37-letnia kobieta zamieściła na portalu aukcyjnym ogłoszenie o sprzedaży dziewictwa swojej 13-letniej córki. Policjantom udało się udaremnić transakcję.

Bulwersująca sprzedaż miała miejsce w Rosji. Irina Gładkich, prostytutka z Czelabińska, wystawiła na aukcji dziewictwo swojej 13-letniej córki. Pierwszy kupiec na szczęście wycofał się z transakcji, rosyjscy policjanci mieli więc czas, by zareagować i przygotować kolejnego, podstawionego "zainteresowanego".

13-latka została sprzedana za 1,5 miliona rubli (ok. 90 tysięcy złotych). Matka, po telefonicznym potwierdzeniu, przyjechała w córką do Moskwy, by przekazać dziewczynkę kupującemu. Kobieta została aresztowana i grozi jej 10 lat więzienia. Dziewczynka przebywa obecnie w szpitalu.

Według danych organizacji International Justice Mission, która działa na rzecz identyfikacji i ratowania dzieci, ta szokująca sytuacja nie jest odosobnionym przypadkiem i do tego typu transakcji dochodzi co chwilę.

Ze zgromadzonych przez organizację danych wynika, że każdego roku ponad 2 miliony dzieci staje się ofiarami handlu ludźmi. Ponad połowa dzieci uratowanych przez International Justice Mission nie miała nawet 12 lat. Większość tego typu transakcji odbywa się w Darknecie.

Najczęściej handluje się dziećmi z Kambodży i Filipin, gdzie w wyniku skrajnej biedy, na sprzedaż decydują się zdesperowani rodzice, by wyżywić pozostałe potomstwo. Aby uniknąć kary, pedofile często oficjalnie adoptują dzieci, spisując legalną umowę z rodzicami.

Organizacja szacuje także, że każdego roku handlarze dziećmi zarabiają na tym procederze 150 milionów dolarów. Najczęstszymi kupującymi są mężczyźni ze Stanów Zjednoczonych, Meksyku, Japonii i Chin.

źródło: tvn24


Zobacz także:


Co zrobić, kiedy zniknie dziecko? Dlaczego młodzi ludzie uciekają z domu?

Źródło: TVN