Chociaż ceny od ubiegłego miesiąca mocno się nie zmieniły, narzekamy. Owoce i warzywa są droższe niż rok temu.

Z analizy sierpniowego zestawienia cen produktów spożywczych w  białostockich sklepach wynika, że nie uległy one drastycznym zmianom. W większości przypadków różnice są wynikiem wewnętrznej polityki sklepów. W porównaniu do ubiegłego miesiąca,  w niektórych sklepach można zauważyć lekki wzrost cen sera żółtego, soku pomarańczowego czy cukru. Droższe jest też mięso – podrożała kiełbasa toruńska, piersi z kurczaka oraz mięso mielone.

Porównanie cen w białostockich sklepach - kliknij na obrazek, aby powiększyć

* Dostępny produkt odbiegał od założenia (np. jest innej firmy, bez kości zamiast z kością, surowy, a nie wędzony).  W nawiasach ceny z lipca 2012 r.

Nie możemy cieszyć się również atrakcyjnymi cenami sezonowych owoców i warzyw. A droższe owoce i warzywa oznaczają też droższe przetwory. Dla przykładu w zeszłym roku w sierpniu kilogram pomidorów kosztował od 2 do 3 zł, a w tym roku od 2,25 do 4,65 zł. Droższe są też ogórki. Biorąc natomiast pod uwagę ceny w porównaniu rocznym, to od zeszłego roku średnio o złotówkę podrożały banany i pomarańcze. Więcej płacimy też za margarynę, masło, mąkę, jaja, sok pomarańczowy oraz kawę.

Droższe są też mięsa, np. boczek wędzony, kiełbasa toruńska i mięso mielone. Na podobnym poziomie co przed rokiem jest cena wody mineralnej.

Niestety prognozy specjalistów od rynku spożywczego na najbliższe miesiące nie są optymistyczne. Według Polskiej Federacji Producentów Żywności, żywność w tym roku podrożeje o ok. 6 proc. Natomiast analitycy BGŻ prognozują podwyżki rzędu ok. 4,5 -5,5 proc. Specjaliści zaś z Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej przewidują, że produkty spożywcze będą droższe o ok. 4 proc.

Powody spodziewanych podwyżek są różne. Przede wszystkim bez echa nie pozostanie 30-procentowy wzrost cen zbóż na świecie, co przełoży się na skok cen takich produktów, jak na przykład mąka, makaron, przetwory zbożowe czy mięsa. Kukurydza i pszenica w ciągu ostatnich tygodni podrożały na amerykańskiej giełdzie niemal o 50 procent. Jeżeli rosną ceny pszenicy i kukurydzy, to bardzo prawdopodobne jest, że  podrożeją kolejne artykuły spożywcze. Dotyczy to także mięs, gdyż zarówno pszenica, jak i kukurydza stanowią podstawową paszę dla zwierząt.

Eksperci  zapowiadają też, że podwyżki mogą również dotyczyć olejów spożywczych produkowanych z rzepaku. Żywność drożeje na całym świecie. Jeśli ta sytuacja się utrzyma, wówczas nie mamy co liczyć na niższe ceny w przyszłym roku. Podsumowując, podwyżki cen żywności z pewnością odczujemy. W końcu wydatki na jedzenie to ważna część budżetu każdej rodziny. Natomiast nie ma co liczyć na wzrost wynagrodzeń.