Zdaniem przedsiębiorców zrzeszonych w Busines Centre Club, najbardziej zagrażające prowadzeniu biznesu w 2018 roku będą: trudności z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników (79,2%), wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe (62,5%) oraz zbyt częste zmiany przepisów (60,4%),

Aby dowiedzieć się, jak przedsiębiorcy oceniają kondycję swoich firm na koniec 2017 roku oraz jakie widzą perspektywy w nowym – 2018 r., Business Centre Club kolejny raz przeprowadził pod koniec grudnia internetowy sondaż wśród swoich członków – menedżerów i właścicieli firm z całego kraju.*

Wynika z nich, że:
[lista]
[*]blisko 40% przedstawicieli firm uważa, że w nowym roku sytuacja finansowa ich przedsiębiorstwa poprawi się, 37,5% przewiduje, że pozostanie ona zbliżona do tej w 2017 r., zaś zdaniem 22,9% będzie ona gorsza niż w ub. roku,

[*]czterech na pięciu przedsiębiorców (79,6%) zamierza w 2018 r. zwiększyć wynagrodzenia, a ok. 43% planuje wzrost zatrudnienia,
[*]czterech na pięciu przedsiębiorców zakłada wzrost kosztów działalności w 2018 roku w porównaniu do poprzedniego, a trzech na czterech – wzrost obciążeń podatkowych,
[*]niemal połowa (49%) ankietowanych przedsiębiorców zamierza pozostawić nakłady inwestycyjne na zbliżonym do 2017 roku poziomie, znaczne zwiększenie inwestycji w środki trwałe planuje 26,5% z nich, natomiast w przypadku 14,3% firm będą one znacznie mniejsze niż w ub. roku,
[*]niemalże dziewięciu na dziesięciu badanych przedsiębiorców uważa, że rząd nie poprawił w ostatnim roku warunków prowadzenia działalności gospodarczej,
[*]zdaniem ankietowanych, najbardziej zagrażające prowadzeniu biznesu w 2018 roku będą: trudności z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników (79,2%), wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe (62,5%) oraz zbyt częste zmiany przepisów (60,4%)
[*]w ocenie ponad czterech na pięciu przedstawicieli firm ogólna sytuacja w Polsce w 2018 r. nie będzie sprzyjać prowadzeniu biznesu.[lista]

Co przyniesie nowy rok?
Blisko 40% przedsiębiorstw – członków BCC – przewiduje poprawę swojej sytuacji finansowej w 2018 roku, 37,5% ocenia, że pozostanie ona zbliżona do tej w 2017 r., zaś zdaniem 22,9% będzie ona gorsza niż w ubiegłym roku.

Planowane w 2018 roku przez firmy wydatki inwestycyjne w przypadku 49% badanych przedsiębiorców będą na podobnym poziomie jak w 2017 roku, 26,5% planuje znaczne zwiększenie nakładów inwestycyjnych, 10,2% nie planuje żadnych nowych inwestycji, zaś 14,3% – znaczne ich ograniczenie.

Niezmiennie od lat, firmy inwestują głównie z własnych pieniędzy. Aż 91,5% badanych obecnie firm zamierza finansować swój rozwój w 2018 roku ze środków własnych (w 2017 roku odpowiedziało tak 81,2% respondentów), 42,6% będzie posiłkować się kredytami, a 27,7% – środkami z Unii Europejskiej (w ubiegłym roku odpowiednio: 49,4% i 22,4%), choć wielu przedsiębiorców martwi zbyt niska absorpcja funduszy z obecnej perspektywy na poziomie centralnym. Na inne źródła finansowania, takie jak obligacje czy leasing wskazało 10,6% przedsiębiorców, a 4,3% – na rynek kapitałowy (w ub. roku po 7,1%).

Ok 41% firm prognozuje wzrost sprzedaży powyżej 10%, a niemalże jedna na cztery (24,5%) w przedziale między 5 a 10%. Wzrostu sprzedaży pomiędzy 0 – 5% spodziewa się 20,4% badanych przedsiębiorstw.

