NASZE
    GALERIE

    Podróże wokół Białegostoku

    Rozwiń
    Spółdzielnia Słoneczny Stok odcina wodę i kablówkę. Za...

    Spółdzielnia Słoneczny Stok odcina wodę i kablówkę. Za długi.

    (mak)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników.

    Hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników. ©Fot. sxc.hu

    We wtorek hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników. W ten sposób spółdzielnia zaczęła wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy nie płacą czynszu.
    Hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników.

    Hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników. ©Fot. sxc.hu

    Liczby dnia

    Liczby dnia


    169 - w tylu mieszkaniach spółdzielnia odetnie ciepłą wodę i telewizję za nieopłacony czynsz
    500 - tylu mieszkańców jeszcze w marcu miało długi
    3000 - tylu lokatorów zalegało z opłatami w lutym, kiedy spółdzielnia ogłosiła, że będzie karać dłużników



    Właśnie wysłałem pisma z prośbą o odcięcie sygnału telewizyjnego do trzech firm, które dostarczają kablówkę w naszej spółdzielni - mówi Jerzy Cywoniuk, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Słoneczny Stok.

    We wtorek hydraulicy zaczęli zakręcać ciepłą wodę w mieszkaniach dłużników. W ten sposób spółdzielnia zaczęła wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy nie płacą czynszu.

    Jej szefowie zapowiedzieli to pod koniec lutego. Wtedy to zagrozili mieszkańcom, którzy dłużej niż dwa miesiące zalegali z opłatami, że odetną im ciepłą wodę, telewizję, a ich dane przekażą do Biura Informacji Gospodarczej. Ci, którzy tam trafią, będą mieli problem z zaciągnięciem kredytów.

    Poskutkowało. Tylko w ciągu dwóch pierwszych tygodni do kasy spółdzielni lokatorzy zwrócili 800 tysięcy złotych. Aż 400 osób oddało wtedy długi, a drugie tyle poprosiło o rozłożenie ich na raty. Rekordziści zwracali jednorazowo nawet po kilkanaście tysięcy złotych.

    - Jeżeli kogoś stać, żeby oddać nam od razu na przykład 6 tysięcy złotych, to znaczy, że nie brakuje mu pieniędzy. Tylko nie chciał płacić - twierdzi prezes.

    Początkowo karanie dłużników władze spółdzielni chciały zacząć już 15 marca. Jednak ze względu na święta przełożyły ten termin.

    Z opłatami zalega wciąż 169 mieszkańców. To właśnie ich w najbliższych dniach odwiedzi hydraulik i zakręci ciepłą wodę. Przestaną też odbierać w domu sygnał telewizyjny.

    Kiedy ruszała akcja ścigania długów na koncie spółdzielni brakowało 4,5 mln złotych. Jeszcze nie wiadomo, ile pieniędzy udało się odzyskać.

    - Dopiero 10 kwietnia podliczymy, o ile spadło zadłużenie - mówi Jerzy Cywoniuk.

    Czytaj także

      Komentarze (21)

      Wszystkie komentarze (21) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Gwara młodzieżowa lat 70. Czy rozpoznasz te słowa? [QUIZ]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Oto najpiękniejsze dziewczyny z Woodstocku! [ZOBACZ ZDJĘCIA]

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Gry On Line - Zagraj Reklama