20-letnia Sylwia ocknęła się, wokół były porozrzucane jej ubrania. ©Fot. sxc.hu

    Białostocka prokuratura ustaliła, że Sylwia* poznała 22-letniego Sebastiana K. na początku lutego w klubie nocnym przy ulicy Legionowej w Białymstoku. Oboje byli tam ze swoimi znajomymi. Potem bawili się już razem. Pili wódkę.

    Według ustaleń śledczych, nad ranem Sebastian K. i jego koledzy zaproponowali nowo poznanym dziewczynom, że odwiozą je do domów. W trakcie jazdy padła jednak propozycja dalszej zabawy w mieszkaniu jednego z mężczyzn. Sylwia i jej koleżanka zgodziły się.

    Gdy dotarli do mieszkania na Wysokim Stoczku, Sylwia poczuła się zmęczona. Położyła się w ubraniu na kanapie. Prokuratura ustaliła, że po jakimś czasie koleżanka Sylwii postanowiła, że chce wracać do domu. Sylwia została. Spała dalej. Wtedy miało dojść do gwałtu.

    Następnego dnia 20-latka zgłosiła się na policję. Funkcjonariuszom powiedziała, że ocknęła się w momencie, gdy poznany kilka godzin wcześniej Sebastian próbował doprowadzić do stosunku. Wokół były porozrzucane jej ubrania. Jak ustalili śledczy, dziewczyna prosiła go, żeby przestał. Sebastian K. był jednak od niej silniejszy. Prokuratura właśnie oskarżyła go o gwałt.

    - Oskarżony przyznał, że doszło do stosunku, ale zaprzeczył, że odbył się on bez zgody pokrzywdzonej - mówi Katarzyna Pietrzycka, szefowa Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.

    Sebastian K., który pracuje jako policjant w komendzie w Mońkach, został zawieszony. Grozi mu 12 lat więzienia.

    Sprawą funkcjonariusza z komendy policji w Mońkach zajmie się wkrótce Sąd Rejonowy w Białymstoku.

    * Imię pokrzywdzonej zmieniliśmy

    Czytaj także

      Komentarze (20)

      Wszystkie komentarze (20) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama