Kurier Poranny

Pjongczang 2018. Prezydent Duda trzymał kciuki, ale na skoczni rządził wiatr [ZDJĘCIA]

Po pierwszej serii olimpijskiego konkursu na skoczni normalnej Stefan Hula prowadził przed Kamilem Stochem. Po drugiej serii już tak pięknie nie było.

Pawel Relikowski

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/23] Następne

Po pierwszej serii olimpijskiego konkursu na skoczni normalnej Stefan Hula prowadził przed Kamilem Stochem. Po drugiej serii już tak pięknie nie było. Stoch zajął czwartą, a Hula piątą pozycję. Złoty medal zawisł na szyi Niemca Andreasa Wellingera. Na skoczni w Pjongczangu karty rozdawał wiatr. Pierwsza seria trwała półtorej godziny. Druga niewiele krócej. Zobacz fotorelację!

Polecamy