Czwartek 2.09.2010

poranny.pl » Miasta » Białystok

dodano: 30 lipca 2010, 16:30

tagi:białystokfontannakąpielmandatmiejskastraż

Kąpiel w fontannie, topless - 500 zł. Strażnicy miejscy karzą mandatami.

(mak)

Straż miejska już siedem razy wystawiała mandaty za kąpiele w fontannie. Może nas również ukarać np. za opalanie się toples. Sprawdź, jakiej wysokości grożą za to mandaty.

Fontanna na Rynku Kościuszki

Fontanna na Rynku Kościuszki

(Fot. Archiwum)

Tylko w źródełkach przed Teatrem Dramatycznym można się w Białymstoku bezkarnie pluskać. To tu w czasie upału mieszkańcy miasta mogą się ochłodzić swobodnie. Kąpieli w innych zbiornikach lepiej unikać.

- Każda fontanna ma swój regulamin, który określa czy można kąpać czy nie. Każdego kto nie go przestrzega możemy ukarać mandatem do 500 złotych - tłumaczy Joanna Szerenos-Pawilcz, z biura prasowego straży miejskiej.

Ale nie tylko to powinno nas odstraszyć. Kąpiele w fontannie są niebezpieczne, bo woda krąży tam w obiegu zamkniętym, a nigdy nie wiadomo, kto wcześniej moczył tam nogi.

- W fontannach lubią kąpać się ptaki, a także psy czy koty - mówi Szerenos-Pawilcz.

W tym roku za wchodzenie do fontanny mandatem ukarano już siedem osób. Natomiast tylko pouczeniem zakończyło się opalanie w strojach kąpielowych przed teatrem.

- Jeżeli znajdzie się ktoś, kogo zgorszy taki strój i zgłosi to nam, wtedy strażnik może ukarać rozebraną osobę mandatem - mówi strażniczka.

Maksymalnie można zapłacić wtedy do 150 złotych. Ale jeśli strażnik uzna nasz strój za nieobyczajny (jeśli np. opalamy się toples) mandat może być wyższy. Nawet do 500 zł.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.