Jesteś tu: Strona główna Magazyn Artykuł

Jak zostać modelką? Casting to nie zawsze już modeling.

Dodano: 6 marca 2011, 15:00 Autor:

Bycie modelką to prestiż, sława, pieniądze. Początki kariery są jednak trudne, a wymagania stawiane przez agencje modelek ogromne. Najpierw trzeba przejść casting.
Piętnastoletnia Iza Wróblewska obecnie przygotowuje się do pracy modelki

Jak zostać modelką? Piętnastoletnia Iza Wróblewska obecnie przygotowuje się do pracy modelki

Agencja modelek Joy Starsytem przyjechała do Białegostoku po raz drugi. – Na Podlasiu nie brakuje ładnych kobiet. Szukamy zjawiskowych twarzy, nowych talentów na super modelkę. Zanim odkryjemy gwiazdę, trzeba obejrzeć mnóstwo dziewcząt – wyjaśnia Iwona Sadlak, dobiegająca trzydziestki, brunetka. Jest szefową warszawskiego oddziału tej agencji. Jej założyciel, John Casablancas, to agent najbardziej znanych modelek z lat 80. i 90.

Na casting w ubiegłą sobotę przyszło wiele dziewczyn. Przeważały uczennice. Szesnastoletnia Patrycja Lipciec z Supraśla była z mamą. Marta Czaprus, gimnazjalistka z Białegostoku, z koleżanką. Swoich sił próbowały także 18-letnia Kasia Jabłońska i 20-letnia Justyna Martowicz z Pajewa, koło Tykocina. Kasia chciałaby, by jej zdjęcia ukazywały się w magazynach. Patrycja była gotowa wszystko postawić na jedną kartę, bez wahania rzuciłaby studia.

Casting: Agencja modelek ma ogromne wymagania

Chociaż wszystkie starały się jak mogły i pozowały do zdjęć z gracją, to żadna nie spełniła wymagań agencji. Bo te są ostre.

– Jeśli dziewczyna swoją urodą ma powalić ludzi na kolana na całym świecie, musi być od początku piękna – mówi Iwona Sadlak i podkreśla, że dla fachowca wystarczy jedno spojrzenie i już wie, czy kandydatka nadaje się.

– Poszukujemy dziewczyn o wzroście minimum 175 cm, najlepiej z długimi włosami, z ciekawą twarzą. Oczy szeroko rozstawione. Nos prosty i proporcjonalny. Usta o ładnym kształcie, tak by pasowały do reszty twarzy. Oczywiście białe zęby – wylicza Iwona Sadlak. – Sylwetka szczupła, zgrabna, ale nie za chuda. Osobowość też się liczy. Przyszła modelka musi się wyróżniać z tłumu. Trzeba być przebojową i pewną siebie, ale z odrobiną skromności i dystansem do otoczenia. Nie bez znaczenia jest też zdrowie. Zdarza się, że przy zerowej temperaturze modelki pozują do zdjęć w samej bieliźnie, a podczas upałów chodzą w luksusowych futrach.

Szansa na karierę modelki

Rok temu wymogom tym sprostała piętnastoletnia Iza Wróblewska z Zabłudowa. Ma szansę na karierę modelki.

– O Izę upominają się najlepsze agencje modelek w Nowym Jorku, Paryżu i Mediolanie, tylko czekają aż będzie gotowa, by wkroczyć w świat mody. Doceniają jej nieprzeciętną urodę – mówi Iwona Sadlak.

Iza wciąż nie może uwierzyć w swoje szczęście. O tym, by zostać modelką marzyła od zawsze. Ale o tym, że została wybrana zadecydował przypadek. Dowiedziała się o castingu i postanowiła spróbować swoich sił.

– Casting był w kwietniu, a tuż przed wakacjami dostałam informację, że zostałam zakwalifikowana. Byłam zdziwiona, tyle dziewcząt przecież jest ładnych – opowiada z przejęciem.

Iza uczy się w gimnazjum. Obecnie wymogi największych rynków mody nie pozwalają pracować w tym zawodzie młodziutkim dziewczynom. Warunek skończone 16 lat. Na razie więc Iza przygotowuje się do pracy modelki. Musi opanować język angielski. Uczy się od podstaw. Dwa razy w tygodniu jeździ na zajęcia do Białegostoku. Kurs opłaca agencja. – Muszę też popracować nad sylwetką, w biodrach i talii mieć o dwa centymetry mniej – mówi. Przyznaje też, że jest nieśmiała. Dlatego musi nabrać nieco pewności siebie, bo to niezwykle ważne w zawodzie modelki.

