Klient zainteresowany zakupem nowego mieszkania, zazwyczaj chce kupić nowe lokum w jak najlepszej cenie i jak najszybciej. W obecnej dynamicznej sytuacji rynkowej te dwa założenia się wykluczają. Nabywcy finansujący zakup przy pomocy kredytu muszą mieć też na uwadze, że uzyskanie kredytu może być trudniejsze niż zwykle z uwagi na duże zainteresowanie hipotekami.

Jest oczywiście nadal wielu deweloperów gotowych na negocjacje cenowe i sprzedaż mieszkań w "atrakcyjnych" cenach, ale proponowane terminy odbioru są bardzo odlegle i sięgają nawet 2021 roku. Natomiast mieszkania gotowe do odbioru charakteryzują się wysokim pułapem cenowym i nie są tak atrakcyjne w oczach klienta popytowego, twierdzi Mateusz Skolimowski, doradca ds. nieruchomości z Metrohouse. Wobec powyższych każdy zainteresowany zakupem nowego mieszkania na rynku deweloperskim musi jasno określić priorytety i wybrać czy "szybko" czy "tanio".

Problem ten jest oczywiście najbardziej widoczny na dużych rynkach np. warszawskim, gdzie duzi, sprawdzeni deweloperzy, budujący w atrakcyjnych lokalizacjach, sprzedają większość mieszkań w pierwszych miesiącach od momentu wprowadzenia inwestycji do oferty. U mniejszych deweloperów sytuacja wygląda inaczej i można znaleźć lokale gotowe do odbioru w dobrych cenach.

Dane portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że w I kw. 2018 r. Warszawa była metropolią cechującą się najszybszym wzrostem średniej ofertowej ceny za 1 mkw. nowych mieszkań. Wspomniana cena wzrosła z 7724 zł/mkw. do 7860 zł/mkw. To oznacza kwartalny wzrost o 1,8%. W dotychczasowej historii analiz portalu RynekPierwotny.pl, notowano już większe podwyżki dotyczące stolicy. – Warto jednak zwrócić uwagę, że stołeczny rynek deweloperski obecnie znajduje się pod wpływem kilku wyjątkowych czynników. Mowa o kurczącym się banku ziemi firm deweloperskich, wzroście cen materiałów budowlanych oraz robocizny i zakończeniu MdM-u, które zmniejszyło popyt na najtańsze warszawskie mieszkania, komentuje Andrzej Prajsnar, analityk portalu RynekPierwotny.pl. Nie można wykluczyć, że wymienione czynniki jeszcze w 2018 r. wywindują średnią ofertową cenę za 1 mkw. nowego warszawskiego lokalu na poziom wyższy niż 8000 zł.

Na razie warto jednak dokładniej omówić wzrost średniej ofertowej ceny, który w I kw. 2018 r. odnotowano na terenie Warszawy. Ta zmiana wynikała z rozbudowy oferty mieszkań deweloperskich posiadających cenę wyższą od przeciętnej (8000 zł/mkw. - 10 000 zł/mkw.). Udział wspomnianych lokali względem IV kw. 2017 r. wzrósł o 2,7 punktu procentowego. Równocześnie zmniejszył się odsetek mieszkań kosztujących 6000 zł/mkw. - 7000 zł/mkw. (-2,3 punktu procentowego) i 7000 zł/mkw. - 8000 zł/mkw. (-1,5 punktu procentowego). Zmiany dotyczące lokali z ceną ofertową od 6000 zł/mkw. do 7000 zł/mkw. mogły być wynikiem dynamicznego finiszu programu MdM na przełomie roku.

Osoby, które planują w najbliższym czasie kupić w Warszawie mieszkanie z pomocą kredytu hipotecznego powinny przygotować się na to, że obecnie uzyskanie finansowania może być nieco utrudnione. Wynika to z faktu, że zainteresowanie kredytami jest obecnie ogromne. Jak twierdzi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera, według BIK w w styczniu i lutym udzielono aż 37 tysięcy kredytów, czyli o prawie 10% więcej niż przed rokiem. – Taka sytuacja oznacza, że procedura kredytowa może trwać dłużej, zwłaszcza w bankach, które cieszą się największą popularnością. Poza tym więcej wniosków niż zwykle może być rozpatrywanych negatywnie. W takiej sytuacji szczególnie istotne jest, aby nie ograniczać się do oferty jednego banku. Najlepiej wnioskować do przynajmniej dwóch, a najlepiej do trzech jednocześnie. Dzięki temu, jeśli jeden z nich odmówi nam kredytu, będziemy mogli od razu wybrać konkurencyjną ofertę bez konieczności rozpoczynania wszytego od początku, dodaje Jarosław Sadowski. Gdyby bank odmówił nam po 21 dniach i dopiero wtedy złożylibyśmy wniosek w innym banku, to całość trwałaby aż 42 dni. Jednoczesne wnioskowanie do kilku banków jest więc zabezpieczeniem, które może oszczędzić nam dużo czasu.
Jeśli chodzi o parametry kredytów, to nadal są one dość tanie dzięki utrzymującym się rekordowo niskim stopom procentowym. W przypadku kredytu zaciągniętego na mieszkanie w Warszawie, o powierzchni 50 m2, kupione za przeciętną cenę, rata wyniesie ok. 1 908 zł (przy założeniu 10% wkładu własnego). Trzeba jednak pamiętać, że jeśli w przyszłości wzrosną stopy procentowe, to rata również będzie rosła.

Obejrzyj wideo:

Biedronka wciąż będzie wspierać Lewandowskiego, Milika i resztę reprezentacji Polski