UWAGA!
    WYPADEK

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Rozwiń
    UWAGA!
    Zwiń

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Do śmiertelnych wypadków w Białymstoku dochodzi rzadko. Przypominamy te najtragiczniejsze

    Wymiana drzwi zewnętrznych. Framuga zniszczona, a drzwi nie...

    Wymiana drzwi zewnętrznych. Framuga zniszczona, a drzwi nie pasują.

    Fot. Wojciech Wojtkielewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Małgorzata Baranowska nie jest zadowolona z wykończenia otworów wywierconych w futrynie. Są one zbyt duże i ostro zakończone.

    Małgorzata Baranowska nie jest zadowolona z wykończenia otworów wywierconych w futrynie. Są one zbyt duże i ostro zakończone. ©Fot. Wojciech Wojtkielewicz

    Twierdzili, że nie muszę wymieniać metalowej futryny - mówi Małgorzata Baranowska. Jej zdaniem, fachowcy zniszczyli ościeżnicę, bo wywiercili w niej zbyt duże otwory. Poza tym sterczą z niej bardzo ostre końcówki metalu.
    Małgorzata Baranowska nie jest zadowolona z wykończenia otworów wywierconych w futrynie. Są one zbyt duże i ostro zakończone.

    Małgorzata Baranowska nie jest zadowolona z wykończenia otworów wywierconych w futrynie. Są one zbyt duże i ostro zakończone. ©Fot. Wojciech Wojtkielewicz

    Przyprowadziłam do mojego mieszkania kilku fachowców i każdy stwierdził, że otwory nawiercone w ościeżnicy powinny być mniejsze i bardziej dopasowane do bolców, które wystają z nowych drzwi - mówi Małgorzata Baranowska. - Poza tym praca jest wykonana nieestetycznie, bo przy wywierconych otworach pozostały ostre zakończenia. Można się skaleczyć - pokazuje.

    Pani Małgorzata postanowiła zmienić drzwi wyjściowe. Miała podwójne i doszła do wniosku, że od wewnątrz przydałyby się bardziej nowoczesne.

    Zanim jednak je kupiła, zaprosiła do mieszkania fachowca, który uznał, że nie trzeba będzie zmieniać futryny. - Ocenił, że drzwi, które wybrałam da się dopasować do starej ościeżnicy - opowiada Baranowska. - Ja też nie chciałam jej wyrzucać, bo to stare budownictwo i trzeba by wykuwać wszystko z żelbetonu. Jednak ze sposobu, w jaki drzwi zostały wstawione nie jestem zadowolona.

    - Proponowaliśmy wymianę ościeżnicy - twierdzi Bartosz Awruk z firmy, która montowała feralne drzwi. - Wstawienie drzwi w futrynę, która nie jest do nich dopasowana jest bardzo trudne. To dlatego wywiercone otwory nie są równe. Stara ościeżnica jest krzywa. Trzeba było je dopasować. Całość nigdy nie będzie wyglądać tak, jakby drzwi i futryna stanowiły komplet - tłumaczy Awruk. - Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Ale spotkamy się jeszcze raz z panią Baranowską i postaramy się poprawić tyle, ile się da.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Wszystkie komentarze (9) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama