Wiecie, że kilogram sera żółtego robi się z 11 litrów mleka? Że w suwalskich firmach pracuje ok. 2000 cudzoziemców, a w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej uczy się ponad 60 studentów ze Wschodu? Że lawinowo rośnie spożycie ziół na świecie i rynek ten jest teraz wart ok. 100 miliardów dolarów? Że w roku 2010 w Europie zatrudnionych było w placówkach naukowo-badawczych działających w biznesie dwa razy mniej ludzi niż w 2014? I że aż 1/5 szwajcarskich startupów należy do obszaru food czyli związanego bezpośrednio z produkcją żywności?

Tego typu ciekawostki można by mnożyć – sypali nimi jak z rękawa goście zakończonego w piątek 10 listopada dwudniowego Forum Biznesowego Pogranicza. Miało ono miejsce w Parku Naukowo-Technologicznym Polska Wschód. Było to już drugie Forum – ubiegłoroczne zajmowało się problematyka związaną z branżą drzewno-meblarską; tegoroczne z rolno-spożywczą.

Impreza miała charakter dyskusyjno-wystawienniczy. Na terenie parku prezentowało się kilkudziesięciu przedstawicieli branży i jej pokrewnych z kraju i zagranicy: Bastion Smaku sp.

z o.o., Masarnia Tadeusz Protasiewicz, Agencja Rozwoju Regionalnego Ares S.A., Avocado, Euroregion Niemen, Lokalna Grupa Rybacka, JBB Bałdyga, MartenSok Marta i Mariusz, Zakłady Spożywcze „Bona” sp. z o.o., PPH „Ekodarpol” Zbigniew Zubala, Mlekpol S.A., Klaipedos Mesine UAB, F.H.U. Bogusław Gajewski - przedstawiciel firmy Ekoplon, Bank Spółdzielczy w Rutce-Tartak, Cymes, Stowarzyszenie Macierzanka, OSM Olecko, Andar Andruczyk Dariusz, Gazeta Współczesna, Zajazd Aldona Wołyniec - Puńsk, Podlaski Oddział Doradztwa Rolniczego, PWiK sp. z o.o., Agro Grupa Dar-Pol sp. z o.o., Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, Agroma Olsztyn Grupa Sznajder sp. z o.o., Plant sp. z o.o., Gospodarstwo Ekologiczne Rydzewscy, Suwalska Organizacja Turystyczna, Hubal Kamil Winckiewicz Korekcja Racic, Lovenature/iFdesign, Lainer, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Team-Rol sp. z o.o., Kobaltowy Agencja PR, JSC „Pakma”, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Suwałkach, Agro-Doradztwo Robert Szczęsny, DuoLife, WLM Wiesław Barszczewski, Laktopol, VITERA Polska Sp. z o.o.

Była to więc zarówno okazja do wymiany kontaktów, jak i degustacji wielu specjałów. Przyciągała zarówno znana w całym regionie piekarnia Cymes Adama Ołowa, jak i chrupaki z firmy Andar czy fenomenalne w smaku wyroby wędliniarskie z Bastionu Smaku. Na tym ostatnim stoisku wartością dodaną były gawędy Mistrza Jacka Łomżyńskiego, oddziałujące na kubki smakowe gości forum równie intensywnie co płatki wędlin, którymi byli częstowani wszyscy chetni. A tych nie brakowało.

Bastion Smaku, który jest startupem świetnie znanym w Parku Naukowo-Technologicznym w Suwałkach jest akurat ciekawym przykładem, że w branży rolno-spożywczej jest miejsce na innowacje o wielu obliczach, możliwe do realizowania nie tylko w wielkich centrach naukowo-badawczych takich gigantów branży, jak np. obecne na forum Mlekpol czy Laktopol.

Zresztą kapitalne przykłady, że jest to bardzo ciekawy trend przytoczył na forum Łukasz Korol z młodej suwalskiej firmy Code & Papier, która bez żadnych kompleksów współpracuje z partnerami z całego świata tworząc tworzy dedykowane rozwiązania informatyczne na potrzeby startupów i projektów technologicznych. Opowiadał o przykładach szwajcarskich startupów takich, jak: Gamaya, Felfel, AgFlow, hexagro, Kitro czy Yamo, które działają w dziedzinach związanych z branżą rolno-spożywczą. Dotyczy to na przykład sposobów optymalizacji upraw, gdzie wykorzystuje się dane pozyskiwane z urządzeń latających nad tymi uprawami i analizujących ich stan; dystrybucji żywności do firm z wykorzystaniem tzw. inteligentnej lodówki i wykorzystaniem aplikacji pozwalającej analizować posiłki pod względem naszych potrzeb zdrowotnych; tworzenia narzędzi IT umożliwiających śledzenie tran transportowych podstawowych produktów rolnych czy badających stopień marnowania żywności w branży gastronomicznej. Łukasz Korol pokazywał także przykłady systemów, dzięki którym można w domu prowadzić zautomatyzowaną produkcję żywności roślinnej czy szwajcarskie rozwiązania służące produkcji unikalnej żywności dla dzieci opartej wyłącznie na ekologicznych i tylko szwajcarskich składnikach.

