Jeśli utrzyma się poprawa koniunktury gospodarczej w Chinach, to spółki działające w sektorze dóbr luksusowych znów będą osiągały rentowności rzędu 20 proc.

Sektor dóbr luksusowych był jednym z najlepiej radzących sobie po kryzysie finansowym, lecz silne zwyżki w tym segmencie zatrzymały się w 2014 z uwagi na kilka negatywnych czynników. Jednak, biorąc pod uwagę obecne wyceny i spread zysków, sektor ma szansę na powrót do łask w najbliższych miesiącach, jeśli wzrost gospodarczy Chin będzie kontynuował przyspieszenie.

Sektor dóbr luksusowych charakteryzuje się wskaźnikami rentowności z zainwestowanego kapitału sięgającymi 20 proc.

W tym segmencie stosunek zysku netto spółki do wielkości zainwestowanego w nią kapitału wynosi średnio 2,5. Oznacza to, że sektor jest w stanie wygenerować nadzwyczajne zyski (z powodu wartości marki), a bogaci konsumenci są mniej wrażliwi na zmianę cen. Innymi słowy, są oni gotowi zaakceptować znacznie wyższe ceny (wobec poniesionych przez firmę kosztów), aby kupić produkt określonej luksusowej marki.

Jest nadzieja na wzrost gospodarczy

Analizy wskazują, że zależności te nie powinny się zmienić w najbliższym czasie. Dlatego też sektor dóbr luksusowych jest wyjątkową częścią gospodarki.

Za każdym razem, gdy przyspiesza wzrost gospodarczy, sektor zwiększa inwestycję kapitału, co z kolei ciągnie wzrost i wyceny w segmencie do nadzwyczaj wysokich poziomów. Doszło do takiej sytuacji na przykład w 2007 i 2013.
Obecnie średni wskaźnik wartości spółki do zainwestowanego kapitału w tym sektorze to 3,2. Według nas, nie ma obecnie zagrożeń, aby ten wskaźnik spadł, o ile globalna gospodarka nie spowolni – jednak nic na to nie wskazuje, ponieważ wskaźniki wyprzedzające w głównych gospodarkach sugerują raczej ustabilizowanie się wzrostu, a w niektórych przypadkach nawet przyspieszenie.

Czytaj też:
http://www.strefabiznesu.pl/wiadomosci/a/tylko-polscy-konsumenci-ratuja-gospodarke-przed-zawalem-ale-jak-dlugo,11520438/

Chiny rozdają karty

W długiej perspektywie, zwrot dla inwestorów w sektorze dóbr luksusowych, biorąc pod uwagę stabilne wskaźniki wyceny i spready zysku (ROIC/WACC), zależy od wzrostu zainwestowanego kapitału. Od 2006 wynosi on około 15 proc. (w ujęciu rocznym), ale ostatnio spowolnił do 2 proc. z uwagi na pogarszające się warunki gospodarcze w Chinach i Azji Południowo-Wschodniej.

Mocniejszy USD i niższe ceny ropy naftowej także uderzyły we wzrosty, ponieważ silniejszy dolar obniża zysk księgowy a tańsza ropa osłabia rynki wschodzące (które tradycyjnie stały za silnym popytem na dobra luksusowe). Jednak obecnie wygląda na to, że sektor dóbr luksusowych osiągnął już swoje dno, ponieważ wzrost zainwestowanego kapitału powraca i może wkrótce przyspieszyć. Jeśli sprawdzą się nasze prognozy, że zwiększy się dynamika PKB Chin, sektor dóbr luksusowych może radzić sobie lepiej niż reszta rynku akcyjnego.

Peter Garnry, dyrektor ds. strategii rynków akcji w Saxo Banku

Obejrzyj też:
http://www.strefabiznesu.pl/wiadomosci/a/zakaz-handlu-w-niedziele-moze-zmniejszyc-obroty-o-96-mld-zl-za-te-decyzje-zaplacimy-wszyscy,11522228/