Serwis jest częścią portalu portal regionalny

dodano: 28 lipca 2013, 14:08

tagi:Agnieszka Radwańskafinał RadwańskaRadwańska - CibulkovaRadwańska finał

Tenis. Radwańska - Cibulkova. Walka o finał transmisja TV online, jak oglądać

PAP

Turnieju WTA Tour w Stanford dziś ma swój finał. Mecz Radwańska - Cibulkova zaczyna się o godz 23. Będzie transmisja TV online na żywo.

Radwańska - Cibulkova będą walczyć o finał turnieju WTA w Stanford o godz. 23. Będzie transmisja TV online na żywo

Radwańska - Cibulkova będą walczyć o finał turnieju WTA w Stanford o godz. 23. Będzie transmisja TV online na żywo

(EPA/Gery Penny)

Agnieszka Radwańska pokonała Amerykankę Jamie Hampton 6:3, 6:2 i awansowała do finału turnieju WTA Tour na twardych kortach w Stanford (pula nagród 795 tysięcy dol.). Polska tenisistka jest najwyżej rozstawiona w tej imprezie, a jej rywalka to numer cztery.

Mecz Radwańska - Cibulkova rozpocznie się o godzinie 23.00 czasu polskiego. W niedzielnym finale, 24-letnia Agnieszka Radwańska spotka się ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą (nr 3.), która w ćwierćfinale wyeliminowała jej młodszą siostrę Urszulę (7.).

Wszystkie cztery dotychczasowe pojedynki z tą zawodniczką Radwańska rozstrzygała na swoją korzyść, oddając jej tylko jednego seta w 2008 roku w Dausze, gdzie wygrała 6:4, 6:7 (7-9), 6:4. W tamtym sezonie pokonała ją także na twardym korcie w wielkoszlemowym US Open 6:0, 6:3, a w tym roku w styczniu bez straty gema na tej samej nawierzchni w Sydney.

- Naprawdę nie oczekuję, że coś takiego się powtórzy. Tamten mecz to była po prostu wpadka Dominiki, jej słabszy dzień, który się zdarzył akurat w finale turnieju. Od tego czasu rozegrałyśmy obie wiele bardzo dobrych meczów, więc takiego właśnie spodziewam się tutaj. Ona zawsze walczy o każdą piłkę i nigdy się nie poddaje, nawet w beznadziejnych sytuacjach. No i pewnie będzie chciała się zrewanżować za Sydney, więc musze być bardzo skoncentrowana od początku do końca - uważa Polka, która lepsza od Słowaczki była również w ich pierwszym meczu w 2006 roku, na mączce ceglanej w Budapeszcie - 6:4, 6:0.

Stawką finału w Stanford będzie czek na 125 tysięcy dolarów i 470 punktów do rankingu WTA Tour, w którym Polka jest obecnie czwarta, a Cibulkova 25. Przegrana oznacza premię w wysokości 68 200 dol. i 320 pkt.

Radwańska miała na otwarcie turnieju w Stanford wolny los, potem uporała się z Włoszką Francescą Schiavone 6:4, 6:3; Amerykanką Varvarą Lepchenko (nr 6.) 7:6 (7-2), 3:6, 6:3 i wreszcie Hampton, przeciwko której była lepsza praktycznie w każdym elemencie gry. Za to zawodniczka gospodarzy popełniała sporo niewymuszonych błędów.

- To był zdecydowanie lepszy mecz w moim wykonaniu, niż wczorajszy ćwierćfinał. Świetnie czułam piłki i dobrze serowałam, a do tego cały czas byłam mocno skoncentrowana. Nie spodziewałam się, że będzie tak łatwo. Ona grała świetne mecze, ale dzisiaj była zbyt nerwowa. Do tego z każdą kolejną piłką stawała się bardziej sfrustrowana - powiedziała po pewnym zwycięstwie Polka.

Była to jej piąta wygrana z Hampton w ich szóstym meczu, a przy okazji udany rewanż za czerwcową porażkę w pierwszej rundzie na trawie w Eastbourne, jakiej doznała na tydzień przed rozpoczęciem wielkoszlemowego Wimbledonu. Nie przeszkodziło jej to jednak dotrzeć w Londynie do półfinału, choć rok wcześniej przeszła tam rundę dalej.

- Starałam się grać tak jak w tamtym meczu, ale nie czułam dzisiaj zbyt dobrze piłek, po prostu się mnie nie słuchały. To zdecydowanie nie był mój dzień i moja gra, a ona cały czas czuła się pewnie i właściwie wszystko jej wychodziło. Aga to bardzo trudna przeciwniczka i nie można sobie pozwolić na żadne słabości grając przeciwko niej. Dzisiaj była zdecydowanie lepsza ode mnie - powiedziała Amerykanka, obecnie 29. w rankingu WTA Tour.

W pierwszym sobotnim półfinale Cibulkova pokonała Rumunkę Soranę Cirsteę (nr 5.) 6:4, 6:0. W ten sposób w trzecim meczu w turnieju (na otwarcie miała wolny los) nie straciła seta.

24-letnia Słowaczka po raz ósmy wystąpi w finale, a tylko dwukrotnie dotychczas udało jej się odnieść zwycięstwa - w 2011 w halowym Kremli Cup w Moskwie i w ubiegłym sezonie na twardych kortach w amerykańskim Carlsbadzie. Poniosła dotychczas porażki w Amelia Island, Montrealu (obie w 2008 r.), w Linzu (2011), Barcelonie (2012) i z Radwańską w Sydney (2013).

Mecz Radwańśka - Cibulkova. Transmisja TV online, przydatne linki

link 1

link 2

Forum

  • Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Sonda

Brak ankiety.

Najczęściej

czytane

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. 2001-2014