Usługi świadczone przez wywiadownie gospodarcze stają się coraz popularniejsze. Branży tej nie zaszkodził nawet kryzys. Przeciwnie. Firmy zyskały dodatkową motywację do sprawdzania swoich kontrahentów.

W czasie kryzysu przedsiębiorcy stali się ostrożniejsi, zaczęli dmuchać na zimne – tłumaczy Witold Karczewski, podlaski przedsiębiorca, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej. Jego zdaniem na wywiadzie gospodarczym nie powinno się oszczędzać.

– Zainteresowanie naszymi usługami bardzo wzrosło – potwierdza Michał Janowicz z InfoCredit. – Głównie wśród firm zagranicznych i dużych przedsiębiorstw polskich. Dla nich liczy się przede wszystkim jakość i użyteczność danych, a cena znajduje się na dalszej pozycji.

Tłumaczy, że inaczej jest w przypadku firm średnich i małych. Chociaż one również z usług wywiadowni korzystają częściej, to szukają najtańszych usług.

– W 2009 odnotowaliśmy wzrost zleceń na raporty o ponad 20 proc. – mówi Beata Padzik, PR Manager Coface Poland.

Zarówno Coface Poland jak i InfoCredit są wywiadowniami sieciowymi – międzynarodowymi. W bazie tej pierwszej znajdują się dane o blisko 500 tys. polskich firm, a druga posiada informacje 300 tys. polskich przedsiębiorstw.

Biały wywiad może nam dostarczyć dane pochodzące z ogólnodostępnych źródeł – są to m.in. rejestry sądowe, ogłoszenia upadłości i postanowienia o postępowaniu układowym, listy dłużników. Wywiadownie posiłkują się też informacjami z internetu, prasy, telewizji.

Najtańszy, pojedynczy, raport z bazy online w InfoCredit kosztuje 50 zł netto. Zawiera on dane ogólne firmy, informacje na temat jej zarządu, udziałowców, profil finansowy (przychody netto ze sprzedaży, koszty działalności operacyjnej, zysk brutto na działalności gospodarczej, zysk netto, kapitał własny, sumę aktywów), a także wskaźniki finansowe (m.in. płynności, zadłużenia, rotacji należności i zobowiązań, rentowności działalności gospodarczej). W taki raport najczęściej można zaopatrzyć się od ręki – dzięki dostępowi on-line do baz wywiadowni.

Firmy najczęściej sięgają po wywiad gospodarczy wówczas, gdy rozpoczynają współpracę z nowym kontrahentem. Jednak dużym zainteresowaniem cieszy się też monitoring kondycji firmy: jej finansów i niewypłacalności czy nawet monitoring całego portfela kontrahentów

– Jest to cyklicznie dostarczane zestawienie informacji o klientach, w zbiorczych raportach są zmiany w poszczególnych firmach dotyczące kredytu kupieckiego, ryzyka handlowego i niewypłacalności – mówi Beata Padzik. – Dzięki temu pozwala menedżerom śledzić zmiany zachodzące w całej grupie odbiorców.

Jak mówi Witold Karczewski, przedsiębiorcy zgłaszają się do wywiadowni gospodarczych, a mogą też skorzystać z pomocy IP-H.