UWAGA!
    WYPADEK

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Rozwiń
    UWAGA!
    Zwiń

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Do śmiertelnych wypadków w Białymstoku dochodzi rzadko. Przypominamy te najtragiczniejsze

    Pies zostaje w domu

    Pies zostaje w domu

    Olga Prusińska Olga.Prusinska@mediaregionalne.pl tel. 85 748 74 12

    Kurier Poranny

    Kurier Poranny

    Ulubiony pluszak, suszone ucho wołowe czy kość cielęca uatrakcyjnią naszemu pupilowi czas, gdy nie ma nas w domu

    Ulubiony pluszak, suszone ucho wołowe czy kość cielęca uatrakcyjnią naszemu pupilowi czas, gdy nie ma nas w domu

    Aby nasze szczenię grzecznie zostawało samo w domu, bez skomlenia, piszczenia i gryzienia wszystkiego, co mu wpadnie w zęby, musimy je nauczyć, że nasza nieobecność jest tylko chwilowa. Trzeba też zadbać o to, by miało ciekawe zajęcie.
    Ulubiony pluszak, suszone ucho wołowe czy kość cielęca uatrakcyjnią naszemu pupilowi czas, gdy nie ma nas w domu

    Ulubiony pluszak, suszone ucho wołowe czy kość cielęca uatrakcyjnią naszemu pupilowi czas, gdy nie ma nas w domu

    Często nasza radość z posiadania pieska kończy się w momencie, gdy musimy zostawić go samego w domu. Po powrocie z pracy odkrywamy, że ulubiona kanapa jest całkowicie zniszczona, a w ścianie widzimy wygryzioną dziurę. Do tego nasze nowe buty nadają się już tylko do wyrzucenia, a do drzwi pukają zdenerwowani sąsiedzi, uskarżający się na ciągłe szczekanie lub wycie naszego pupila.

    - W takiej sytuacji należy zastanowić się nad tym, co pies pozostawiony sam w domu przeżywa i co sprawia, że wyrządza takie szkody - mówi Magdalena Łęczycka, instruktorka szkolenia psów. - Bo to, co obserwujemy po powrocie do domu to nic innego, jak skutek jego strachu i paniki.
    Psy to zwierzęta społeczne. Od swoich wilczych przodków nauczyły się, że bycie w grupie pozwala przetrwać, a samotność grozi śmiercią.

    - Dlatego szczenięta, młode i nienauczone pozostawania samemu w domu psy tak bardzo się denerwują - wyjaśnia Magdalena Łęczycka. - To napięcie prowadzi do gryzienia i żucia wszystkiego, z czym psie zęby sobie dadzą radę.

    Gryzienie powoduje bowiem u psa redukcję stresu. Dlatego zanim ukaramy psa po powrocie do domu przeanalizujmy, czy kiedykolwiek uczyliśmy go, że oddzielenie od nas jest bezpieczne.
    - Pies nie ma świadomości tego, że wychodzimy tylko do pracy, na zakupy, do kina i pozostawiony samemu sobie czuje się zagrożony - tłumaczy instruktorka szkolenia psów. - Część psów zaczyna w tej sytuacji skomleć, wyć lub szczekać, aby nas przywołać. Jeśli wrócimy w tym momencie - pies uwierzy, że jego strategia jest skuteczna i za każdym razem jeszcze intensywniej będzie nas wołał.
    Są jednak sposoby na to, aby nie dopuścić do rozwoju takich zachowań i wychować psa tak, aby spokojnie czekał na nasz powrót do domu.

    - Kluczem do sukcesu jest częste pozostawianie szczeniaka samego w pokoju, wtedy gdy jest zmęczony zabawą lub spacerem i zajęcie się swoimi sprawami w sąsiednim pomieszczeniu - mówi Magdalena Łęczycka. - Zanim opuścimy psa - dajmy mu coś smacznego do gryzienia - suszone ucho wieprzowe czy wołowe lub kość cielęcą. Szczeniak nauczy się wówczas, że pozostawanie samemu nie jest niczym strasznym i może być przyjemne.
    Ważne jest też to, aby nie wracać do piszczącego czy szczekającego pupila, tylko odczekać, aż się uspokoi.

    - Taki trening należy powtarzać w różnych pokojach, powinien też trwać raz krócej, raz dłużej - tłumaczy pani Magdalena. - Możemy zacząć od jednej, dwóch minut i stopniowo ten czas wydłużać. I pamiętajmy, że zawsze najtrudniejsze jest pierwsze 15-30 minut.
    Następnie trening przeprowadzamy wychodząc z mieszkania.
    Jeśli mimo to, po powrocie do domu zastajemy zjedzonego buta lub obgryzioną kanapę w żaden sposób nie możemy okazać niezadowolenia czy złości.

    - W ten sposób dołożymy bowiem psu dodatkowego stresu - wyjaśnia instruktorka. - Może to doprowadzić do tego, że z jednej strony pupil będzie się stresował naszą nieobecnością, a jednocześnie będzie się obawiał naszego powrotu, który będzie mu się kojarzyć z karą. Zniszczenia będą wtedy znacznie większe.

    Gdy nasze starania, by pies grzecznie zostawał w domu nadal są nieskuteczne, możemy spróbować innych sposobów. Postarajmy się zostawiać szczenię w domu na jak najkrótszy czas, a wcześniej zabierzmy je na długi spacer, by miało okazję się wybiegać i zmęczyć. Zostawmy mu zabawki lub smakołyki, które umilą mu spędzany samotnie czas.

    - Pomocne może być również pozostawienie włączonego radia i pochowanie wszystkich rzeczy, które mogłyby wpaść szczeniakowi do pyska - mówi Magdalena Łęczycka. - Zadbajmy też o to, aby nie żegnać się z malcem ani go nie witać zbyt wylewnie. Jest to bowiem zbyt duży kontrast pomiędzy emocjami jakie panują w domu, kiedy jesteśmy, a głuchą ciszą kiedy nas nie ma.
    Dobrze przeprowadzany program uczenia psa grzecznego pozostawania w domu może potrwać do dwóch tygodni. Warto zatem wziąć urlop związany z przybyciem szczeniaka do domu.
    - Pamiętajmy jednak, że nie robimy sobie wolnego po to, aby siedzieć ze szczeniakiem przez cały czas w domu, ale po to, aby nauczyć go pozostawania samemu - tłumaczy pani Magdalena. - Jeśli nie możemy sobie pozwolić na urlop, przydatny będzie dobry petsitter (opiekun psa), który pomoże nam w uczeniu pupila dobrych manier.

    Jeśli natomiast problem niszczenia czy nadmiernego szczekania, skomlenia i piszczenia dotyka dorosłego psa - prawdopodobnie niezbędna będzie wizyta behawiorysty.
    - Niszczenie w domu może bowiem być oznaką wielu innych problemów, takich jak niezaspokojenie psich potrzeb (gryzienia, polowania, kontaktu socjalnego, zabawy), braku pewności siebie, zbytniego uzależnienia od właściciela, przeżytej traumy lub najzwyklejszej w świecie nudy - wyjaśnia Magdalena Łęczycka.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Poranny.pl poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama