białystok
    naszemiasto.pl

    Białystok w 1999 roku. Unikalne zdjęcia naszych fotoreporterów

    Rozwiń
    białystok
    Zwiń

    Białystok w 1999 roku. Unikalne zdjęcia naszych fotoreporterów

    Trudno uwierzyć, że tak kiedyś wyglądał Białystok. Prawie 20 lat temu wszystko wyglądało zupełnie inaczej!

    Nowa taryfa antysmogowa. Czy po jej wprowadzeniu ceny...

    Nowa taryfa antysmogowa. Czy po jej wprowadzeniu ceny ogrzewania w gospodarstwach domowych spadną?

    Sławomir Bobbe

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Licznik prądu

    Czy po wprowadzeniu taryfy antysmogowej ceny ogrzewania w gospodarstwach domowych spadną? Eksperci mają wątpliwości. ©Sławomir Bobbe

    - To regulacja dotycząca niższych kosztów w taryfie nocnej. Między godz. 23 a 6 będzie możliwość korzystania ze źródeł energii po taryfie niższej do 40 procent, co może obniżyć rachunki za ogrzewanie od 20 do 25 procent - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.
    Licznik prądu

    Czy po wprowadzeniu taryfy antysmogowej ceny ogrzewania w gospodarstwach domowych spadną? Eksperci mają wątpliwości. ©Sławomir Bobbe

    Nowa taryfa za energię elektryczną, którą pochwalił się premier to element walki ze smogiem. Chodzi o zmobilizowanie mieszkańców do porzucenia pieców węglowych i przejścia na ogrzewanie elektryczne.

    Czy zmiany w sprawie opłat za prąd na pewno będą opłacalne?


    Największe wątpliwości budzi konstrukcja taryfy za prąd – na przykład w porównaniu do obecnej, dwustrefowej. Teraz prąd jest tańszy w nocy – między godziną 22.00 a 6.00 rano oraz w czasie dwóch godzin popołudniowych – zwykle między 13.00 a 15.00 (różnice mogą dotyczyć poszczególnych operatorów).
    Tak skonstruowana taryfa jest korzystna dla tych, którzy posiadają piece akumulacyjne na prąd – mogą je naładować w nocy i doładować w ciągu dwóch dziennych godzin. Taryfa jest również atrakcyjna dla osób, które prowadzą dość regularny tryb życia. W ciągu dwóch tańszych popołudniowych godzin mogą zrobić pranie, nagrzać bojler z wodą, przygotować posiłki na kuchence elektrycznej i wykonać inne czynności w gospodarstwie domowym, które wymagają dużej ilości prądu. Bo poza tańszymi godzinami prąd w tej taryfie jest droższy niż w zwykłej jednostrefowej taryfie.

    Więcej na temat taryfy antysmogowej


    Projekt zakłada jednak, że taryfa antysmogowa ma obowiązywać od godziny 23.00 do godziny 6.00 (wcześniej mówiono o tym, że okres działania tańszej taryfy wyniesie 10 godzin, potem że godzin 8, ostatecznie skończyło się na godzinach 7) skrócono więc o godzinę czas tańszego prądu. Zlikwidowano jednak popołudniowe okienko, w praktyce więc obcięto o 3 godziny czas obowiązywania tańszej taryfy w porównaniu do G12, przez co stała się ona mniej użyteczna dla gospodarstw domowych. Plusem tego rozwiązania jest jednak to, że poza tańszymi godzinami prąd ma kosztować tyle, ile w jednostrefowej taryfie (nie będzie więc droższy, tak jak w taryfach G12).

    Dlaczego zlikwidowano popołudniowe „okienko"? Odpowiada Ministerstwo Energetyki „wtedy występuje wysokie zapotrzebowanie na energię, dlatego zamiast dodatkowych godzin w południe, odbiorca będzie mógł korzystać z taniej energii o godzinę dłużej rano". Jednak organizacje branżowe szybko wyliczyły, że przejście na nową taryfę wielu osobom po prostu się nie opłaci. Przy założeniu, że dom ogrzewa się przez 10 godzin na dobę (pamiętajmy, że tańsza taryfa obowiązuje przez godzin 7), co odpowiada działaniu kotłów akumulacyjnych na prąd, koszty energii i tak są dwa razy wyższe w porównaniu do ogrzewania gazowego i 2,5 raza wyższe niż w przypadku pozostania przy ogrzewaniu węglem.

    Tak przygotowana taryfa może nie okazać się na tyle atrakcyjna, by zdecydowało się na nią wiele osób. Z pewnością pozostanie ciekawą opcją dla rosnącej grupy posiadaczy aut elektrycznych, którzy będą mogli je bez pośpiechu doładowywać nocą. Żeby skorzystać z nowej taryfy nie będzie trzeba podpisywać nowej umowy, wystarczy wyrazić taką chęć. Będzie się to jednak wiązało prawdopodobnie z wniesieniem jednorazowej opłaty. Jej wysokość nie jest jeszcze ustalona.

    Nowe taryfy za prąd mogą wejść w życie po dwóch tygodniach od dnia ich publikacji, nie odbędzie się to więc na pewno z początkiem stycznia 2018 roku. Zadzwoniliśmy do operatorów, by zapytać, jak można przejść na nową taryfę.

    – Na razie nie mamy w tej sprawie żadnych informacji, to operator będzie ustalał wysokość tej taryfy. Informację w tej sprawie albo opublikujemy na stronach internetowych, albo będziemy wysłać korespondencyjnie do każdego z klientów – dowiedzieliśmy się na infolinii spółki Enea.

    – Nie mamy żadnej taryfy antysmogowej w propozycji, mamy taryfę G12r, wtedy prąd jest tańszy w określonych godzinach – dowiedzieliśmy się na infolinii Grupy Energa.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Zamek z polnych kamieni powstał na Podlasiu. Imponująca budowla [FOTO]

    Zamek z polnych kamieni powstał na Podlasiu. Imponująca budowla [FOTO]

    Wielki Bal Biznesu w Białymstoku. Zobacz, kto przyszedł

    Wielki Bal Biznesu w Białymstoku. Zobacz, kto przyszedł

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    start.up.press - zgłoś swój biznes lub pomysł [KONKURS]

    Zamieniając kartę kredytową na kredyt odnawialny działasz na własną szkodę.

    Zamieniając kartę kredytową na kredyt odnawialny działasz na własną szkodę.