Ideą hackatonu było napisanie oprogramowania ułatwiającego zakupy Kooperatywie Spożywczej

– nieformalnej spółdzielni działającej przy białostockiej Współpracowni. Kooperatywa ma w założeniu wspieranie lokalnych rolników oraz zakup regionalnych, zdrowych, ekologicznych produktów.
- Nasza społeczność rozrasta się i komunikacja emailowofacebookowa nie zawsze się sprawdza. Chcieliśmy upowszechnić naszą działalność dostarczając narzędzie w postaci
platformy onlinowej – mówi Paweł Makowiecki, inicjator projektu. - Na początku przyglądaliśmy się oprogramowaniu kooperatywy warszawskiej, ale doszliśmy do wniosku, że stworzymy własne lepiej dostosowane do naszego charakteru pracy.


- Tym bardziej, że mamy wokół siebie mnóstwo zdolnych programistów

– podkreśla. 

Zasady działania i dokonywania zakupów Kooperatywy Spożywczej są bardzo proste.

Pierwszy krok to otwarcie tury zakupów przez koordynatora, który uaktualnia listę dostępnych produktów, ceny oraz czas i miejsce odbioru zakupów. Definiowane są również role pomocnicze dla wszystkich tych, którzy chcą wspomóc zakupy.
Kolejnym krokiem jest wygenerowanie raportów, w których każdy z kupujących otrzymuje informacje na temat listy produktów z zamówienia, które zostaną dostarczone. Pozwala to również na zaplanowanie wydatków oraz przygotowanie potrzebnej gotówki.
Ostatni punkt to wspólne spotkanie członków Kooperatywy, które jest okazja do rozmowy, odbierania produktów i rozliczenie. 

Zespół, który się zebrał podczas heckationu to entuzjaści programowania, uczniowie liceów (przyjechali nawet zapaleńcy z Suwałk!) i wszyscy, którzy nie marszczą czoła ze zdziwienia słysząc PHP, HTML, CSS czy Drupal

- Jako młody człowiek szukający swojego miejsca w społeczeństwie staram się uczyć wszystkiego, co ciekawe, więc kiedy usłyszałem o możliwości wzięcia udziału w tym hackatonie postanowiłem, że się tam pojawię, nie wiedząc w sumie dokładnie co będę tam robił - – mówi Szymon Masłowski, uczeń klasy maturalnej o profilu informatycznym w ILO w Białymstoku, harcerz w 111 BDH „Wikingowie”. - Koniec końców ze swoim „świeżym spojrzeniem” uczestniczyłem w procesie planowania schematu działania kooperatywnych zakupów oraz przy formułowaniu tłumaczenia „o co właściwie w tym chodzi”.  

Koncentracja wysiłków (nie tylko programistów czy grafików, ale również nieprogramistów, czyli członków Kooperatywy Spożywczej i wszystkich pełnych zapału w służbie nowym technologiom nie poszła na marne. Efekt hakatonu, czyli maratonu programowania można zobaczyć tutaj http://kooperatywa.wspolpracownia.pl

- System stoi, wygląda i nawet dwa moduły działają. Jeszcze sporo pracy, ale MVP stoi – można dodawać produkty, dostawców, katalogi produktów oraz złożyć zamówienie. Do tego powstały procedury opisy, regulaminy i cała reszta, w czym duża zasługa Szymona Masłowskiego. Nieoceniona okazała się również praca innych licealistów: Piotra Konopielko i Marka Matysa – podsumował krótko prace Piotr Grabowski, prezes Współpracowni. 

hack hack

Źródło: Współpracownia