Marta Guzowska – Ślepy archeolog. Esemesy zwiastują kolejne...

    Marta Guzowska – Ślepy archeolog. Esemesy zwiastują kolejne trupy

    Zdjęcie autora materiału

    Jerzy Doroszkiewicz

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Marta Guzowska, z zawodu archeolożka, pisze ze swadą, nie stroniąc od ukazywania ludzkich słabości. Zarówno męskich jak i damskich.
    Marta Guzowska to polska pisarka i archeolożka, laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru, przyznawanej przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji

    Marta Guzowska to polska pisarka i archeolożka, laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru, przyznawanej przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie”. Marta Guzowska jest autorką takich książek jak „Reguła nr 1”, Głowa Niobe”, „Ofiara Polikseny”, „Chciwość” oraz „Wszyscy ludzie przez cały czas”. Marta Guzowska urodziła się w 1967 roku i dorastała w Brwinowie, niedaleko Warszawy. Z wykształcenia jest archeologiem –miłością do tej dziedziny zapałała już w dzieciństwie po narysowaniu pierwszej mapy i obejrzeniu pierwszej części przygód filmowego Indiany Jonesa. Po ukończeniu studiów archeologicznych ze specjalizacją w basenie Morza Śródziemnego epoki brązu, Guzowska wyruszyła na podbój wykopalisk – pracowała między innymi w Turcji, Izraelu oraz Grecji, lecz zdarzyło jej się mieszkać także w Budapeszcie, Kopenhadze i Freibergu. Od kilku lat pisarka mieszka w Wiedniu, gdzie odreagowuje wychowywanie dzieci, pisząc poczytne kryminały. ©Wydawnictwo Marginesy

    Dość odważnym pomysłem stało się obsadzenie w roli detektywa niewidomego. Archeolog jest pewny siebie, nie rozczula się, każe się nazywać ślepym, bo… jest ślepy. Po prostu. Ale za to ma zegarek, telefon z funkcją odczytywania esemesów i wybieraniem głosowym i dziesiątki dziś już powszechnych udogodnień. Oraz świetną pamięć i wyczulone powonienie, by rozpoznawać ludzi. Czy nos nigdy go nie zawiedzie?

    Kiedy podczas wykopalisk w niewielkiej miejscowości na greckiej Krecie znajdzie dwa świeże trupy małżeństwa z Polski, dostanie esemesa z informacją że to gra. I jeśli nie odgadnie szczegółu nie pasującego do ofiar. Czas rusza, a za pierwszym trupem pojawią się następne.
    Jako że główny bohater jest facetem i, zdaje się, w dodatku całkiem przystojnym, spędzi kilka nocy z różnymi damami biorącymi udział w wykopaliskach. A i miejscowa patolożka zagnie na niego dość odważny parol. Tymczasem nie z powodu nieumiarkowania w seksie kobiety będą w tej powieści przypominały modliszki, ale cicho, sza.

    Marta Guzowska swojego bohatera obdarzyła idealną porcją sarkazmu, a przy okazji nieźle oddała odczucia niewidomych. Zastrzega, że nie należy jej jednak całkowicie wierzyć. Jeśli znacie jakiegoś niewidomego, który jest nałogowym palaczem, pewnie zrozumiecie dlaczego.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Kulinarne wędrówki po Podkarpaciu - podróż śladami tradycyjnych smaków!

    Ceny w Polsce w 2000 r. Nie uwierzycie! Papierosy za 4 zł, benzyna za 3 złote za litr

    Ceny w Polsce w 2000 r. Nie uwierzycie! Papierosy za 4 zł, benzyna za 3 złote za litr

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!

    Decyduj o tym, co może powstać w Twojej okolicy!