PORANNY
    GALERIE

    Podlaskie Śniadanie Mistrzów 2018

    Rozwiń
    PORANNY
    Zwiń
    Tyle radości! Uczniowie przygotowali prezenty

    Tyle radości! Uczniowie przygotowali prezenty

    Agata Sawczenko

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Ola i Marcin nie potrafili ukryć radości z prezentów. Na zdjęciu razem z uczennicami, które paczki przygotowywały: Aleksandrą Gąsior, Julią Sacharczuk

    Ola i Marcin nie potrafili ukryć radości z prezentów. Na zdjęciu razem z uczennicami, które paczki przygotowywały: Aleksandrą Gąsior, Julią Sacharczuk i Aleksandrą Rafałko. ©Agata Sawczenko

    Zresztą jak co roku. Bo świąteczna współpraca między Zespołem Szkół Społecznych przy Fabrycznej a Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym to już tradycja.
    Ola i Marcin nie potrafili ukryć radości z prezentów. Na zdjęciu razem z uczennicami, które paczki przygotowywały: Aleksandrą Gąsior, Julią Sacharczuk

    Ola i Marcin nie potrafili ukryć radości z prezentów. Na zdjęciu razem z uczennicami, które paczki przygotowywały: Aleksandrą Gąsior, Julią Sacharczuk i Aleksandrą Rafałko. ©Agata Sawczenko

    Mikołaj, Mikołaj! Prezenty, prezenty - nie mogli się doczekać podopieczni Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Białymstoku. Wczoraj gościli ich uczniowie z ZSS Fundacji Edukacji. Przygotowali jasełka, później wspólnie śpiewali kolędy przy akompaniamencie uczniowskiej gitary. No i w końcu - przyszedł. Staruszek z długą białą brodą, w czerwonej czapce. Radości nie było końca.

    - W końcu się doczekaliśmy!
    - Ola i Marcin od razu chcieli rozpakowywać prezenty. - Ja chciałbym dostać tory z ciuchcią - zdradza marzenia Marcin. - A ja komórkę. I mnóstwo słodyczy - włącza się Ola. Wczoraj takich obdarowanych dzieciaków było dziesięcioro.

    Prezenty przygotowali uczniowie z Fabrycznej. Każda klasa - jednemu dziecku. W paczkach, oprócz zabawek, znalazły się i ubrania, i słodycze, i kosmetyki.

    - W szkole i internacie opiekujemy się dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie - mówi Maciej Sacharewicz, wicedyrektor SOSW. - Ta dzisiejsza wyprawa to wielka sprawa dla tych dzieci. I niejednokrotnie jedyny prezent, jaki dostaną na święta. Bo niektóre z nich pochodzą z ubogich albo dysfunkcyjnych domów.

    - To wielka radość, jeśli można komuś pomóc - mówi Aleksandra Gąsior, uczennica ZSS STO. - A poza tym, dobro zawsze wraca.

    - Fajnie jest patrzeć, jak dzieci cieszą się z tego, co im przygotowaliśmy. To jest w tym wszystkim najfajniejsze - dodaje Julia Sacharczuk.

    A Ewa Drozdowska, dyrektorka szkoły chwali swoich uczniów. -Podziwiamy naszych uczniów, bo mają w sobie cenną umiejętność dzielenia się i są naturalnie spontaniczni. Myślę, że mogliby niejednego dorosłego nauczyć empatii i wrażliwości.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Ceny w Polsce w 2000 r. Nie uwierzycie! Papierosy za 4 zł, benzyna za 3 złote za litr

    Ceny w Polsce w 2000 r. Nie uwierzycie! Papierosy za 4 zł, benzyna za 3 złote za litr

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!