Poznaj gamę produktów Velux
    Poddasze mieszkalne - pomysłowe i funkcjonalne

    Poddasze mieszkalne - pomysłowe i funkcjonalne

    Materiał partnera

    Aktualizacja:

    Poddasze mieszkalne - pomysłowe i funkcjonalne
    1/3
    przejdź do galerii
    Niebanalne możliwości aranżacyjne, ładniejsze niż na niższych kondygnacjach widoki i niebo zaglądające przez okna to tylko niektóre atuty poddaszy. Są też słabości, ale większość z nich rozwiąże porządna izolacja i wysokiej klasy okna dachowe. A wtedy można się cieszyć belkami, skosami i uroczymi zakamarkami.
    Słabe punkty pokonane

    Mieszkańcy poddaszy borykają się często z wilgocią i ubytkami ciepła, za którymi idą horrendalne koszty ogrzewania. Latem z kolei, gniazdko pod niebem lubi się zamieniać w suchą saunę. Czarów nie ma, jedynym, co może rozwiązać te problemy jest żelazny zestaw: porządnie wykonana termoizolacja poddasza i energooszczędne okna połaciowe, zapewniające równocześnie wydajną wentylację.

    Do termoizolacji najczęściej wykorzystuje się wełnę mineralną: o świetnych właściwościach izolacyjnych, niepalną, możliwą do ułożenia nawet systemem gospodarczym. Coraz większą popularność zyskuje jednak nowe, konkurencyjne wobec niej rozwiązanie, jakim jest zastosowanie tzw.
    pianki izolacyjnej PUR. Jest droższa i wymaga aplikacji przez fachowców. Za to ma być ponoć trwalsza (z oczywistych względów, nikt jeszcze nie przetestował jej pod tym kątem), równie ognioodporna i zapewniać jednolitą szczelną izolację bez mostków termicznych powstających najczęściej wokół krokwi.

    Kolejny element tej układanki to okna dachowe. Powinny być energooszczędne, o jak najniższym współczynniku przenikalności. Przy czym wyższe normy powinny spełniać okna zamontowane od północy – zarówno na dachu, jak i ścianie szczytowej. Warto wyposażyć je choćby w bardziej energooszczędne szyby. Z kolei od strony południowej te standardy mogą być nieco niższe.
    Analizując energooszczędność okna, warto też zwrócić uwagę na jego montaż, choćby na ilość użytych wkrętów – im mniej, tym mniejsze ryzyko wystąpienia mostków termicznych. A różnice tutaj bywają spore – od czterech do kilkunastu na jednej listwie!

    Warto też pomyśleć o akcesoriach. Dobrej jakości rolety zewnętrzne wzmocnią efekt energooszczędności okien, zimą zatrzymując we pomieszczeniu do 27% ciepła. Najbardziej przydadzą się latem, gdy aż do 92% promieni słonecznych powstrzymają od rozpanoszenia się we wnętrzu. A na poddaszu to ma znaczenie!

    Wysokiej jakości izolacja i energooszczędne okna dachowe załatwią problem stabilności termicznej, ale pozostaje jeszcze kwestia wilgoci, która przy szczelnym dachu może doskwierać. To kolejna okazja do popisu dla okien. Zarówno ich rozmieszczenie, jak i konstrukcja muszą zapewniać sprawną wentylację. Szczególne znaczenie ma to w pomieszczeniach o podniesionym poziomie wilgoci, jak kuchnia, czy łazienka. Po pierwsze do tych pomieszczeń należy dobrać okna połaciowe o wyższej odporności na wilgoć. Po drugie zaś, warto by były zaopatrzone w nawiewniki, które pozwolą na wymianę powietrza bez otwierania okien. Nawiewniki przydadzą się zresztą i w innych pokojach.

    Wielbiciele komfortu docenią też walory okien sterowanych elektrycznie, które można zaprogramować w taki sposób, by np. otwierały się i zamykały pod nieobecność domowników albo w nocy, zapewniając regularne wietrzenie i odprowadzanie wilgoci na zewnątrz.

    Wnętrze z klimatem: skosy, belki... i światło!

    Przechodzimy do tego, co w poddaszu najpiękniejsze: niezwykły potencjał aranżacyjny. Skosy, zakamarki, wyprowadzone belki stropowe i drewniane elementy konstrukcyjne. To wszystko stanowi o tym, że aranżacja poddasza mieszkalnego to wielka przygoda. Ale też nie lata wyzwanie.

    Pierwszy i naczelny problem to doświetlenie przestrzeni światłem naturalnym. Czy ważny? Podstawowy! Dostęp do promieni słonecznych jest niezbędny dla naszego samopoczucia, zdrowia, zdolności koncentracji. I portfela, bo po co zużywać kilowaty energii, gdy można optymalnie wykorzystać światło oferowane przez naturę?

    Gdzie i w jaki sposób rozmieszczać okna? Po pierwsze w ścianach szczytowych, jeśli tylko układ poddasza na to pozwala. Po drugie, bardzo starannie należy rozplanować okna dachowe, tak by oprócz zapewnienia funkcjonalności i urody wnętrza, nie zaburzały one linii dachu.

