W tegorocznej, 3 edycji projektu, w szranki stanęło 12 studentów architektury wnętrz. Działając zgodnie z tematem „Komunikacja marki w architekturze”, mieli zaprojektować strefę wejścia i holu siedziby Polmosu Białystok, zakładu produkcyjnego należącego do CEDC International. Poznajcie nazwiska finalistów, o których w przyszłości będzie głośno!

Co roku pod szyldem CEDC International i Białostockiego Parku Naukowo-Technologicznego organizowany jest program „Absolwent w Transferowni”. Wzbudza ogromne emocje i zainteresowanie studentów, których ambicją jest już sam udział w projekcie. Nic dziwnego: jest to szansa na zmierzenie się z innymi talentami z własnej branży, a na najlepszych czekają atrakcyjne nagrody. Zaproponowane przez zwycięzców rozwiązania dla firm, są rzeczywiście wcielane w życie. Być może to właśnie daje największą satysfakcję i szansę studentom i absolwentom.
Zobacz galerię
W tegorocznej edycji „Absolwenta w Transferowni - Komunikacja marki w architekturze”, uczestniczyło 12 przyszłych architektów i projektantów wnętrz z Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Po kilku tygodniach zmagań, gotowi byli do zaprezentowania efektów prac grupowych. Wielki finał odbył się 24 stycznia w Transferowni – kreatywnie zaaranżowanej przestrzeni w budynku BPN-T. W jury znaleźli się Anna Daszuta-Zalewska - Dyrektor BPN-T, Krzysztof Kouyoumdjian - Dyrektor CEDC International ds. Relacji Zewnętrznych, Sławomir Mikos - Dyrektor CEDC International oddział Polmos Białystok, dr inż. arch. Adam Jakimowicz - Prodziekan ds. Promocji i Współpracy Wydziału Architektury PB oraz dr inż. Adam Musiuk, Prodziekan ds. Nauki Wydziału Architektury PB.

Serca jury znów podbite

Patrycja Kiernozek, Kamila Kozioł, Kacper Przywara i Sebastian Przestrzelski – właśnie ci szczęśliwcy swoją wiedzą, pomysłowością i innowacyjnym podejściem, zasłużyli w ocenie komisji na główną nagrodę - 10.000 zł dla każdego. Podczas finałowego starcia, studenci mieli 30 min. na prezentację autorskich projektów architektonicznych. Zwycięska drużyna uwzględniła uwarunkowania terenu, na którym stoi Polmos Białystok, a także przygotowała kosztorys wykonania projektu. Na tej podstawie będzie możliwa realizacja inwestycji. W ten oto sposób ci młodzi architekci wzbogacą swoje portfolio o realizację dla jednej z największych białostockich firm – i to jeszcze przed otrzymaniem dyplomu ze studiów!

Łatwo na pewno nie było, ale wszyscy studenci podczas trwania projektu, oprócz wizyt w Polmosie Białystok i rozmów z pracownikami, mogli liczyć na merytoryczne wsparcie ze

strony swoich mentorów: dr. inż. arch. Adama Jakimowicza oraz dr. inż. Adama Musiuka. Nie można też nie wspomnieć o serii wartościowych szkoleń rozwijających umiejętności miękkie, z jakich skorzystali przyszli architekci. Tematyka obejmowała pięć obszarów: Zarządzanie czasem, Design Thinking, Business Model Canvas, Networking, Wystąpienia publiczne.

Ważne jest dla nas, aby siedziba Polmosu była wizytówką naszej firmy. Wybrany przez nas projekt powinien łączyć nowoczesność i funkcjonalność z wieloletnią tradycją zakładu, tak ważnego dla mieszkańców Białegostoku, jak i naszej firmy. Chcieliśmy przede wszystkim dowiedzieć się, jaką historię przekazujecie w waszych koncepcjach oraz zobaczyć świeże, młode podejście do projektu zagospodarowania siedziby – podkreślał Krzysztof Kouyoumdjian, Dyrektor ds. Relacji Zewnętrznych firmy CEDC International.

Jeden zwycięzca, wielu wygranych

Nawet gdy wszyscy są świetni, tak jak było w przypadku 3 edycji „Absolwenta w Transferowni”, wygrać mogła tylko jedna drużyna. Warto jednak zauważyć, że każda grupa wywiązała się z zadania perfekcyjnie: studenci stworzyli wizualizacje i koncepcje, które wykazały poszanowanie dla historii Polmosu Białystok oraz jego otoczenia. W projektach dominowało drewno i zieleń - kojarzone z Puszczą Białowieską i czołowymi produktami CEDC International. To wszystko sprzęgnięto z bardziej nowoczesnymi materiałami, jak cegła klinkierowa czy szkło.

To pokazuje, jak wielki potencjał mają studenci białostockich uczelni i jak ważne jest, by otrzymywali szansę na wykorzystanie swoich talentów. Program „Absolwent w Transferowni” niewątpliwie realizuje ten cel.

Nagroda główna jest z pewnością obiecująca, ale ważne jest też to, że wasza koncepcja zostanie wykonana. Staramy się pomagać studentom w naszym mieście. Projekt „Absolwent w Transferowni” mimo iż jest stosunkowo młody, na pewno daje nadzieję na przyszłość. Studenci uzyskują cenne doświadczenie, a my satysfakcję z pomocy młodym ludziom – stwierdził Tadeusz Truskolaski, Prezydent Miasta Białegostoku.

CEDC – biznes odpowiedzialny społecznie

Partner programu „Absolwent w Transferowni”, firma CEDC International, to lider polskiego rynku branży spirytusowej oraz największy w Polsce importer zagranicznych marek alkoholi. Może poszczycić się najnowocześniejszymi zakładami produkcyjnymi w Europie, czyli białostockim Polmosem i zakładem w Obornikach w województwie wielkopolskim. Poza produkcją i handlem, CEDC od lat rozwija też działania związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu.

Ten gigant biznesu udziela wsparcia zarówno studentom, jak też doposaża – już po raz trzeci - Warsztatownię znajdującą się w Białostockim Parku Naukowo-Technologicznym. Dzięki temu lokatorzy BPN-T mogą bezpłatnie korzystać ze zgromadzonych tam specjalistycznych sprzętów jak: analizator spalin, tablica demonstracyjna do kamery termowizyjnej, miernik bezpieczeństwa sprzętu elektrycznego, spawarka, detektor metanu i propanu-butanu, sprężarka, nitownica akumulatorowa do nitonakrętek.

Więcej takich projektów

„Absolwent w Transferowni” jest przykładem programu, na którym zyskują wszyscy. Studenci mają szansę wykazać się w realnej, rynkowej sytuacji. Nie jest to dla nich kolejne akademickie ćwiczenie, którego efekty pójdą na dno szuflady. Tym razem będą mogli zobaczyć prawdziwą realizację w przestrzeni miasta – to daje im przysłowiowego kopa do walki o swoje na dalszych etapach kariery, a także nieocenionej pewności siebie. Marka gigant wdraża ich pomysł - o tym marzy każdy z nich!

Firma, która koordynowała projekt – CEDC International, zyskuje świeże pomysły, gotowe do wdrożenia. Pokazuje się z jak najlepszej strony, otwierając się na młodych.

Białostocki Park Naukowo-Technologiczny i inne instytucje miejskie dostają dowód, że warto łączyć potencjał różnych środowisk i inicjować podobne projekty w przyszłości.