Mlekovita. Wysokie Mazowieckie. Według przedstawicieli firmy otwarta tu została największa na świecie fabryka konfekcjonowania serów.

Hala produkcyjno-magazynowa liczy około 10 tys. mkw. Znajduje się tu siedem linii produkcyjnych do konfekcjonowania sera (pięć w plastry i dwie w kawałki), a także dwie nowoczesne dojrzewalnie sera z kontrolą temperatury środowiska dojrzewania, hale magazynowe i pomieszczenia socjalne.

Jest wydajna, będzie wydajniejsza

Inwestycja kosztowała ok. 50 mln zł i została sfinansowana z własnych funduszy.

Umożliwia zapakowanie aż 120 ton sera na dobę. Dla porównania – łączne możliwości pierwszej linii do kawałkowania sera (uruchomionej w 2000 r.) i pierwszej do plastrowania sera (w 2001 r.) wynosiły wówczas ok. 10 ton na dobę. A w ciągu najbliższego roku możliwości produkcyjne w nowym zakładzie konfekcjonowania serów mają wzrosnąć aż do 240 ton na dobę.

– Ta nowoczesna fabryka jest przykładem na to, że Mlekovita ciągle rozwija się i umacnia swoją pozycję na rynku – stwierdził podczas otwarcia Dariusz Sapiński, prezes GK Mlekovita. – Widać, że realizujemy swoją długofalową strategię rozwoju.

Skorzystają rolnicy

Jak zauważył prezes Sapiński, zwiększając zdolności produkcyjne firmy, jednocześnie umożliwia się rolnikom zwiększanie produkcji mleka.

– A to oznacza wzrost dochodów naszych rolników, z którymi współpracujemy – mówił Dariusz Sapiński. – Można powiedzieć że na ziemi wysokomazowieckiej nic tak dobrze nie wyszło, jak produkcja mleka.

SM Mlekovita jest znanym producentem serów. Obecnie posiada około 35 proc. udział w krajowym rynku serów twardych dojrzewających.

Otwarcie nowej fabryki konfekcjonowania sera w Wysokiem Mazowieckiem było okazją do uhonorowania największych dostawców mleka dyplomami okolicznościowymi.

Szczególnie zasłużeni rolnicy otrzymali odznaczenia „Zasłużony dla spółdzielczości mleczarskiej” – przyznane przez Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich Związek Rewizyjny.

Firma z przyszłością

Mlekovita jest znaną i cenioną firmą. W miniony piątek zdobyła dwie nagrody w rankingu Podlaska Złota Setka Przedsiębiorstw, w kategorii największy przychód – trzecie miejsce, zaś w kategorii największe zatrudnienie – drugie. Poszerzająca się lista laurów zbieranych przez spółdzielnię sprzyja dalszym planom Mlekovity.

– Zamierzamy dalej się rozwijać – mówi Jarosław Szabłowski z Mlekovity. – Planujemy dalsze wprowadzanie nowych produktów, powiększanie spółdzielni o nowe oddziały i powiększanie tych dotychczas działających. Inwestujemy też w centralę spółdzielni w Wysokiem Mazowieckiem, czego dowodem jest nowo otwarta hala do kolekcjonowania serów.

Producent mleka „Wypasione” ciągle inwestuje też na terenach Obwodu Kaliningradzkiego.

– Jest to dla nas region bardzo perspektywiczny – mówi Jarosław Szabłowski. – Rozpoczęliśmy tam produkcję sera mozzarella, a więc rozwijamy się nie tylko w sferze handlowej, ale i produkcyjnej .

Jak zauważył Jarosław Szabłowski, branża mleczarska, jeśli chodzi o województwo podlaskie, ma się doskonale. Widać to nie tylko po kondycji i osiągnięciach Mlekovity, ale i innych przedsiębiorstwach mleczarskich.

– Stale zwiększamy nasze możliwości produkcyjne, nie mamy problemów ze sprzedażą mleka zarówno w kraju jak i za granicą – dodaje Jarosław Szabłowski.