    Warto rozmieścić okna na całej połaci dachu, by złapać maksymalnie dużo światła przez cały dzień. Jeśli nie jest to możliwe, dobrze jest wybrać stronę południową. Małe, szczególnie wąskie poddasza dobrze doświetlą okna zamontowane centralnie.

    Ważny jest też układ. Nie wystarczy pamiętać, że okna powinny stanowić ok. 10% powierzchni podłogi. Warto wiedzieć, że jedno większe okno połaciowe zapewni więcej światła niż dwa małe o identycznej powierzchni, a także że dla ilości światła ma znaczenie szerokość ram okiennych. Nowoczesne ergonomiczne modele okien na węższych profilach okiennych, potrafią oszczędzić nawet 10% powierzchni, o którą można powiększyć szyby.

    Duże przeszklone powierzchnie uzyskamy stosując większe okna dachowe, ale też łącząc je z sobą pionowo, czy poziomo. Da nam to efekt optycznego powiększenia przestrzeni, przestronności i lekkości, bardzo pasującej do nowoczesnych aranżacji. Przy dużych powierzchniach okiennych, warto zastosować odpowiednio dopasowane osłony okienne. Najlepiej hybrydowo, łącząc osłony zewnętrzne, np. rolety, a latem markizy, z wewnętrznymi. Pozwoli to na sterowanie zaciemnieniem w pokoju, a i to się przyda, np. podczas poobiedniej drzemki na kanapie, czy sjesty przed telewizorem.

    Kolejna sprawa to ściany. Na poddaszu nie zawsze muszą być one pełne. Warto zastosować rozmaite pół-ścianki i przepierzenia, dające efekt wizualnego uporządkowania przestrzeni, zapewniające intymność, tam gdzie jej potrzebujemy, ale jednocześnie nie ograniczające całkowicie przepływu światła słonecznego między pomieszczeniami. Sprawdzi się na poddaszu pod tym względem otwarta kuchnia, czy szklane pustaki w ścianie łazienki.

    Z meblami nie jest łatwo

    Umeblowanie mieszkalnego poddasza to nie lada wyzwanie. Nie tylko trzeba się naszukać w sklepach meblowych, ale nader często kończy się na zamawianiu mebli pod wymiar. Szczególnie dotyczy to mebli do przechowywania: kuchennych, czy garderobianych. Sprawdzają się tutaj zmyślnie zaprojektowane i porozmieszczane w różnych miejscach szafy do zabudowy, wykorzystujące miejsca pod skosami, przeróżne zakątki, których nijak inaczej zagospodarować się nie da. Na szczęście producenci oferują niezliczone ilości rozwiązań przeznaczonych do przechowywania przeróżnych przedmiotów: od odkurzacza, poprzez narty, po krawaty. Sprytnie zagospodarowane wnętrze szaf może pomieścić naprawdę niewyobrażalną ilość rzeczy.

    Inaczej przedstawia się sprawa mebli wypoczynkowych i dekoracyjnych, a także użytkowych, jak biurka, stoły, komody, czy kanapy. Tutaj wiele zależy od konstrukcji poddasza. Jeśli np. wysokość ściany kolankowej wynosi przepisowe 90 cm i na takiej wysokości zamontowane zostanie okno dachowe, to przy zastosowaniu wygodnego górnego systemu otwierania, pod oknem ustawić można wszystko: biurko, komodę, czy fotel. I tak bez problemu sięgniemy do uchwytu, gdy okno trzeba będzie otworzyć. Ma to szczególne znaczenie przy aranżacji miejsca pracy. Biurko bowiem najlepiej jest ustawić tuż pod oknem, by zapewnić pracującej osobie optymalną ilość światła słonecznego. Dotyczy to też wszelkiego rodzaju blatów roboczych, np. w kuchni, czy kącika na maszynę do szycia.

    Jeśli ściana kolankowa jest wyższa, a i tak się zdarza, szczególnie w starszym budownictwie, to w oknie połaciowym, zamontowanym powiedzmy 150 cm nad podłogą będziemy zmuszeni zastosować otwieranie dolne. Tu pojawia się problem, bo stojący pod oknem mebel skutecznie utrudni dotarcie do niego, a ze względów funkcjonalności i bezpieczeństwa takich sytuacji należy unikać. Czy wówczas całą ścianę, a przynajmniej przestrzeń pod oknami należy uznać za straconą? Niekoniecznie. Rozwiązaniem jest zastosowanie wspomnianych już wcześniej okien elektrycznie sterowanych. Otwieranie i zamykanie nie tylko ich samych, ale też rolet zewnętrznych, markiz, czy rolet wewnętrznych załatwimy za pomocą panelu dotykowego np. zamontowanego na ścianie. Zwiększy to funkcjonalność i możliwości aranżacyjne, a jeśli okna pracować będą w uniwersalnym protokole komunikacji, stosowanym przez innych producentów rozwiązań inteligentnych np. io-homecontrol, da się je z łatwością wdrożyć w cały system rozwiązań ułatwiających życie, choćby z zakresu monitoringu, alarmów, czy systemu grzewczego. I mieszkanie na poddaszu stanie się naprawdę bezpieczne i komfortowe.