Nawet 1 500 zł aktualnie mogą wynosić zaległości z tytułu nieopłaconego abonamentu radiowo-telewizyjnego. Poczta Polska, która stwierdzi takie zaległości, wzywa do zapłaty, a jeśli szybko nie uregulujemy zobowiązania, występuje o egzekucję z poborów, emerytury lub z innych dochodów.

Urzędy skarbowe w całej Polsce coraz częściej wykorzystują pensje pracowników lub świadczenia emerytalne i rentowe, by ściągnąć zaległy abonament RTV. Tylko w ciągu ostatnich trzech lat w samym województwie kujawsko-pomorskim skarbówka pomogła Poczcie Polskiej wyegzekwować w ten sposób prawie milion złotych.

Długi majowy weekend zaczyna się już w piątek 27 kwietnia. Warto przed tym dniem rozliczyć PIT za 2017 r. by szybko rozpocząć beztroską majówkę. Jak to zrobić? Kliknij po prostu w tekst a dowiesz się wszystkiego!

Do dłużników abonamentowych Poczta Polska wysyła wezwania do zapłaty. Jak można w nich przeczytać, na uregulowanie całej zaległości, adresat ma 7 dni. Jeśli tego nie zrobi, to egzekwowanie zadłużenia następuje na podstawie tytułu wykonawczego przekazanego do właściwego urzędu skarbowego, któremu podlega osoba mająca zadłużenie.

Zaległy abonament RTV fiskus może ściągać np. z: nadpłaty podatku dochodowego, z rachunku bankowego, poprzez komornika, z emerytury czy z pensji. Co ważne, dług z tytułu zaległego abonamentu obejmuje nie tylko należność główną, ale również odsetki i koszty egzekucji. Najwyższe możliwe zadłużenia obecnie wynosi prawie 1 500 zł.

Nie zarejestrowali telewizora, to nie dostaną wezwania

Zaległe zobowiązania z tytułu RTV przedawniają się w tym samym okresie, co należności podatkowe, czyli wraz z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności.

Tak więc pod koniec 2018 roku przedawnią się zaległości naliczone od początku 2013 roku, a pod koniec 2017 roku przedawniły się zaległości od początku 2012 roku.

Uwaga! Wezwanie do zapłaty zaległości dostaną tylko te osoby, które nie wyrejestrowały odbiorników radiowych i telewizyjnych, a przestały za nie płacić. Natomiast wezwanie nie przyjdzie do tych, którzy w ogóle nie zarejestrowali odbiorników. Nawet, jeśli nie płacą abonamentu radiowo-telewizyjnego, to nie poniosą żadnych konsekwencji, bo nie widnieją w kartotece poczty.

PRZECZYTAJ, BO WARTO: