- Już w pierwszym kwartale przyszłego roku na naszym placu stanie prototyp modułowego domu zeroenergetycznego - mówi Roman Jakubowski, dyrektor Unihouse, oddziału bielskiej firmy Unibep. - Będzie to dom eksperymentalny, w którym zbadamy zużycie ciepła, wilgotność, reakcje materiałów, z których zostanie zbudowany. W czasie badań będziemy go użytkować w sposób zbliżony do tego, jak korzysta się ze zwykłego domu.

Zobacz też: Kupił w Anglii używane auto. Miał problem z jego zarejestrowaniem w Polsce

Celem jest stworzenie domu, który prawie w ogóle nie będzie zużywał energii cieplnej, czyli domu zeroenergetycznego. Praktycznie nie potrzebuje on energii z zewnątrz do podgrzania wody i ogrzewania. Nie ma w nim pieca, a więc nie wytwarza dwutlenku węgla. Źródłem energii są zaś np. panele fotowoltaiczne.

W czwartek wicemarszałkowie województwa Anna Naszkiewicz i Maciej Żywno oraz prezes Unibepu Leszek Gołąbiecki podpisali umowę na dofinansowanie tego projektu. Całkowity koszt inwestycji to około 4,5 mln zł. Dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego wyniesie 2,4 mln zł.

Unihouse od lat jest potentatem w budowie energooszczędnych modułowych domów wielorodzinnych.

- Takie domy są popularne w Skandynawii i m.in. tam je stawiamy - mówi Jan Mikołuszko, przewodniczący rady nadzorczej, założyciel Unibepu. - Ale moduły powstają w Bielsku, na miejscu je tylko składamy.

Zobacz galerię

Po podpisaniu umowy wicemarszałkowie zwiedzili fabrykę Unihouse w towarzystwie m.in. Andrzeja Bogusa, dyrektora produkcji Unihouse i Jana Mikołuszko.