Z Kamilą Łapińską z Centrum Doradztwa Zawodowego o oczekiwaniach pracodawcach i o rekrutacji nowych pracowników rozmawia Agnieszka Zalewska.

Kurier Poranny: Jakich pracowników szukają białostoccy przedsiębiorcy?

Kamila Łapińska, prezes Centrum Doradztwa Zawodowego: Przedsiębiorcy szukają pracowników z różnym wykształceniem, ale z pewnością większość z nich chciałaby w swoim zespole widzieć specjalistów. W związku z tym decydując się na zatrudnienie konkretnej osoby bardziej niż na sam profil wykształcenia zwraca się obecnie uwagę na doświadczenie danej osoby i jej predyspozycje osobowościowe, umiejętność szybkiego uczenia się, przystosowania do nowych warunków.

Trudno jednocześnie konkretnie wskazać, jakich osób i o jakim profilu wykształcenia najczęściej szukają pracodawcy. Są to zarówno zawody związane z informatyką i ogólnie pojętymi nowymi technologiami, ale także bardzo wiele ofert dotyczy pracy na stanowiskach związanych ze sprzedażą konkretnych usług.

 

Czy białostocki rynek jest łatwy do rekrutacji?

– Z naszego doświadczenia wynika, że każdy proces rekrutacji jest inny. Poziom jego trudności zależy od poziomu stanowiska oraz od specyfiki danej branży i indywidualnych oczekiwań pracodawców. Oczywiście, o wiele trudniej jest znaleźć na naszym rynku specjalistów z niszowych dziedzin, czy wykwalifikowanych i przede wszystkim doświadczonych menadżerów.

Zobacz także. Woj. podlaskie. Zaczyna przybywać bezrobotnych



Jakie są oczekiwania pracodawców i pracowników?

– Jeśli chodzi o oczekiwania pracowników i pracodawców, to można tu znaleźć wspólny mianownik – jedna, jak i druga strona ma często zbyt wygórowane wymagania. Pracownikom – szczególnie młodym absolwentom – niejednokrotnie brakuje pokory i świadomości, że sam dyplom ukończenia szkoły wyższej nie daje im gwarancji znalezienia wymarzonej pracy na wysokim stanowisku. Tym bardziej nie zawsze można od razu myśleć o zarobkach rzędu kilku tysięcy miesięcznie, a właśnie z takimi oczekiwaniami po stronie kandydatów często się spotykamy w trakcie rekrutacji.

Z kolei pracodawcom zdarza się mieć zbyt wygórowane oczekiwania wobec kandydatów, często nieprzystające tak naprawdę do realnych wymagań przy danym stanowisku. Każdy chciałby mieć w zespole pracownika idealnego, wszechstronnego, ale niestety – jak wiadomo – ideałów nie ma. Dlatego bardzo ważne w procesie rekrutacji jest solidne opracowanie profilu poszukiwanego kandydata i opisu stanowiska. Od tego zaczyna się nasza praca.



Która rekrutacja jest skuteczniejsza: internetowa czy papierowa?



– W dobie nowych technologii coraz więcej procesów rekrutacji ogranicza się tylko do rekrutacji internetowej, tj. przy wykorzystaniu specjalistycznych portali, bądź działów ogłoszeń na dostępnych portalach np. regionalnych. Z pewnością dostęp do internetu ułatwia znalezienie pracownika, a już na pewno pozwala dotrzeć do szerokiego kręgu potencjalnych kandydatów. Są jednak stanowiska, przy obsadzaniu których bardziej opłacalne może być korzystanie z ogłoszeń prasowych. Będą to oferty skierowane np. do pracowników fizycznych, gdy chcemy szybko znaleźć osobę do ekipy budowlanej lub pracowników gastronomii.

Popularna sieć

W Polsce swoje oferty w sieci publikuje 50 proc. pracodawców i cały czas przybywają kolejne firmy. Wśród szukających pracy w internecie przeważają absolwenci szkół wyższych po studiach licencjackich lub z dyplomem magistra.