Mama Plus to kolejny, po 500 plus, prorodzinny pomysł PIS na zachęcenie Polek do rodzenia dzieci. Kobiety, które urodziły czwórkę dzieci, mają mieć zagwarantowaną najniższą emeryturę nawet, jeśli nigdy nie pracowały.

Nowy program zapowiedziała 14 kwietnia Beata Szydło. Kiedy ma wejść w życie, kto będzie mógł z niego skorzystać i ile wyniesie minimalna emerytura?

"Mama Plus". Dla kogo?

Program Mama Plus ma objąć wszystkie matki, które urodziły przynajmniej czwórkę dzieci. Nawet, jeśli nie przepracowały ani jednego dnia, Państwo ma im zagwarantować najniższą emeryturę.

Dotyczyć to będzie również kobiet, które pracowały zbyt krótko, by przysługiwały im świadczenia emerytalne. Takim paniom rząd dopłaci różnicę do wysokości najniższej emerytury. Dziś przysługuje ona po 20 latach pracy.

Ile wyniesie emerytura w programie "Mama Plus"?

Najniższa emerytura, czyli kwota, którą ma zagwarantować państwo matkom po urodzeniu czwórki dzieci, wynosi obecnie 1029,80 zł brutto.

Opozycja przypomina, że matka, która urodziła 4 dzieci, ma obecnie i tak opłacone 12 lat składek emerytalnych.

Jeśli chodzi o emeryturę dla matek, to ona już funkcjonuje tylko pod inną nazwą. Każda kobieta w związku z urodzeniem dziecka przez trzy lata ma opłacane ubezpieczenie emerytalno-rentowe i zdrowotne. Jeśli urodzi czwórkę, to będzie mieć już 12 lat oskładkowane

wyjaśnia Genowefa Tokarska, posłanka PSL.


Premia za drugie dziecko w ciągu 2 lat

Kolejnym bonusem mobilizującym Polki do rodzenia ma być "premia za szybkie urodzenie drugiego dziecka". Dopingiem ma tu być obietnica dodatkowych 3 miesięcy urlopu macierzyńskiego, które dostaną kobiety, jeśli urodzą drugie dziecko w ciągu dwóch lat po pierwszym porodzie. Kolejną zachętą ma być również obietnica zagwarantowanego pierwszeństwo w żłobkach i przedszkolach.

To dobry chwyt wizerunkowy. Jednak uważam, że dla osób niekorzystających z pomocy społecznej, aktywnych zawodowo i wykształconych nie będzie to czynnikiem zachęcającym. Wydłużenie urlopu macierzyńskiego z kolei wiąże się z trudnościami w powrocie na rynek pracy

- mówi dr Anna Andrzejewska-Cioch z Instytutu Nauk o Rodzinie i Pracy Socjalnej KUL.

Na razie nie wiadomo kiedy nowy program PIS miałby wejść w życie.


Zobacz także:

Dwa lata programu 500 plus. Czy spełnia swoją rolę?

Źródło: TVN