NASZE
    QUIZY

    Sprawdź swoją wiedzę

    Rozwiń
    NASZE
    Zwiń

    Sprawdź swoją wiedzę

    Jeśli zastanawiałeś się nad zmianą zawodu, ale nie miałeś odwagi podejść do egzaminu, rozwiąż nasz test. Sprawdź swoje predsyspozycje

    Kolarstwo: Kwiatkowski jeden medal już ma, czas na kolejny

    Kolarstwo: Kwiatkowski jeden medal już ma, czas na kolejny

    Arlena Sokalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Michał Kwiatkowski zbiera już siły na wyścig ze startu wspólnego

    Michał Kwiatkowski zbiera już siły na wyścig ze startu wspólnego ©Eastnews

    Olbrzymi sukces teamu Sunweb w mistrzostwach świata w Bergen. Zmiany w składzie reprezentacji Polski.
    Michał Kwiatkowski zbiera już siły na wyścig ze startu wspólnego

    Michał Kwiatkowski zbiera już siły na wyścig ze startu wspólnego ©Eastnews

    Najażniejsze, że nie pada. Przynajmniej na razie. Pierwsze zawody podczas mistrzostw świata w Bergen rozegrano przy pięknym słońcu. A w pierwszym dniu zawodów wielki sukces odniósł team Sunweb. W jeździe drużynowej na czas kobiet to właśnie ta ekipa zdetronizowała mistrzynie z ubiegłego roku Boels-Dolmans. Kolarze tej ekipy byli też najlepsi w rywalizacji mężczyzn. To olbrzymi sukces teamu Sunweb, który zadebiutował w tym sezonie zarówno w męskim, jak i kobiecym World Tourze (ekipa jest kontynuacją drużyny Giant) i przez wielu ekspertów - z uwagi na sukcesy m.in. wygrane Giro d’Italia - nazywany jest ekipą roku 2017.

    Team Sky z Michałem Kwiatkowskim w składzie zajął trzecie miejsce, lepsze okazało się jeszcze BMC. Polak - jako mistrz kraju - na czasówkę drużynową dostał od ekipy specjalny rower w biało-czerwonych barwach i był wyróżniającym się zawodnikiem Sky - w odróżnieniu od Chrisa Froome’a i Gerainta Thomasa, którzy spowalniali jazdę. Kwiatkowski nie wystartuje jednak w środowej jeździe indywidualnej na czas, barwy Polski będą reprezentować Maciej Bodnar i Marcin Białobłocki. Ten drugi bardzo dobrze nakręcił swoją ekipę. Kolarze CCC Sprandi Polkowice zajęli dobre, ósme miejsce i przy okazji wyprzedzili cztery worldtourowe drużyny.

    Zmiany last minute

    Kwiatkowski teraz zbiera siły przed kluczowym dla niego wyścigiem ze startu wspólnego, który zostanie rozegrany w przyszłą niedzielę. On sam nie ukrywa, że chce walczyć o złoto, a jego tegoroczna forma pozwala wierzyć, że jest to możliwe. Polska wystawia w tym roku sześciu zawodników, a w ostatniej chwili w składzie reprezentacji nastąpiły zmiany. Zgodnie z tym, co pisaliśmy po Vuelta Espana, Rafał Majka musiał zrezygnować z udziału w mistrzostwach z powodu silnego bólu kręgosłupa, który dokuczał mu już w Hiszpanii. „Nie czuję się obecnie na siłach, aby rywalizować w tak ważnym i długim wyścigu oraz wspierać na 100 proc. kadrę narodową, a tylko taka postawa byłaby dla mnie satysfakcjonująca - to oficjalne tłumaczenie. W rozmowie z Adamem Proboszem i Tomaszem Jarońskim Majka tłumaczył, że nie byłby obecnie w stanie dobrze pracować na lidera, czyli Michała Kwiatkowskiego. Zastąpi go Paweł Poljański, który był rezerwowym. Chora jest też Katarzyna Pawłowska, a na jej miejsce wskoczyła Ewelina Szybiak.

    W sobotnim wyścigu elity kobiet będą więc dwie liderki - Katarzyna Niewiadoma, trzecia zawodniczka świata w rankingu UCI oraz Eugenia Bujak, gdyby doszło do masowego sprintu. W wyścigu mężczyzn wszyscy pracują na Kwiatkowskiego.



    Sagan coś kręci...

    W tym wyścigu jednym z głównych faworytów będzie Peter Sagan. Słowak jeździ w tęczowej koszulce już drugi rok i należy go traktować bardzo poważnie.

    Tymczasem z jego obozu płyną dziwne wieści. Po pierwsze Sagan odpuścił start w drużynowej jeździe na czas. Jego trener Patxi Villa (Bask trenuje też Rafała Majkę i Macieja Bodnara) zapowiedział w sobotę, że Sagana nie zobaczymy w drużynówce, bo jest przeziębiony i musi mieć trochę czasu, by dojść do siebie. Z kolei rzecznik Bora-hansgrohe Ralph Scherzer utrzymuje, że Słowak źle zniósł powrót do Europy z drugiej półkuli (wygrał tam wyścig jednodniowy Grand Prix Cycliste de Québec i przebywał na obozie wysokogórskim w Kolorado) i odczuwa skutki jet lagu. Z kolei Enrico Poitschke, dyrektor sportowy ekipy, potwierdził wersję Villi i wspominał o wysokiej temperaturze oraz bólu gardła. A przy okazji dał do zrozumienia, że przeziębienie może przeszkodzić Saganowi w dobrym występie w Bergen.

    Z powodu choroby nie wystąpi też John Degenkolb, który miał być liderem reprezentacji Niemiec. Kolarz wycofał się z Vuelta Espana z powodu zapalenia oskrzeli i wciąż ma kłopoty oddechowe. W tej sytuacji reprezentacja Niemiec nie wskaże jednego lidera, co zazwyczaj nie kończy się najlepiej. Kłopot z nadmiarem liderów ma za to Belgia. Greg Van Avermaet i Philippe Gilbert nigdy nie lubili dla siebie nawzajem pracować, do tego jednym z czarnych koni może być Tim Wellens, zwłaszcza, jeśli będzie padać deszcz. Wellens uwielbia takie warunki -wygrał m.in. Tour de Pologne w 2016, gdy było bardzo zimno i deszcz lał jak z cebra. O Timie Wellensie jako faworycie mówi m.in. Tom Boonen, były kolarz, trzykrotny mistrz świata. Innym kolarzem, który lubi takie warunki jest Czech Zdeněk Štybar .

    Silną ekipą będą też gospodarze. To właśnie oni - głównie dzięki zwycięstwom Aleksandra Kristoffa - zepchnęli Polaków z 10. na 11. miejsce w rankingu narodów, co z kolei spowodowało, że nasza reprezentacja liczy sześciu kolarzy, a nie dziewięciu. Norwegowie startują w dziewiątkę i mają dwóch liderów: właśnie Kristoffa oraz Edvalda Boassona Hagena, który w tym sezonie przeżywa drugą młodość.



    Jazda drużynowa na czas elity kobiet:

    1. Team Sunweb 55:41

    2. Boels Dolmans +00:03

    3. Cervelo-Bigla +00:28

    Jazda drużynowa na czas elity mężczyzn

    1. Team Sunweb 47:50.42

    2. BMC +00:08

    3. Team Sky + 00:22

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63