W ogromie wiedzy zaprezentowanej na forum i analizującej zarówno rosnącą moc gospodarki Suwalszczyzny, jak i możliwości kooperacji z rynkami ościennymi, bardzo ciekawy wątek podsunął jeszcze m.in. dr hab. inż. Sławomir Bakier, prof. Politechniki Białostockiej, dziekan Zamiejscowego Wydziału Leśnego PB w Hajnówce. Podał zebranym prawie gotowy pomysł na biznes wskazując jedna z niedocenionych branż Polski północno-wschodniej. Zachęcał mianowicie do zainteresowania się sprzedażą ziół i grzybów. Pokazując potencjał rozwojowy tego rynku na świecie wskazywał jednocześnie, że w Polsce pod ziołowymi uprawami jest zaledwie 0,14 proc. światowego areału tak wykorzystywanego (to 14 tys. ha). – Bogactwem naszej puszczy są grzyby endemiczne – wskazywał profesor Bakier nawiązując tez do współpracy hajnowskiego wydziału PB z Narodowym Centrum Produktów Naturalnych w USA.

Działającym na wyobraźnię przykładem jest grzyb puszczański krośniak różnobarwny – za kilogram jego suszu można uzyskać 433 zł. Natomiast kilka euro kosztuje żółciak siarkowy – coraz bardziej poszukiwany dziś na świecie grzyb jadalny, którego często widzimy na drzewach w naszym regionie (wygląda jak śliczna żółta huba).

Na forum często przewijał się wątek, że dzięki sprzyjającym przedsiębiorczości warunkom i infrastrukturze społecznej Suwałki od kilku lat rozwijają się niezwykle dynamicznie i przestają kojarzyć się z „końcem świata”. Czesław Renkiewicz, prezydent miasta podkreślał, że najważniejszą cechą grodu nad Czarną Hańczą jest jego położenie na szlaku. A czy na jego początku czy na końcu, to… zależy, z której strony się patrzy. Bo jest tez przecież – jako pogranicze - początkiem drogi na Zachód dla naszych sąsiadów. Dlatego świetnie rozwija się tu branża transportowa, za chwile pojawia się nowe centra logistyczno-spedycyjne, a powstanie pasa lotniczego udrożni drogę powietrzną w kontaktach ze światem. – Znaczącą barierą rozwojową jest dziś kapitał ludzki – mówił prezydent Renkiewicz na jednym z paneli. Zwracał uwagę na występującą tu (jak w całej Polsce) tendencję, że grupa seniorów rośnie szybciej niż ludzi w wieku produkcyjnym i że nieunikniona jest robotyzacja wielu branż, gdzie po prostu brakuje ewidentnie rąk do pracy i nie jest tego w stanie uzupełnić nawet napływ cudzoziemców.

Warto jeszcze dodać, że na forum, pierwszego jego dnia, zawitał jeszcze biały miś. Został przekazany na ręce Szymona Racisa, prezesa firmy Racis Development wraz ze statuetką Superinicjatywa 2016. Wręczył ja suwalskiemu przedsiębiorcy- w towarzystwie Czesława Renkiewicza, prezydenta Suwałk - Jacek Romanowski, prezes białostockiego oddziału wydawnictwa Polska Press, którego tytułem jest m.in. Gazeta Współczesna.
Nagradzanie suwalskich Superinicjatyw zapoczątkowaliśmy w ubiegłym roku. Tym razem uznanie naszej redakcyjnej kapituły zdobyło osiedle mieszkaniowe Chopina Park realizowane właśnie przez Racis Development. Jego atutem jest nie tylko jakość wykonania czy walory architektoniczne domów oddawanych suwalczanom, ale przede wszystkim stworzenie wokół unikalnej w skali kraju prywatnej przestrzeni parkowej. Firma na należącej do osiedla ziemi nie postawiła kolejnych nieruchomości, tylko zamienia ją w strefę relaksu przyjazną mieszkańcom, będącą tez bezpiecznym i pięknie skomponowanym miejscem dla dzieci.
A nagradzanie takich właśnie projektów służących odnoszeniu jakości życia mieszkańców Suwałk jest celem Superinicjatyw. Dlaczego statuetce towarzyszy biały miś? Bo jest w logo Suwałk, a ponadto wiele osób ciągle utrzymuje, że zwierz ten jednak występuje w puszczy :)