NASZE
    GALERIE

    Grabarka 2017

    Rozwiń
    Instynktownie wyczuwają dobre rozwiązania, są świetnymi i...

    Instynktownie wyczuwają dobre rozwiązania, są świetnymi i lojalnymi fachowcami

    agsa

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Instynktownie wyczuwają dobre rozwiązania, są świetnymi i lojalnymi fachowcami
    Pracownicy po pięćdziesiątce to dla firmy same plusy. Jak ich przekonać, by chcieli pracować właśnie u nas.
    Instynktownie wyczuwają dobre rozwiązania, są świetnymi i lojalnymi fachowcami
    Firma Promotech powstała 22 lata temu. Jej twórcy zaczynali od zera, w wynajętym garażu. Teraz to firma XXI wieku, z nowoczesnym parkiem maszynowym, stosująca innowacyjne rozwiązania, produkująca wysokiej jakości sprzęt i eksportująca swoje produkty na cały niemal świat.
    - Ale głównym naszym kapitałem są ludzie. Niektórzy są nami od samego początku - podkreśla Marek Siergiej, prezes firmy Promotech.
    Na przykład w pionie rozwoju w firmie jest 10 konstruktorów mechaników i czterech konstruktorów elektroników. Wszyscy po pięćdziesiątce.
    - I o tych najstarszych pracowników trzeba szczególnie dbać - jest przekonany Marek Siergiej. - Staramy się, aby w firmie nie było rotacji. Dlatego robimy wszystko, aby związku pracownika z firmą nie budować na bazie listy płac. Chcemy dać im coś więcej.
    Firma dba o pracowników po pięćdziesiątce, bo przecież wraz z wiekiem nabywa się doświadczenia i wiedzy. Poza tym najstarsi: i wiekiem, i stażem, pracownicy mają dużą motywację do pracy, są silnie związani z firmą, bardziej lojalni i zaangażowani w ciągłość funkcjonowania przedsiębiorstwa.
    - W 2008 roku silnie dotknął nas kryzys gospodarczy - przyznaje Marek Siergiej. - Zaproponowaliśmy pracownikom inne rozwiązanie tego problemu niż większość firm. Powiedzieliśmy im: spróbujmy przetrwać ten kryzys razem. I poprosiliśmy, żeby na jakiś czas przeszli na niepełny etat. Oczywiście wiadomo było, że wiąże się z tym także obniżka płac. Większość młodych pracowników powiedziała wtedy: Nie jesteśmy w stanie temu podołać. Odeszli. Zostali ci, którzy byli w firmie niemal od początku. I tak jest zawsze: oni jako pierwsi są zawsze gotowi pomóc firmie.
    Nie ma problemu, gdy trzeba zostać po godzinach, gdy trzeba popracować w nienormowanym czasie pracy. Jako przykład Marek Siergiej opowiada zdarzenie z ostatnich dni.
    - Nagle w firmie zabrakło prądu. Nikt nas wcześniej o tym nie uprzedzi, więc nie mogliśmy się przygotować. Pracownicy poszli do domu, mówiąc na odchodnym, że to godziny do odrobienia. Nikt nie wpadł na to, by zażądać postojowego - mówi prezes Promotechu.
    Nie tylko przywiązanie do firmy jest jednak atutem pracowników po 50. roku życia.
    Pomagają na przykład zbudować pozytywny wizerunek firmy wśród kontrahentów.
    - Przyjeżdżają do nas przedsiębiorcy z całego świata. I choć większość nie mówi nawet po polsku, podchodzą do naszych pracowników, witają się z nimi. I wspominają wcześniejsze spotkania, sytuacje, gdy na przykład wspólnie rozwiązywali jakiś problem - mówi Marek Siergiej. - To, że ludzie u nas długo pracują, podnosi wiarygodność firmy - nie ma wątpliwości.
    Poza tym tacy pracownicy mają wielkie doświadczenie zawodowe, umieją rozwiązywać problemy. I są doskonałymi coachami oraz mentorami dla młodszych pracowników. To - jak mówi Marek Siergiej - gwiazdy pracy zespołowej. Potrafią stworzyć taką atmosferę, że nikt nie boi się powiedzieć: Nie umiem tego zrobić. Poradź mi, jak.
    Bo Pronar wysyła starszych pracowników na szkolenia, które rozwijają ich zdolności interpersonalne.
    To też świetni specjaliści. Są zapraszani na narady, gdzie dyskutuje się o nowych produktach.
    - Świetnie wartościują nowe pomysły - chwali pracowników ze stażem Marek Siergiej. - Mają naturalne wyczucie rozwiązań istotnych, ale też potrafią wyczuć moment schodzenia na manowce.
    Szefowie Promotechu są świadomi zalet pracowników po pięćdziesiątce. Dlatego starają się też ich zmotywować i odpowiednio wynagradzać: na przykład awansem poziomym lub pionowym. Ale to nie wszystko: umożliwiają stopniowe przechodzenie na emeryturę, telepracę, elastyczne godziny pracy - tak żeby problemem nie stała się przedpołudniowa wizyta u lekarza. Więcej - Promotech zapewnia abonamentową opiekę lekarska, a dla starszych pracowników wykupił dodatkowe ubezpieczenie. Firma nie traci też kontaktu z emerytami. Co roku dostają bony na święta i są zapraszani na imprezy firmowe.
    - A gdy w sezonie urlopowym dzwonimy z propozycją przyjścia na zastępstwo, zwykle słyszymy: Nie ma problemu - uśmiecha się Marek Siergiej.
    O zaletach pracowników po 50. roku życia Marek Siergiej opowiadał podczas konferencji podsumowującej projekt "Aktywni 50+".

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Poranny.pl poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama