Kawiarnia Fama. Stara Rzeka na festiwalu...

Kawiarnia Fama. Stara Rzeka na festiwalu ¿Underground/Independent? (zdjecia, wideo)

(dor)

Kurier Poranny

Kurier Poranny

Stara Rzeka, czyli jeden z solowych projektów Kuby Ziołka, laureata tegorocznego Paszportu Polityki, zabrzmiała w kawiarni Fama w ramach festiwalu ¿Underground/Independent?
Kawiarnia Fama. Kuba Ziołek, czyli Stara Rzeka
1/7
przejdź do galerii

Kawiarnia Fama. Kuba Ziołek, czyli Stara Rzeka ©Jerzy Doroszkiewicz

Kuba Ziołek stworzył niezliczone gigabajty muzyki, wydobył z instrumentów akustycznych i elektronicznych zabawek tony dźwięków. Poszukuje, i co ważniejsze, znajduje swoje miejsce i swój sposób komunikacji ze światem.

Czy sposób to łatwy - trudno powiedzieć. Czasem może się wydawać, ze Stara Rzeka najlepiej brzmi w domowych samotniach, pozwalając zanurzyć się w falującej strukturze dźwięków bez dodatkowych bodźców zewnętrznych.
Z drugiej strony - dopiero w konfrontacji z publicznością artysta może sprawdzić, czy jego sztuka znajduje odbiorców i zbadać ich reakcje. Ale czy klub, w którym jednak także się rozmawia, pije alkohol, jest właściwym miejscem do transcendentalnych podróży, w jakie prawdopodobnie stara się zabrać słuchaczy ten wszechstronny twórca i performer.

Kuba Ziołek na scenie radzi sobie znakomicie. Świetnie panuje nad elektronicznymi gadżetami, z gitary wydobywa dźwięki nie tylko przy pomocy śrubokręta, ale także elektronicznego smyczka i - przede wszystkim - wyobraźni. Są ludzie i są jeszcze w cywilizowanym świecie pisma, które umieją docenić i pochylić się nad taką muzyką. Także w Białymstoku ten koncert przyciągnął publiczność o specyficznej wrażliwości i zainteresowaniach - od jazzu po symfoniczny metal. Ciekawe, w jakim nastroju opuszczali Famę? Mnie wydawało się, że już gdzieś te wszystkie dźwięki słyszałem.

Komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Poranny.pl poleca

Wideo