Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w marcu br., w ujęciu rocznym, o 1,3 proc. W lutym wzrost wyniósł 1,4 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny obniżyły się o 0,1 proc. – podał GUS w szybkim szacunku.

- Mamy najniższą inflację od kilkunastu miesięcy. Dane dotyczące marca zaskoczyły wielu ekonomistów. Przed miesiącem to ceny żywności przyczyniły się do spadku inflacji. W marcu większy wpływ na jej obniżkę miały prawdopodobnie kurczące się ceny paliw do prywatnych środków transportu oraz nośników energii. W skali roku żywność podrożała o 3,7 proc., ale w stosunku do lutego jej ceny spadły o 0,1 proc. W najbliższych miesiącach możemy się spodziewać obniżenia cen wielu produktów spożywczych, m.in. masła, jaj, mleka, co niewątpliwie będzie miało wpływ na poziom inflacji – mówi Zbigniew Maciąg z Konfederacji Lewiatan.

Z jednej strony niższa inflacja może, przynajmniej częściowo, osłabić presję na podwyżki wynagrodzeń dla pracowników. Z drugiej zaś rozpoczynają się prace sezonowe i w takich branżach jak budownictwo, transport, rolnictwo gwałtownie wzrośnie popyt na pracowników. Już teraz firmy mają kłopoty ze znalezieniem wykwalifikowanych osób. Aby ich pozyskać przedsiębiorstwa będą musiały więcej im zapłacić. Tym bardziej, że rynek pracy cudzoziemców (głównie Ukraińców) nie jest bez dna i już widać na nim pierwsze objawy zadyszki.

Przeczytaj koniecznie!

Anna Lewandowska promuje zdrowy styl życia. Także poprzez produkty z własnej linii. Jeśli chcesz wiedzieć - jakie i gdzie można je kupić, po prosu kliknij w ten tekst!

Z niższej inflacji na pewno cieszą się osoby, które swoje oszczędności gromadzą w bankach. W ostatnich miesiącach ponosiły realnie straty, gdyż oprocentowanie lokat było niższe od inflacji. Teraz to się trochę zmieni, przynajmniej w części banków, które oferują wyższe oprocentowanie depozytów.

- Na koniec roku inflacja nie powinna przekroczyć 2 proc. Szanse na podwyżkę stóp procentowych NBP są więc niewielkie, co z kolei ucieszy osoby mające kredyty złotowe, ponieważ nie będą musiały przeznaczać więcej pieniędzy na spłatę rat kredytowych – dodaje Maciąg.

PRZECZYTAJ, BO WARTO: