UWAGA!
    WYPADEK

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Rozwiń
    UWAGA!
    Zwiń

    Tragiczniejsze wypadki w Białymstoku

    Do śmiertelnych wypadków w Białymstoku dochodzi rzadko. Przypominamy te najtragiczniejsze

    Sędziował nieudacznik, ale Jagiellonia i tak...

    Sędziował nieudacznik, ale Jagiellonia i tak wygrała w Gdańsku z Lechią 2:1

    (kw)

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Jagiellonia Białystok w pierwszym meczu półfinałowym Remes Pucharu Polski wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 2:1. To znakomita zaliczka przed rewanżem.
    Gola na 1:0 dla Jagiellonii strzelił Rafał Grzyb

    Gola na 1:0 dla Jagiellonii strzelił Rafał Grzyb ©Fot. Wojciech Oksztol

    Żółto-czerwoni powinni wygrać 2:0, ale zostali oszukani przez warszawskiego sędziego Marka Karkuta, który w doliczonym czasie gry przyznał gospodarzom rzut karny z niczego.
    - To są jakieś jaja. Asystent arbitra pokazuje, że faulu nie było, a główny dyktuje karnego - denerwował się przed telewizyjnymi kamerami bramkarz Jagi Rafał Gikiewicz.

    Wcześniej wszystko przebiegało według planu gości. Zgodnie z zapowiedziami trener Jagi Michał Probierz dokonał kilku zmian w składzie. Na ławce rezerwowych zasiedli między innymi najgroźniejsi napastnicy - Tomasz Frankowski i Kamil Grosicki. Szansę dostał za to Maycon.

    I to właśnie Brazylijczyk w 6. minucie wyprowadził wspaniały kontratak. Przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i fantastycznie podał do Rafała Grzyba, który bez trudu pokonał Pawła Kapsę.

    Gospodarze atakowali nieporadnie i szybko zostali ponownie skarceni. Znów podawał Maycon, a z dystansu fantastycznie uderzył jego rodak Bruno. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki. Taką bramkę nazywa się "stadiony świata".

    W II połowie Lechia grała już trochę lepiej. W 69. minucie El Mehdi bezsensownie sfaulował w polu karnym Tomasza Dawidowskiego. Marokańczyk zobaczył czerwoną kartkę, a gospodarze mieli "jedenastkę". Karol Piątek uderzył w prawy róg bramki Jagi, a Gikiewicz obronił w fantastyczny sposób.

    W doliczonym czasie gry popisał nieudacznictwa dał Karkut. Tomasz Dawidowski tetralnie przewrócił się, a sędzia wskazał na wapno. Honorowego gola strzelił dla Lechii Hubert Wołąkiewicz.

    Rewanż zostanie rozegrany 21 kwietnia w Białymstoku.

    WYNIK
    Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 1:2 (0:2). Bramki: 0:1 - Grzyb (6), 0:2 - Bruno (28), 1:2 - Wołąkiewicz (90-karny). Żółte kartki: Klepczarek, Maycon, El Mehdi. Czerwona kartka: El Mehdi (69., za drugą żółtą). Sędziował: Marek Karkut (Warszawa).

    Lechia: Kapsa - K. Bąk, Wołąkiewicz, Kożans, Kosznik (55. Dawidowski), Pietrowski, Laizans (68. Nowak), Piątek, Zabłocki (73. Lukjanovs), Kaczmarek, Buzała.

    Jagiellonia: Gikiewicz - Norambuena, Mehdi, Skerla, Klepczarek (34. Lewczuk), Jezierski (74. Jarecki), Bruno, Hermes, Grzyb, Lato, Maycon (60. Grosicki).

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Wszystkie komentarze (9) forum.poranny.pl

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Poranny.pl poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama