Jesteś tu: Strona główna Kultura - Recenzje Artykuł

Sala samobójców, czyli świetni aktorzy i animacja

Dodano: 6 marca 2011, 7:00 Autor:

Świat wirtualny pomieszany z rzeczywistością, polski sukces połączony z dezintegracją, europejskość z zaściankiem, a do tego wszystkiego solidna gra aktorów. Sala samobójców, mimo plakatowego przesłania zwyczajnie może się podobać nie tylko w Polsce.

Bo Sala samobójców to przede wszystkim film niezwykle sprawny technicznie. Znakomite zdjęcia, dobrze dobrana i specjalnie do filmu napisana muzyka i przede wszystkim animacje urzekające wyobraźnią i szczegółami. Świat w stylu Second Life dodatkowo wzbogacony został sceną, w której w animację wkomponowano zdjęcia prawdziwych bohaterów, a wszystko porusza się niezwykle płynnie, zanurzone w dodatku w wodzie. Po prostu - piękne obrazy.

Ale i aktorzy mają szansę pokazania się z najlepszej strony. Krzysztof Pieczyński w roli ojca, który nad życie rodzinne przedkłada zabiegi o posadę w ministerstwie i w tym celu męczy się na operach towarzysząc ministrowi, gra niemal paranoika. Obsesyjnie boi się, ale wyłącznie o siebie. A kiedy syn żartem deklaruje, że jest gejem, nie martwi się o nic bardziej, niż o swoją karierę.

Nie mniej pyszna jest Agata Kulesza w roli matki. Kamera nie ukrywa jej zmarszczek, jest wiecznie zmęczona i rozumie, że jest kryzys i trzeba "jeszcze więcej zap...ać" i nie odbiera telefonu od syna uwięzionego w jej wielkim biurowcu. Dopiero, kiedy nad zdezintegrowaną rodziną wiszą już gradowe chmury, zaczyna być zwyczajnie wulgarna. Jak w życiu. Świetna rola.

Jak zawsze dziecinnie i uwodzicielsko wygląda Roma Gąsiorowska. To ona wciąga głównego bohatera w grę w sali samobójców. I chociaż nie ma zbyt wiele do zagrania - jej wyjątkowy głos dodaje uroku najbardziej kontrowersyjnej postaci filmu.

No i główny bohater, czyli Jakub Gierszał. Student krakowskiej szkoły teatralnej jest idealnie ucharakteryzowany na przedstawiciela kultury emo. Nie widać, że od kreowanego bohatera jest kilka lat starszy, a grana przez niego postać, to pomieszanie rozkapryszonego gnojka z emocjonalnie niedojrzałym nastolatkiem. I niech nikogo nie zwodzą filmowe opowieści o wyluzowanym życiu warszawskich maturzystów z prywatnego liceum - nawet jeśli mają prywatnych kierowców nadal, a może tym bardziej, są tylko dziećmi. A Gierszał, może po części dzięki stylizacji emo, ma w sobie młodzieńczy magnetyzm i na pewno lada dzień stanie się idolem licznych rzesz gimnazjalistek. Ciekawe, jaka będzie jego następna rola.

Moim zdaniem, najmocniejsza i najważniejsza scena filmu, rozegrana została w świecie wirtualnym. Bo kiedy po wszystkim wchodzi do niego matka głównego bohatera - widać jak iluzja pryska, a wirtualni przyjaciele błyskawicznie się wylogowują. A Roma Gąsiorowska wraca do realu i stara się przypomnieć niezapomnianą scenę z filmu Krzyk, ale nie horroru Wesa Cravena, tylko niezapomnianą kreację Doroty Stalińskiej z 1982 roku. Aha i w tamtym filmie też zagrał Krzysztof Pieczyński.

Dobre kino i wyjątkowo uniwersalny i aktualny temat.

Czytaj więcej o:
  • animacja
  • białystok
  • film
  • gąsiorowska
  • gierszał
  • helios
  • kino
  • kulesza
  • pieczyński
  • preiss
  • sala samobójców

Informacje z Twojego powiatu

  • Zrób zakupy i odbierz upominek poranny.pl

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 048

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 7119394

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

poranny.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.poranny.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.