Z Krzysztofem Tekieli, menadżerem rynku pojazdów w Europejskim Funduszu Leasingowym, rozmawia Piotr Walczak

Kurier Poranny: Sprzedaż samochodów rośnie. Jak zatem wygląda obecnie sytuacja w branży leasingu pojazdów?

Krzysztof Tekieli, menedżer rynku pojazdów w Europejskim Funduszu Leasingowym: Branża motoryzacyjna najgorsze ma już za sobą. Od początku 2010 roku obserwowaliśmy powolną, ale stałą tendencję poprawy wyników. Rosnąca w skali rocznej sprzedaż nowych pojazdów, wpłynęła także na rezultaty branży je finansującej. Dla sektora leasingu pojazdów luty był ostatnim z trwającego 22 miesiące okresu, w którym notowano spadki liczone rok do roku. W sumie w pierwszej połowie roku wartość umów leasingowych dotyczących pojazdów przekroczyła poziom 6,5 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 18 procent w skali roku. Obecnie jest to rynek, który jest odpowiedzialny za dodatni wyniki całej branży leasingowej.

Firmy leasingowe cieszy przede wszystkim poprawiająca się kondycja sektora samochodów ciężarowych. Pomiędzy styczniem a czerwcem sfinansowano ich na kwotę ponad 2,6 miliarda złotych. Oznacza to znaczną, bo o 85 procent poprawę wyniku w porównaniu do ubiegłego roku. Jest to ważny sygnał świadczący o poprawiającej się koniunkturze w sektorze przedsiębiorstw. Ma także swój wymiar psychologiczny.

Od spadku na rynku samochodów ciężarowych w połowie 2008 roku zaczął się bowiem kryzys. Wtedy wpływ na to miał spadek eksportu i mniejsze zapotrzebowanie na transport. Dziś podnoszący się poziom produkcji, rosnąca konsumpcja oraz poprawa popytu na rynkach zachodnich, sprawiają, że sektor leasingu pojazdów ciężarowych powrócił na ścieżkę wzrostu.


 

 

Zobacz także. Leasing – wiele korzyści, mało formalności

Ale rynek samochodowy to nie tylko pojazdy ciężarowe. Firmy leasingowe cieszą się też chyba z dobrej sprzedaży aut z kratką?

– Motorem napędzającym sektor motoryzacyjny są samochody osobowe z homologacją ciężarową. Ich wyniki wyróżniały się na tle rynku już w czasie kryzysu. Kiedy pozostałe segmenty notowały głębokie spadki, auta z kratką wciąż zwiększały udział w rynku. Na olbrzymią popularność tych samochodów wpływa możliwość uzyskania realnych oszczędności od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, wynikająca z prawa pełnego odliczenia podatku VAT zarówno od samochodu, jak i od paliwa do niego.

Popyt dodatkowo stymuluje groźba utraty przywileju związana z zapowiadanym przez Ministerstwo Finansów zniesieniem pełnej ulgi. W jej miejsce wprowadzone zostanie prawo do odzyskania 60 procent zapłaconego podatku, jednak nie więcej niż 6 tysięcy złotych.

W wyniku tych zapowiedzi auta z kratką znalazły się na pierwwszym miejscu w rankingach sprzedażowych salonów dilerskich. Obecnie, jak wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, co trzeci sprzedawany nowy samochód w Polsce, to auto z kratką. Także leasing tych samochodów notuje rekordowe wyniki. Po pierwszych sześciu miesiącach 2010 roku sektor ten wzrósł o 137 procent w skali rocznej, co oznacza, że pomiędzy styczniem a czerwcem sfinansowano leasingiem blisko 20 tysięcy samochodów osobowych z homologacją ciężarową na łączną kwotę 2,1 miliarda złotych.

A co z samochodami osobowymi? Tutaj nie jest już chyba tak dobrze. 2009 rok był bardziej udany dla tego segmentu rynku?

W przeciwieństwie do lekkich aut dostawczych, sektor samochodów osobowych nadal notuje spadki. Jest to wynikiem niesprzyjających czynników makroekonomicznych, w tym przede wszystkim niepewnej sytuacji gospodarczej i niekorzystnego dla importerów kursu złotego.

W efekcie, w ciągu pierwszego półrocza 2010 roku rynek skurczył się o 13 procent w porównaniu do analogicznego okresu 2009 roku. Oznacza to, że jego wartość wyniosła nieco ponad 2,4 milarda złotych. Dla porównania: w 2009 roku było to 2,77 miliarda złotych). Sytuacja jednak powinna ulec diametralnej poprawie wraz ze spodziewanym ożywieniem sektora MSP (małych i średnich przedsiębiorstw – red.) i wzrostem jego popytu inwestycyjnego.

Czyli prognozy są jednak optymistyczne?

– Z prognoz wynika, że ostatnie miesiące bieżącego roku upłyną pod znakiem wzrostowych trendów w całym segmencie lekkich pojazdów dostawczych.

Spodziewany jest dalszy, dynamiczny rozwój sprzedaży aut z kratką, które na koniec roku mogą osiągnąć nawet o 83 procent lepszy wynik niż w 2009 roku. Tym samym, ich łączna wartość jest szacowana na 4,8 miliarda zł.



No tak, ale z kolei eksperci rynku motoryzacyjnego ostrzegają, że przyszły rok nie będzie należał do udanych. Skurczy się też rynek leasingu?

– W 2011 roku wzrostowe tendencje ulegną zahamowaniu. Po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących możliwości odzyskania VAT od samochodów z kratką, sprzedaż tych aut spadnie. Negatywny wpływ na popyt na pojazdy będzie miało również wprowadzenie ostrzejszej normy Euro 5, która może wpłynąć nawet na 10-procentowy wzrost cen aut. Podwyżki mogą być również efektem zapowiadanego ewentualnego podniesienia VAT o 1 procent. W rezultacie spodziewam się, że 2011 rok zakończy się znacznym, bo około 10-procentowym spadkiem wartości rynku leasingu osobowych samochodów dostawczych.