– Staram się być bardziej otwarta do ludzi. Nie mogę się też wstydzić własnego ciała.

Przed Izą więc długie godziny nauki poruszania się. Ma już za sobą pierwsze sesje zdjęciowe. Wypadła dobrze. Jest na nich bardzo naturalna, bez makijażu. Agencja chce, by nabrała obycia przed obiektywem. – Planujemy wysłać Izę do Tokio, Seulu albo Mediolanu. Na pracę w Paryżu jest zdecydowanie za wcześnie. Nie jest jeszcze gotowa na taki wyjazd. Może sobie nie poradzić. Dla niej byłby to szok – mówi wprost Iwona Sadlak.

Za Izę trzyma kciuki rodzina. – Cieszymy się z jej sukcesu. Praca modelki może jej ułatwić start w życiu – mówi Sebastian, starszy brat.

Rodzice też nie sprzeciwiają się. Wiedzą, że woda sodowa nie uderzy jej do głowy. Najbardziej zależy im, by Iza uczyła się, zdobyła wykształcenie. Musi to pogodzić, bo wiadomo, że praca modelki oznacza wyjazdy i nieobecność w domu.

Trudne początki każdej modelki

W Polsce jest kilkaset modelek, w tym sześć zalicza się do 50. najpiękniejszych kobiet na świecie. Są wśród nich Anja Rubik, Kasia Struss, Zuzanna Bijoch.

– To prestiżowy i bardzo opłacalny zawód. Top modelka, Brazylijka Giselle Bundchen zarabia rocznie nawet 30 mln dolarów, Brytyjka Kate Moss 9 mln dolarów. Płaca dobrej modelki wynosi kilkaset tysięcy dolarów. Na początku za jeden kontrakt dostaje od 5 do 10 tys. dolarów – zdradza finansowe kulisy Iwona Sadlak.

Zanim dziewczyna wypłynie na szerokie wody i zacznie się prezentować na światowych wybiegach mody, musi uzbroić się w cierpliwość i wiele się nauczyć. Najpierw agencja przygotowuje ją do pracy. Opłaca siłownię, basen, kurs angielskiego, a nawet operację plastyczną. Potem przychodzi nauka poruszania się po wybiegu, oswajania z obiektywem. Wszystko musi być na najwyższym poziomie. W tej branży jest bowiem ogromna konkurencja.

– Wysyłamy klientom propozycje modelek, z którymi mogą współpracować. Dobieramy je do kreacji. Albo je wybiorą, albo nie. Nieraz dziewczyny dzwonią do nas z płaczem, że nie pracują. Ciężko jest się przebić. Drzwi do kariery otwierają zdjęcia w prestiżowych magazynach, jak Vogue. Warto więc mieć sesje u znanych fotografów – tłumaczy Iwona Sadlak.

Modelka uczy się w Azji, prestiż zdobywa na Fashion Week

Jeśli modelka jest nieśmiała, agencja wysyła ją na kontrakt do Azji. Tu jest trochę łatwiej. W tym czasie dziewczyna nabiera pewności siebie, by móc zacząć zdobywać rynki europejskie.

– Najważniejsze w karierze modelki jest pojawienie się na Fashion Week. Takie tygodniowe pokazy odbywają się m.in. w Nowym Jorku, Mediolanie, Londynie, Paryżu, Rzymie, a w Polsce w Łodzi – wylicza Iwona Sadlak.

Najtrudniejszy jest Paryż. Tu też najtrudniej zarobić. Stolica światowej mody preferuje wysokie oraz bardzo szczupłe, o idealnej cerze i małych nosach, dziewczyny. Praca w Nowym Jorku to także prestiż. Mogą tu zrobić karierę modelki o klasycznej, ale i charakterystycznej urodzie. Nieco łatwiej w Mediolanie – Włosi wybierają piękności o tzw. kobiecych kształtach. W Mediolanie właśnie zrobiła karierę Milena Lustrzykowska, 24-letnia studentka białostockiego uniwersytetu.

Czytaj więcej o:
  • agencje modelek
  • Białystok
  • casting
  • Iza Wróblewska
  • kariera
  • modelka
  • prestiż
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
poranny24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 048

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 7119394

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

poranny.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.poranny.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.