Wzrost wynagrodzeń, pomimo rosnących kosztów i podatków
Aż blisko czterech na pięciu przedsiębiorców (79,6%) zamierza w 2018 r. zwiększyć wynagrodzenia, a 42,8% planuje wzrost zatrudnienia. W co piątej firmie (20,4%) pensje pozostaną na podobnym poziomie jak w ubiegłym roku, a żadna nie zakłada scenariusza obniżenia wynagrodzeń. Nieco inaczej wygląda kwestia zatrudnienia: 47% ankietowanych firm planuje, że stan osobowy pozostanie ten sam co w 2017 roku, a 10,2% liczy się ze scenariuszem zmniejszenia zatrudnienia, co może wynikać z dużej rotacji pracowników na rynku i podkupowania tych najlepszych przez firmy z powodu niskiej podaży pracy (zmiany demograficzne oraz obniżenie wieku emerytalnego w IV kw. 2017 roku).

Ponad czterech na pięciu przedsiębiorców (81,6%) zakłada wzrost kosztów działalności w nowym roku w porównaniu do 2017. Według 14,3% badanych pozostaną one zbliżone do ubiegłego roku. Zdaniem trzech czwartych przedsiębiorców w 2018 roku wzrosną również obciążenia podatkowe, według 22,9% pozostaną na podobnym poziomie co w minionym roku, a tylko 2,1% zakłada ich zmniejszenie.

Zagrożenia dla biznesu w 2018 roku
Podobnie jak w 2017 roku, większość ankietowanych przedsiębiorców wskazuje, że istotnymi barierami oraz czynnikami ryzyka w nowym roku będą trudności z pozyskaniem pracowników o odpowiednich kwalifikacjach (79,2%), wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe (62,5%), zbyt częste zmiany przepisów i problemy z dostosowaniem się do nich (60,4%) oraz zbyt szybko rosnące płace (58,3%), za którymi nie nadąża wydajność pracy. Mniej niż połowa firm obawia się wysokiej presji konkurencyjnej na ceny i w rezultacie niskich marż zysku (47,9%), a 43,8% zbyt opresyjnego i/lub niesprawiedliwego potraktowania przez instytucje kontrolne państwa.

Przedsiębiorcy wskazują również na niekorzystne uwarunkowania społeczne i polityczne w Polsce i na świecie: narastające antagonizmy oparte na nacjonalizmi i ksenofobii, coraz gorsze postrzeganie Polski na świecie, nieprzewidywalne zachowania naszego rządu w stosunku do Unii Europejskiej, czy wywołane zmianami prawnymi problemy branżowe: zmiana sytuacji rynkowej związana z pakietem nowych ustaw zdrowotnych i regulujących rynek wyrobów medycznych.

Na pytanie czy w nadchodzącym roku sytuacja w Polsce będzie sprzyjać prowadzeniu biznesu 83,3% badanych przedsiębiorców odpowiedziało nie. Jako powód wskazują, m.in. na:
· zbyt częste zmiany przepisów i różną ich interpretację
· zbyt dużą opresyjność kontroli
· brak stabilności prawnej w gospodarce, niepewność przepisów
· niską absorpcję funduszy unijnych
· populistyczną politykę rządu
· niekonstytucyjne zmiany w sądownictwie
· wzrost płac, malejące bezrobocie i brak wystarczającej ilości fachowców
· konsekwencje wprowadzenia przez UE paragrafu 7.
· kurs walut
· większą biurokrację i opresyjność państwa
· gospodarka nie jest priorytetem dla rządu

– Polski eksport opiera się w 82% na eksporcie do UE, jednak rząd prowadzi niezrozumiałą politykę względem UE i pogarsza wzajemne relacje. Z perspektywy prowadzenia biznesu opartego na ścisłym współdziałaniu z zagranicznymi partnerami będzie to miało mocny i zdecydowany negatywny wpływ na międzynarodową kooperację naszej gospodarki ze światem – komentuje jeden z ankietowanych przedsiębiorców.

Ci przedsiębiorcy, których zdaniem sytuacja w Polsce nadchodzącym roku będzie sprzyjać prowadzeniu biznesu (16,7%), wskazują na dobrą koniunkturę, zauważalny, zwiększony popyt oraz rosnący optymizm konsumentów.

