Bezrobocie w lutym było niższe niż w styczniu choć zima się jeszcze nie skończyła. W stosunku do lutego 2017 r. było niższe aż o 1,6 proc. To oznacza, że po dwóch miesiącach stopa bezrobocia wróciła do trendu spadkowego i przed wakacjami powinna pobić kolejne rekordy.

5,9 tys. – o tyle zmniejszyła się liczba bezrobotnych w końcu lutego. To o 0,5 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. W porównaniu z lutym ubiegłego roku liczba bezrobotnych spadła o 255,5 tys. osób (18,5proc.), poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
 
W końcu lutego 2018 roku liczba bezrobotnych wyniosła 1 127,8 tys. osób. W porównaniu do końca stycznia br. było ich o 5,9 tys. mniej.

 

Spadek liczby bezrobotnych został odnotowany w 12 województwach. Najsilniej wystąpił  w województwach: opolskim – o 2,2 proc. (o 0,6 tys. osób), lubuskim – o 2,1 proc. (o 0,6 tys. osób), lubelskim – o 1,3proc. (o 1,1 tys. osób) i zachodniopomorskim – o 1,3proc. (o 0,7 tys. osób).

 
W końcu lutego br. stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,8proc. W porównaniu ze styczniem br. spadła o 0,1 punktu procentowego. Spadek na tym samym poziomie (o 0,1 p.p.) zaobserwowano w analogicznym okresie rok temu (luty 2017 – styczeń 2017), gdy natężenie bezrobocia zmniejszyło się z 8,5 do 8,4 proc.
 
Co ważne, rok do roku stopa bezrobocia spadła o 1,6 punktu procentowego. Identyczny wskaźnik bezrobocia w lutym odnotowano w 1991 roku, a więc 27 lat temu.

Spadek stopy bezrobocia w lutym br. w porównaniu do stycznia br. wystąpił w 6 województwach. W pięciu spośród stopa bezrobocia zmniejszyła się o 0,1 punktu procentowego, a w jednym (opolskim) – 0,2 punktu procentowego. Natężenie bezrobocia o 0,1 punktu procentowego wzrosło tylko w jednym województwie (pomorskim), a w pozostałych 9 regionach pozostało na poziomie sprzed miesiąca.

Jak wynika z danych urzędów pracy, spadek liczby bezrobotnych był wynikową spadku napływu do bezrobocia przy jednoczesnym wzroście odpływu. Wzrost liczby wyrejestrowań wynikał z aktywizowania coraz większej liczby bezrobotnych. Nie bez znaczenia na sytuację na rynku pracy miała gwałtowna zmiana warunków pogodowych. Spowodowała ona zahamowanie w rozpoczynaniu niektórych prac sezonowych. To zaś wpłynęło na spadek liczby ofert zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy.

- Spadek stopy bezrobocia w lutym jest zjawiskiem obserwowanym corocznie, począwszy od 2014 roku. Niska stopa bezrobocia i spadająca liczba osób zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy są niewątpliwie efektem utrzymującej się dobrej sytuacji na rynku pracy i wysokiego popytu na prace - podkreśla Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.
- Pracodawcy od wielu miesięcy zgłaszają problemy z pozyskaniem nowych pracowników, co może stanowić istotną barierę rozwoju przedsiębiorstw. Można przewidywać, że w kolejnych miesiącach roku, wraz z rozpoczęciem prac sezonowych, popyt na prace będzie się zwiększał. Zaniepokojenie może budzić zmniejszająca się liczba osób aktywnych zawodowo. W sytuacji utrzymującego się wysokiego zapotrzebowania na pracowników, konieczne są skuteczne programy aktywizujące długotrwale bezrobotnych oraz rozwiązania służące podejmowaniu zatrudnienia przez osoby bierne zawodowo - dodaje ekspertka.