Chociaż ceny działek w Białymstoku i okolicy nieznacznie spadły, decyzję o kupnie gruntu warto odłożyć i poczekać na ożywienie na rynku.

Od pewnego czasu na rynku nieruchomości mamy do czynienia z większą podażą niż popytem – mówi Joanna Werel, właścicielka Biura Nieruchomości Werel w Białymstoku. – Zarówno osoby kupujące, jak i sprzedające działki odczuwają jeszcze skutki kryzysu i chcą zaczekać.

Jeżeli jednak marzenia o własnym mieszkaniu nie pozwalają nam spokojnie spać, powinniśmy pomyśleć o kupnie działki i budowie domu – bo w obecnej sytuacji opłaca się to bardziej niż kupno mieszkania. Analitycy rynku nieruchomości szacują bowiem, że budowa jednego metra kwadratowego domu kosztuje tyle, co dwa metry nowego mieszkania.

Zobacz także. Polska jednym z najdroższych krajów pod względem kosztów utrzymania domu

Nie ma jednej ceny

– Ceny gruntów, na których możemy rozpocząć budowę domu są bardzo zróżnicowane – mówi Joanna Werel. – Zależy to oczywiście od wielu czynników, między innymi od tego, gdzie działka się znajduje oraz czy są tam podłączone woda i prąd.

Najpopularniejszymi dzielnicami Białegostoku, w których działki są też najdroższe są osiedle Nowe Miasto, rejon ulicy Mickiewicza – Osiedle Nowe, okolice Lasu Zwierzynieckiego i znajdujące się w centrum Skorupy.

Tutaj też ofert sprzedawanych działek jest najmniej. Ceny działek w tych rejonach wahają się średnio (w zależności od wielkości i lokalizacji) od 300 zł (Nowe Miasto) do 1,2 tys. zł (Skorupy) za metr kwadratowy.

 

Zobacz także. W Białymstoku warto kupować mieszkania na rynku wtórnym, ich ceny są niższe niż w pozostałych miastach Polski

Coraz dalej – coraz taniej

– Tańsze działki, w bardziej przystępnych cenach oferowane są na obrzeżach miasta lub w odległości kilku kilometrów od jego granic administracyjnych – mówi Joanna Werel. – Za metr kwadratowy działki budowlanej w Dojlidach Górnych, Porosłach, Olmontach czy Nowodworcach trzeba zapłacić średnio od 100 do 250 zł.

Atrakcyjne są też ceny działek na Jaroszówce (192-351 zł/mkw.), w Ignatkach (od 110 do 155 zł/mkw.), Starosielcach (od 180 do 200 zł/mkw.) i na osiedlu Dziesięciny II (od 155 do 185 zł/mkw.).

– Poszukiwane są też działki w Niewodnicy, Sobolewie i Grabówce
– mówi Joanna Werel. – Ich odległość od miasta wpływa na ich niższą cenę.

O atrakcyjności działek budowlanych za każdym razem decyduje coś innego. Jak mówi Joanna Werel, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i preferencji klientów.

 

Klienci o różnych wymaganiach

– Dla jednych ważne jest miejsce, bo chcą mieszkać jak najbliżej rodziny lub znajomych – wyjaśnia. – Dla innych ważna jest powierzchnia działki, bo marzą nie tylko o własnym domu, ale i o dużym ogrodzie. Osoby młode najczęściej wybierają grunty znajdujące się pod miastem, o powierzchni od 1 tys. mkw. Z kolei młode rodziny z dziećmi mają już inne wymagania – chcą wybudować dom w miejscu, z którego będą miały dogodny dojazd do szkół i przedszkoli.

Ogólny trend, który można zauważyć na rynku budownictwa jednorodzinnego polega na tym, że odchodzi się od kupna szeregówek na rzecz domów wolno stojących.

– Coraz częściej poszukiwane są domu w stanie deweloperskim lub otwartym stanie surowym – wyjaśnia Joanna Werel. – Młodzi ludzie, z uwagi na wygodę i oszczędność czasu, chcą pominąć ten etap budowy.

Wiele osób chcąc oszczędzić szuka działek rolnych z myślą o przekształceniu ich na działki budowlane.

– Decydując się na to rozwiązanie warto skorzystać z pomocy pośrednika nieruchomości – mówi Joanna Werel. – Nie każdą działkę można bowiem przekształcić, o czym nawet osoba ją sprzedająca nie zawsze wie. Pośrednik pomoże nam to sprawdzić, dzięki czemu unikniemy wiele problemów.