Każdy może dostać mandat. Oszuści podają cudze dane podczas kontroli biletów.

Dodano: 17 lutego 2010, 11:30 Autor:

Muszę zapłacić 120 złotych, ponieważ ktoś podał moje dane podczas kontroli biletów - skarży się pan Jan. Podobnych przypadków jest więcej, bo kontrolerzy nie mają prawa legitymować pasażerów.

Niedawno dostałem wezwanie do zapłaty kary za jazdę bez biletu – skarży się pan Jan (nazwisko do wiadomości redakcji). – Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w ubiegłym roku nie miałem żadnej kontroli.

Nasz Czytelnik od 2006 roku kupuje bilety imienne. Jednak według Zarządu Białostockiej Komunikacji Miejskiej 6 czerwca ubiegłego roku jechał autobusem na gapę.

Oszust ukradł osobowość

– To niemożliwe – zarzeka się nasz Czytelnik i pokazuje trzymiesięczny bilet kupiony pod koniec maja. – Ktoś musiał się za mnie podać. Przecież takie dane jak imię, nazwisko, czy adres zamieszkania podaje się często np. w CV. Znają je też znajomi i sąsiedzi, z którymi nie zawsze dobrze się żyje.

Próbował to wyjaśnić w zarządzie komunikacji, ale odesłano go z kwitkiem.

– Powiedzieli, że kontroler spisał moje dane, a policja je potwierdziła – mówi pan Jan. – Jeśli nie chcę płacić mandatu, muszę udowodnić, że to nie ja jechałem tym autobusem.

Kto weryfikuje dane pasażerów

Nasz Czytelnik ma dowód w postaci biletu imiennego. Ale wiele osób, których dane zostały wykorzystane w podobny sposób, ma duży problem. Gdy ktoś nie ma przy sobie dowodu tożsamości, podaje dane z pamięci. Ale jak je zweryfikować?

– Jeżeli osoba nie legitymuje się dokumentem tożsamości, to kontroler ma obowiązek wezwać patrol policji i zidentyfikować to przez policję – mówi Jarosław Wyszkowski, zastępca dyrektora Zarządu Białostockiej Komunikacji Miejskiej w Białymstoku.

– Teoretycznie tak jest, ale nie wyobrażam sobie tego w praktyce – dodaje Bogusław Prokop, dyrektor. – Każdy, kto posługuje się cudzymi danymi, popełnia przestępstwo. I można to zweryfikować dopiero na drodze sądowej.

Po spisaniu danych i wypełnieniu mandatu kontroler daje go do podpisania pasażerowi. Dowodem, że ktoś się pod nas podszył może być niezgadzający się podpis osoby ukaranej z tym na mandacie. Ale pod koniec roku problem może zostać rozwiązany.

W Białymstoku jak w Londynie

– Kiedy wprowadzimy system biletu elektronicznego, zniknie problem posługiwania się dodatkowymi dokumentami – mówi Prokop. – Bilety imienne i na okaziciela będą miały zdjęcia i czipy z zakodowanymi ulgami. Ale wiele zależy też od samych pasażerów.

Podaje przykład londyńskiej komunikacji, gdzie każdy pasażer wsiada przednimi lub środkowymi drzwiami do autobusu i od razu przykłada do czytnika elektroniczny bilet lub kasuje jednorazowy.

– Jeśli tego nie zrobi, kierowca nie ruszy z miejsca – mówi Prokop. – Wtedy ludzie sami interweniują, bo każdy się śpieszy. To postawa pasażerów eliminuje takich oszustów.

Londyński system sprawdził się już w Rybniku.

– Ludzie w końcu zrozumieli, że wnoszenie opłat za jazdę komunikacją miejską, jest czymś normalnym – tłumaczy Prokop. – Pasażerowie sami dzwonią do kontroli biletowej i informują, że w danym autobusie jedzie człowiek bez biletu. Wierzę, że mentalność białostoczan również się zmieni, ale na to potrzeba czasu.

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
poranny24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 048

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 7119394

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

poranny.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.poranny.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.