Ocena kondycji przedsiębiorstw na koniec 2017 roku
BCC zapytał zrzeszonych w organizacji przedsiębiorców, jak oceniają kondycję swojej firmy na koniec 2017 roku – 47% badanych oceniło ją jako dobrą, a 26,5% jako bardzo dobrą. Umiarkowanie kondycję swojego przedsiębiorstwa postrzega 24,5% ankietowanych, a jedynie 2% jako złą.

Rok wcześniej, podsumowując sytuację w swoich firmach w 2016 r., blisko dwie trzecie przedsiębiorców określiło ją jako dobrą lub bardzo dobrą (odpowiednio 53% i 12,9%), 30,6% ankietowanych oceniło ją jako umiarkowaną, a jedynie 3,5% jako złą. Podobnie jak obecnie, nie było ani jednej, skrajnej oceny definiowanej jako „bardzo zła”.

W ubiegłym roku najwięcej problemów przysporzyły przedsiębiorcom trudności z pozyskaniem pracowników o odpowiednich kwalifikacjach (73,5%), zbyt częste zmiany przepisów (67,4%), wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe (53,1%). Inne, niekorzystnie oddziałujące na biznes czynniki w 2017 roku to wysoka presja konkurencyjna na ceny i w rezultacie niskie marże zysku (53,1%), zbyt szybko rosnące płace (38,8%) oraz nieuczciwa konkurencja ze strony czarnej i szarej strefy (również 38,8% udzielonych odpowiedzi). Dodatkowo, przedsiębiorcy wskazywali na znaczną niepewność prawną, nadmierną biurokrację i konkurencję ze strony firm państwowych.

Prawie dziewięciu na dziesięciu badanych (89,6%) przedsiębiorców uważa, że rząd nie poprawił w ostatnim roku warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Komentarz
Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club:
- Powyższe wyniki badań wśród przedsiębiorców wskazują na najpilniejsze zadania dla rządu:
1. ustabilizowanie prawa, wprowadzanie czytelnych regulacji bez konieczności ich interpretowania,
2. umożliwienie przedsiębiorcom aby mogli szybciej i prościej zatrudniać cudzoziemców, również spoza Unii Europejskiej,
3. poprawa stosunków z Unią Europejską,
4. uproszczenie systemu podatkowego,
5. obniżenie podatków,
6. poprawa klimatu inwestycyjnego,
7. prowadzenie proinnowacyjnej i proinwestycyjnej polityki,
8. obniżenie kosztów pracy, które zbyt obciążają przedsiębiorstwa i uniemożliwiają im rozwój,
9. ułatwienie dostępu do środków unijnych,
10. przyjęcie strategii dla energetyki,
11. wprowadzenie Polski do strefy euro,
12. zreformowanie Kodeksu pracy,
13. zmniejszenie liczby obowiązków okołobiznesowych (raportowanie, dostosowywanie firmy do ciągle zmieniających się przepisów, itp.),
14. eliminowanie szarej strefy, w szczególności w usługach oraz w procedurach przetargowych,
15. zwiększenie pluralizmu gospodarczego – zaprzestanie preferowania państwowych form gospodarowania,
16. oddłużenie i zapewnienie finansowania służby zdrowia.

Badanie ankietowe
zostało przeprowadzone pod koniec grudnia 2017 roku wśród ok. 2000 przedsiębiorców – członków BCC. W internetowym badaniu udział wzięło: 41,3% średnich przedsiębiorstw zatrudniających od 50 do 249 pracowników, 23,9% małych firm (od 10-49 pracowników), 21,7% dużych firm (od 250 do 1000 pracowników), 8,7% mikroprzedsiębiorstw (od 1 do 9 pracowników) oraz 4,4% korporacji (zatrudniających powyżej 1000 pracowników). Wśród ankietowanych przez BCC firm większość zajmuje się działalnością usługową (35,4%) i handlową (27,1%), przemysłowo-produkcyjną (22,8%), budownictwem (6,2%), usługami finansowymi (6,2%) lub reprezentuje inne, niewymienione branże (2,3%).