Jesteśmy już świadomi zagrażających im niebezpieczeństw związanych z wykorzystywaniem danych osobowych. Potrafimy chronić dane gromadzone na komputerach i smartfonach. Jednak nie wiemy jak zareagować w razie incydentu.

Takie wnioski płyną z raportu „Co wiemy o ochronie danych” przygotowanego przez Fundację Wiedza To Bezpieczeństwo.

Prawie połowa społeczeństwa ocenia ryzyko nieodwracalnej utraty swoich danych lub ich kradzieży jako średnie. Największe zagrożenia dostrzegamy w przestępczości internetowej oraz nieprzywiązywaniu wystarczającej uwagi przez firmy do ochrony danych osobowych swoich klientów i pracowników; takie odpowiedzi wskazało po 30 proc. ankietowanych.

Firmy nadużywają danych

Kolejnym niebezpieczeństwem, na które zwróciła uwagę ponad jedna piąta respondentów są działania firm, które chcąc zwiększać swoje zyski, wykorzystują dane osobowe bez zgody osób, których one dotyczą. Takie działania przedsiębiorców prowadzą do naruszeń prawa do prywatności.

- Osoby biorące udział w badaniu stwierdziły, że najczęściej jest ono łamane poprzez niechciane telefony z ofertami marketingowymi oraz niezamówione maile (spam). Należy zauważyć, że tylko co dziesiąty ankietowany nie zignorował takiego zdarzenia i zgłosił je odpowiedniej instytucji – mówi Maciej Kaczmarski, Przewodniczący Rady Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo.

Jeśli chodzi o incydenty w organizacjach to zaledwie jedna czwarta respondentów aktywnych zawodowo odpowiedziała twierdząco na pytanie dotyczące tego czy w ich firmach zdarzały się naruszenia bezpieczeństwa danych, takie jak np. kradzież laptopa lub smartfonu, a także udostępnienie danych osobom nieupoważnionym lub wysłanie maila zawierającego dane osobowe do niewłaściwego adresata.

Czytaj też:
Prezydent złożył w sejmie kolejny projekt ustawy dla frankowiczów. Nowy projekt, stare rozczarowanie, bo...

Co ciekawe 42 proc. ankietowanych wskazało, że w firmach, z którymi współpracują, incydenty związane z ochroną danych osobowych nigdy się nie zdarzyły. Taki rozkład odpowiedzi może świadczyć to o tym, że większość z nas nie postrzega wskazanych sytuacji jako zagrożenie dla bezpieczeństwa firmowych danych, w tym ważnych strategicznych informacji – podkreśla Maciej Kaczmarski.

Ochrona jest nam bliska

Wyniki badania Fundacji Wiedza To Bezpieczeństwo pokazują, że jesteśmy społeczeństwem, które na co dzień korzysta z różnych urządzeń elektronicznych oraz stara się zabezpieczać znajdujące się na nich dane. Aż 76 proc. respondentów wskazało, że korzysta z więcej niż z jednej formy ochrony informacji znajdujących się na używanych komputerach i smartfonach. Największą popularnością w społeczeństwie cieszą się najprostsze sposoby – hasła oraz programy antywirusowe.
Warto dodać, że osiem na dziesięć osób biorących udział w badaniu dostrzega także potrzebę zabezpieczania swoich danych przed ich utratą w formie wykonywania kopii zapasowych – 44 proc. z nich kopiuje pliki sporadycznie, a 37 proc. robi to regularnie.

Raport „Co wiemy o ochronie danych osobowych” powstał na podstawie badania przeprowadzonego w dniach 01.03.2017-05.04.2017 r. przez Fundację Wiedza To Bezpieczeństwo. Narzędziem badawczym była ankieta online.

OBEJRZYJ WIDEO:
Na wynajmie mieszkania dalej możesz zarobić