dodano: 28 stycznia 2010, 7:45
tagi:białystokkamienicaremontskansenzabytek
Ten dom trzeba uratować. To unikat.
W pobliżu drewnianego budynku prostują drogę. Powstaje szeroka dwupasmówka. Żeby zachować zabytek z początków XX wieku, musi on trafić do Białostockiego Muzeum Wsi.
To unikatowy budynek. Musimy go zachować - twierdzi Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego
(Fot. Anatol Chomicz)
Nam ten budynek zupełnie nie przeszkadza - twierdzi Janusz Ostrowski, szef zarządu dróg i inwestycji miejskich w magistracie. - Nowej drodze zawadza jedynie kilka ruder za ulicą Łukowską. A na Wesołą na razie nie wchodzimy.
Ale dyrektor Muzeum Podlaskiego nie ma wątpliwości. Drewnianą kamienicę trzeba ratować. - Na pewno wkrótce będzie to zagrożony budynek - uważa Andrzej Lechowski. - Bo planowane są tam inwestycje. Może wejść w pas drogowy.
Zdaniem szefa muzeum właśnie narożny budynek przy ulicy Mazowieckiej 31 powinien w pierwszej kolejności trafić do skansenu w Osowiczach. I to jeszcze w tym roku.
Latem powędrowała tam już modernistyczna willa z ulicy Bohaterów Getta.
- W tej chwili to są już unikaty - przekonuje Andrzej Lechowski. - Kiedyś wszystkie narożne budynki w Białymstoku wyglądały jak ten przy Mazowieckiej. Drzwi na rogu, nad nimi mały balkon. Zazwyczaj na dole były sklepiki, a na górze mieszkania właścicieli.
Nie ma jednak co liczyć, że rozebrane budynki, które trafią do Muzeum Wsi zostaną szybko złożone. Bo to wymaga ogromnego budżetu. Jak szacuje Lechowski, złożenie jednego obiektu może kosztować nawet 400 tysięcy złotych.
A w planach skansenu jest stworzenie sektora, w którym zostanie pokazany dawny, drewniany Białystok.
- Musimy dokładnie przemyśleć, gdzie go usytuować - wyjaśnia Artur Gaweł, dyrektor skansenu. - Tak, żeby sektor miejski nie kolidował z budynkami wiejskimi, kótre tu pojawią się tu jeszcze w przyszłości.
Miejsca na pewno wystarczy. Bo teraz skansen w Osowiczach zajmuje kilkanaście hektarów. A drugie tyle znajduje się poza terenem ogrodzonym.
Przeczytaj więcej
- Pub w straży celnej, a poczta w fabryce pluszu. Co jest teraz, a jak było dawniej. (3-06-2010)
- Areszt śledczy walczy o dotację miejską. Bo to zabytek. (21-01-2010)
- Odrapana kamienica straszy w centrum. Remont potrzebny od zaraz. (28-12-2009)
- Przy zabytkowych parkach i cmentarzach będą kolorowe tabliczki. Pieniędzy starczy na 12 sztuk. (19-11-2009)
- Nagrobki to też zabytki. Trzeba je zachować od zniszczenia. (31-10-2009)
- Ogrodzenie z kamienia i słupy z amorkami. Zabytkowa brama przed Pałacykiem Gościnnym miała zostać odbudowana. Teraz nie ma jej w planie (16-09-2009)
