PORANNY
    TV

    Najnowsze materiały na Poranny TV

    Rozwiń
    PORANNY
    TV
    Zwiń
    PiS przejmuje Sąd Najwyższy

    PiS przejmuje Sąd Najwyższy

    Leszek Rudziński (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    PiS przejmuje Sąd Najwyższy

    ©Marek Szawdyn

    PiS wprowadza zmiany w Sądzie Najwyższym. Przewodniczącego ma mianować minister sprawiedliwości. - To zamach na ustrój - grzmi opozycja.
    PiS przejmuje Sąd Najwyższy

    ©Marek Szawdyn

    Partia Jarosława Kaczyńskiego pod pretekstem próby „uzdrowienia” polskiego wymiaru sprawiedliwości próbuje znacząco wzmocnić swój wpływ na funkcjonowanie Sądu Najwyższego poprzez oddanie w ręce ministra sprawiedliwości kluczowych decyzji kadrowych i regulaminowych.

    Pod projektem - który pojawił się na stronie Sejmu w środę wieczorem, kiedy izba niższa parlamentu przegłosowała zmiany w funkcjonowaniu Krajowej Rady Sądownictwa i sądów powszechnych - złożyło podpisy 49 posłów PiS.
    Ich zdaniem wprowadzone zmiany spowodują, że organ ten „będzie cieszył się większym autorytetem i zaufaniem ze strony obywateli”. Ponieważ ustawa jest projektem poselskim, to nie wymaga konsultacji społecznych i może być szybko uchwalona przez Sejm.

    „Charakter, zakres i duża liczba zmian ustrojowych przesądzają o potrzebie uchwalenia nowej ustawy, tj. uregulowania całości problematyki organizacji oraz funkcjonowania SN, a także postępowania przed tym sądem w nowym, spójnym koncepcyjnie i konstrukcyjnie akcie prawnym” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

    Najwięcej kontrowersji budzi art. 87. Znajduje się w nim zapis o wygaszaniu kadencji sędziów SN (którzy zostali powołani na „dotychczasowych przepisach”) i automatyczne przeniesienie ich w stan spoczynku.

    „Tak, jak w wypadku każdej innej istotnej zmiany w ustroju sądów, pociąga to za sobą konieczność zdefiniowania na nowo m.in. potrzeb kadrowych, adekwatnych do na nowo określonego zakresu zadań SN” – głosi treść uzasadnienia.

    Co więcej to minister sprawiedliwości będzie mógł wskazać, którzy sędziowie w stan spoczynku przejdą, a którzy nie.
    - Odbieramy ten akt jako zapowiedź zamachu stanu. To likwidacja niezależności SN, uderzenie we władzę sądowniczą, w trójpodział władz, demokrację parlamentarną i historię ostatnich 27 lat - mówił w środę lider PO Grzegorz Schetyna. Dodał, że w piątek zbierze się specjalne posiedzenie zarządu krajowego PO w tej sprawie.

    Zbigniew Ziobro będzie miał także pełną autonomię w wyborze I prezesa SN, zastępującego tymczasowo prezesa przechodzącego w stan spoczynku. Później „stałego prezesa” powoła prezydent spośród trzech (obecnie dwóch) kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego.

    I choć konstytucja mówi jasno o 6-letniej kadencji I prezesa SN, to już na początku marca grupa posłów PiS złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie zgodności przepisów, na podstawie których sędzia Małgorzata Gersdorf została powołana na funkcję I prezes (chodziło m.in. o zarzuty co do procedury wyboru prezes SN oraz zakresu przedstawiania kandydata na prezesa). Jeśli TK - którego prezesem jest wybrana przez PiS Julia Przyłębska - potwierdzi wątpliwości parlamentarzystów, będzie im łatwiej przeforsować proponowane w ustawie zmiany.

    Źródło: TVN 24


    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Wszystkie komentarze (12) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Poranny.pl poleca

      Lupus Media - strony www

      Lupus Media - strony www

      Zostań Dziewczyną Lata. Zgłoś się i wygraj super nagrody!

      Zostań Dziewczyną Lata. Zgłoś się i wygraj super nagrody!

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Pilnie zatrudnię. Sprawdź, kto aktualnie oferuje pracę

      Gry On Line - Zagraj Reklama