Na początku lat 80. w strukturze spożycia alkoholu dominowały wyroby spirytusowe, a udział piwa nie przekraczał 20 proc. Dziś te proporcje są odwrotne.

Rozwijająca się w naszym kraju kultura piwna przyczyniła się do zmiany kultury spożywania alkoholu w kierunku coraz bardziej odpowiedzialnego, świadomego sięgania po „procenty”.

Z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że większość (80 proc.) konsumentów pije umiarkowanie, nie więcej niż 6 litrów czystego alkoholu per capita rocznie, to jest mniej niż przeciętny mieszkaniec Szwecji.

Jeśli branża chce się rozwijać, musi wsłuchiwać się w głosy konsumentów, którzy są coraz bardziej świadomi, wyposażeni w wiedzę i jasne oczekiwania odnośnie produktu, jakim jest piwo. Zdaniem ekspertów należy zachować rozwagę we wprowadzaniu ograniczeń dotyczących sprzedaży alkoholu, które oprócz tego, że uderzą w branżę, uderzą również w sektor handlu, zwłaszcza małe, niezależne sklepy, które są jego głównym kanałem sprzedaży.

Może zaciekawią Cię te artykuły? Kliknij

Likwidacja OFE jest przesądzona, ale jeszcze nie teraz? Jak najpierw rząd chce zreformować system emerytalny

Znane są już wszystkie szczegóły co do nowego lotniska centralnego. Kiedy polecimy z niego w świat?

Wszyscy wokół zarabiają więcej a Ty wciąż nie? Sprawdź jak zadbać o podwyżkę