Natalia Maliszewska na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang....

    Natalia Maliszewska na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang. Białostoczanka walczyła do końca z późniejszymi medalistkami

    Tomasz Dworzańczyk, (aip)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Natalia Maliszewska (z prawej) podczas biegu ćwierćfinałowego w Pjongczangu

    Natalia Maliszewska (z prawej) podczas biegu ćwierćfinałowego w Pjongczangu ©AP Photo/East News/Julie Jacobson

    Natalia Maliszewska zajęła 11. miejsce w rywalizacji na 500 m w short tracku. Zawodniczka Juvenii Białystok, mimo odpadnięcia w ćwierćfinale i tak była zadowolona ze swojego występu w Pjongczangu – Spełniłam marzenia – cieszyła się 22-latka.
    Natalia Maliszewska (z prawej) podczas biegu ćwierćfinałowego w Pjongczangu

    Natalia Maliszewska (z prawej) podczas biegu ćwierćfinałowego w Pjongczangu ©AP Photo/East News/Julie Jacobson

    Natalia Maliszewska na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang 2018



    Białostoczanka do ćwierćfinału finału igrzysk awansowała z drugiego miejsca w eliminacjach. Jak przyznała, gdyby wtedy wygrała, być może byłaby w teoretycznie łatwiejszej grupie. O półfinał walczyła m.in. z późniejszą mistrzynią olimpijską i swoją idolką Arianną Fontaną i srebrną medalistka – Yarą van Kerkhof (brąz zdobyła Kim Boutin).


    Ćwierćfinał zaczął się od dyskwalifikacji Kanadyjki Marianne St. Gelais, która tuż po starcie spowodowała upadek Holenderki. Dlatego o awans do półfinału walczyły trzy zawodniczki, w tym Maliszewska.

    – Czy to mi ułatwiło zdanie? Nie powiedziałabym. Im nas więcej w biegu, tym więcej mogłoby się wydarzyć. A to jest bieg na 500 m, cztery i pół okrążenia, tu może się wydarzyć wszystko – wyjaśniła uśmiechnięta Maliszewska.

    Igrzyska olimpijskie w Pjongczang 2018. Natalia Maliszewska. Półfinał igrzysk w Pjongczangu nie dla Maliszewskiej

    Mimo że nie awansowała do półfinału, to i tak była niezwykle zadowolona ze swojego startu. – Nie wyszło, szkoda, ale jestem bogatsza o dwa biegi na igrzyskach! Do tego jestem dumna, że walczyłam do końca – opowiadała olimpijska debiutantka, zachwycona atmosferą.

    – Ojej, igrzysk nie można porównać z żadnymi zawodami. Wszędzie są koła olimpijskie, napisy „PyeongChang 2018”. Wtedy zdaję sobie sprawę, że tu jestem, przyjechałam po swoje marzenia. Jasne, tym największym jest medal olimpijski, który kiedyś chcę zdobyć. Nie boję się o tym mówić, bo wiem, że jak nie teraz, to mam następne cztery lata. A ja już jeżdżę na dobrym poziomie, do którego doszłam w trzy lata. Wiem, że mogę być tak dobra – oceniła Maliszewska.

    Jej kolejnym celem są mistrzostwa świata, które odbędą się w marcu. – Jeśli nie udało się w Pjongczangu, to może zostanę mistrzynią świata w Kanadzie? – uśmiechała się Polka.

    Wszystko o IO Pjongczang 2018 - polub nas i bądź na bieżąco!


    10 transmisji z Igrzysk w Pjongczangu, których nie możesz przegapić!



    Magazyn Sportowy24 na Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczangu

    Więcej wideo na Youtube Sportowy24 - zasubskrybuj i nie przegap!

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Poranny.pl poleca

    Wideo