Pan Zdzisław wyda swoją stówkę na książkę. Jeśli czytasz...

Pan Zdzisław wyda swoją stówkę na książkę. Jeśli czytasz „Poranny”, też możesz wygrać

Magdalena Kuźmiuk

Kurier Poranny

Kurier Poranny

„Poranny” prenumeruję... O ho, ho! Już nawet nie pamiętam od kiedy. Na pewno bardzo długo - śmieje się nasz stały Czytelnik pan Zdzisław Świerzyński.

„Poranny” prenumeruję... O ho, ho! Już nawet nie pamiętam od kiedy. Na pewno bardzo długo - śmieje się nasz stały Czytelnik pan Zdzisław Świerzyński. Białostoczanin trafił do grona Czytelników, którzy w tym tygodniu wygrali w naszej loterii. ©Anatol Chomicz

Czytelnicy, pieniądze czekają! Kupujcie „Poranny” i czekajcie, aż do Was zapukamy. Już nie możemy się doczekać kolejnych spotkań z Wami!
„Poranny” prenumeruję... O ho, ho! Już nawet nie pamiętam od kiedy. Na pewno bardzo długo - śmieje się nasz stały Czytelnik pan Zdzisław Świerzyński.

„Poranny” prenumeruję... O ho, ho! Już nawet nie pamiętam od kiedy. Na pewno bardzo długo - śmieje się nasz stały Czytelnik pan Zdzisław Świerzyński. Białostoczanin trafił do grona Czytelników, którzy w tym tygodniu wygrali w naszej loterii. ©Anatol Chomicz

Jak do nas zapukaliście, byłem mocno zaskoczony. Wiedziałem, że trwa loteria, bo codziennie czytam „Poranny”. Żartowałem do żony, że pewnie my nie wygramy, bo jesteśmy prenumeratorami. A tu taka sympatyczna niespodzianka! - cieszy się Zdzisław Świerzyński.

Odwiedziliśmy naszego stałego Czytelnika w jego domu przy ulicy Towarowej w minioną środę po południu. Pan Zdzisław pokazał nam aktualne wydanie „Porannego”, a my wręczyliśmy mu specjalną promesę upoważniającą zwycięzcę do odbioru w siedzibie naszej redakcji wygranych 100 złotych.


Lubimy nagradzać naszych sympatyków. Zawsze cieszy nas rozmowa z nimi.

- Źle się czuję, jak nie przeczytam „Porannego” - zapewnia pan Zdzisław. - Zawsze ja czytam jako pierwszy w domu. Od dechy do dechy. Zaczynam od stron sportowych. Bo to mnie najbardziej interesuje. A potem lecę od pierwszej strony, po kolei aż do końca.

Pan Zdzisław opowiedział nam też trochę o sobie. Na przykład to, że jest już na emeryturze, a całe lata przepracował jako dyrektor w firmie drzewnej. Teraz najbardziej lubi czytać i odpoczywać.

Na co wyda swoją stówkę? Postanowił, że kupi... książkę. O II wojnie światowej, bo to konik pana Zdzisława.

To magia naszej loterii „Stówka za czytanie”, że nagrodę - oczywiście stówkę - każdy z Czytelników, któremu się poszczęści, może wydać na co tylko chce. Niektórzy decydują się nawet na zachowanie banknotu na szczęście.

Loteria wystartowała 4 marca. Każdego dnia, od poniedziałku do piątku, wysłannik redakcji przemierza wybrane ulice w Białymstoku i wybranych miejscowościach. Do rozdania ma cztery promesy uprawniające każdego z czterech Czytelników do odbioru wygranych 100 złotych. By wygrać, pełnoletni Czytelnik musi tylko pokazać aktualne (na dzień wizyty) wydanie „Kuriera Porannego”. No i oczywiście być w domu, kiedy do niego zapukamy.

Co ważne! Nawet jeśli pod jednym adresem będzie kilka aktualnych wydań „Porannego”, stówka jest tylko jedna. Jeśli natomiast zdarzy się taka sytuacja, że zapukamy do Ciebie, a Ty nie będziesz miał „Porannego”, Czytelniku, nie martw się! Dostaniesz od nas w prezencie aktualne wydanie naszego dziennika. Ale szansa na 100 złotych w tym dniu Cię, niestety, ominie.

Loteria trwa do końca czerwca. Jest więc jeszcze dużo czasu na wygranie! Mamy wiele stówek do rozdania!

Komentarze (1)

Wszystkie komentarze (1) forum.poranny.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Poranny.pl poleca

Wygraj stówkę w loterii Porannego

Wygraj stówkę w loterii Porannego

Bezpłatny kurs internetowerewolucje dla firm

Bezpłatny kurs internetowerewolucje dla firm

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Oto MISS EURO 2016? Zobacz zdjęcia kibiców z meczu Polska - Ukraina [MEGAGALERIA]

Oto MISS EURO 2016? Zobacz zdjęcia kibiców z meczu Polska - Ukraina [MEGAGALERIA]