Centra handlowe w Białymstoku prześcigają się w coraz to atrakcyjniejszych ofertach.

Sezon promocyjny w niektórych butikach zaczął się już w końcu czerwca. Jednak z każdym tygodniem obniżki cen towarów są coraz większe, a sprzedawcy obiecują, że będzie jeszcze taniej.

– Na razie obowiązuje promocja 50 proc., ale wiem, że w najbliższych tygodniach sięgnie 70, a nawet 80 proc. Jednak dokładna data jest tajemnicą – zdradza pracownica sklepu Reserved z Galerii Zielone Wzgórze.

Wyprzedaże potrwają do końca sierpnia, albo do wyczerpania zapasów. Sprzedawcy zaręczają, że promocje są efektem czyszczenia magazynów, a nie wadliwości towaru. Już teraz możemy kupić taniej upatrzone wcześniej ubrania i akcesoria. Wyprzedaż dotyczy wiosenno-letnich kolekcji.

Polowanie na ubranie

Sukienki, tuniki, krótkie spodenki i przewiewne koszule. Największe rabaty fundują klientom sklepy odzieżowe. Zniżki wahają się od 20 do 80 proc. Przykładowo, sklepy galerii Auchan kuszą takimi obniżkami: Camaieu -80 proc., Pretty Girl – 70, Vistula i Wólczanka – 50 na wybrany asortyment. O ponad połowę tańsze zakupy można zrobić w popularnych „sieciówkach”,  m.in. House, Reserved, H&M, czy też Orsay. Letnia wyprzedaż może być okazją do zakupu ekskluzywnych artykułów, na które na co dzień nas nie stać. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że możemy nie znaleźć odpowiedniego rozmiaru, czy konkretnego koloru. Wyprzedawane rzeczy są końcówkami kolekcji, a kupujących jest więcej, niż zazwyczaj.

Nie tylko ubrania kupimy w obniżonej cenie. Również sklepy obuwnicze oferują promocje. W Galerii Podlaskiej sklepy Totem i CCC przygotowały 50-procentowe rabaty na większość asortymentu. W CCC wybrane fasony letnich butów kupimy o ponad 50 proc. taniej, skórzane buty kosztują ok. 60 zł, a tekstylne nawet niecałe 20 zł.

Zakupowa satysfakcja

Promocyjna gorączka obfituje w zadowolone rzesze klientów.
– Uwielbiam wyprzedaże i zawsze na nie czekam. Są świetną okazją, by nabyć upatrzone wcześniej buty i ubrania, ale w korzystniejszej cenie. Piękna, czerwona sukienka wisiała w sklepie od maja. Moja cierpliwość się opłaciła. Sukienkę przeceniono aż o 100 zł! – cieszy się Agnieszka Bekus, którą spotkaliśmy na zakupach w Galerii Alfa.
W Galerii Białej można natrafić nie tylko na promocje ciuchów i butów. Także sklepy z bielizną (Triumph, Sekret) oferują zniżki na wybrane modele biustonoszy i strojów kąpielowych, od 30 do 70 proc.
W Galerii Alfa, w salonie z porcelaną Rosenthal i Villeroy&Boch, obniżka cen asortymentu wynosi 50 proc. Końcówki kolekcji biżuterii w salonie Yes obniżone zostały o 50 proc.
Wyprzedaże oferują także zniżki dla najmłodszych. Chociażby w sklepie Reserved w Galerii Zielone Wzgórze, w strefie dziecięcej, kurtka wiosenna została przeceniona ze 129,99 na 59,99 zł. Sklepy Smyk, Reporter Young, czy 5-10-15, także przeceniają asortyment dziecięcy od 30 do 50 proc.
Korzystniejszych cen możemy się spodziewać również w drogeriach. W Rossmannie przeceniono tusze do rzęs i błyszczyki o 20 proc. Za lakiery do paznokci, zapłacimy 40 proc. mniej. Letnie zapachy perfum kuszą nowymi cenami. Za flakon perfum Elisabeth Arden zapłacimy 75 zł mniej.
Wyprzedaże są okazją dla fanów sprzętu elektronicznego. Ceny telewizorów plazmowych obniżono o 700 zł, na kupnie laptopów oszczędzimy ok. 500 zł. W salonach Vobis nie brakuje obniżek cen drukarek, skanerów i dysków przenośnych. W ofercie wyprzedaży znajdziemy też sprzęt gospodarstwa domowego. W sklepie RTV EURO AGD lodówkę możemy kupić nawet o 300 zł taniej.
Promocje obowiązują także w firmach usługowych. W galerii Auchan Pralnia 5aSec zachęca rabatem do 50 proc. na pranie koców, narzut i odzieży skórzanej. Natomiast salon fotograficzny Fotojoker przygotowuje specjalne pakiety wakacyjne za 9,99 zł. Rabaty (25 proc.) otrzymają także klienci salonów optycznych Vision Express.

Kupujemy – kalkulujemy

Warto jednak korzystać z promocji z rozsądkiem.
– Porównujmy starą cenę z promocyjną. Może się okazać, że obniżka nie jest aż tak atrakcyjna. Ponadto sprzedawca ma obowiązek umieścić poprzednią cenę towaru. Radziłbym zrobić kalkulację, dodać procent rabatu do starej ceny i zobaczyć, czy nie zostaliśmy oszukani. Najlepiej, gdy pamiętamy starą cenę. Wówczas łatwo się przekonać, czy sprzedawca jej nie zawyżył. Poza tym, wpadając w szał zakupów, warto się zastanowić, czy przeceniona rzecz jest nam w ogóle potrzebna – mówi Bogdan Dobrzyński z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Białymstoku.
Należy pamiętać, że rzeczy z wyprzedaży podlegają prawu reklamacji. Klient korzysta z pełni praw konsumenckich i na podstawie paragonu może zareklamować wadliwy towar.